W mesie "MG" z Romkiem Marutem, Andrzejem Ogonkiem, Andrzejem "bacą" Stachurą (policzcie tylko ilu Andzrejów tam było - 3/4 załogi męskiej) ukuliśmy określenie (może troszkę zapożyczone) praktykanta: skrzyżowanie k***y z mułem - czyli: odporny na wiedzę i trudny do zaje*******nia.
Ale toczyliśmy też straszliwie nie przystające do powagi statku szkolnego dysputy przerywane jedynie wrzaskiem Romka:
- Ziemnik!
Praktykant Ziemnik był naszym ulubionym "mesowym" na jednej z praktyk - funkcja ta wprowadzona została niemal wraz z moim przybyciem na statek a ściślej po przeróbkach mesy, którą wspólnie wykonaliśmy przekształcając ją w prawdziwą mesę.
Ziemnik był mesowym chyba przez cała praktykę ;) - i ze stukiem obcasów meldował sie do wykonania "parząchy", czyli bardzo mocnej herbaty (pamiętajcie, że był stan wojenny i kawa to był sen bezsennego spiocha ....)
Ale zawsze zazdrościłem tym z "mesy" przez duże "M" - czyli Tobie - Szczepan.
Tam toczyły sie odwieczne dyskusje "o wyższości ludzi nawigacyjnych nad mechanicznymi" i kiedyś - będąc w Antwerpii gościem na m.s. "Władysław IV" - posłuchałem takiego "słownego boju".
- Nas jest zawsze na statku więcej bo bardziej jestesmy potrzebni - grzmieli nawigatorzy konsumując zupkę.
- Nawigatorów robi się z tych co nie zdali na mechanicznym - odgryzał się jakiś pojedynczy przedstawiciel "podpokładu".
- G**** prawda. Ten egzamin na mechanika wygląda tak: "Potrafisz czytać gazetę? Widziałeś młotek? - Na mechanika !!! !"...
I tak dalej..... Pisz Staszku więcej!
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Jest takie jedno miejsce na świecie,
W którym wszystkiego się dowiecie.
Bez opłat żadnych, żadnych wydatków
To miejsce to jet...mesa na statku.
Ani jedna baza danych,
Ani jedna biblioteka
Nie ma tylu faktów znanych
Co tu na człowieka czeka.
Tutaj bracie się osłuchasz
Jaki kredyt dają banki
Gdzie zobaczyć tańce brzucha,
Gdzie najlepsze są kochanki?
Jak na wczasach jest w Chorwacji,
Szwecji, Grecji, Szkocji, Danii.
Gdzie jest dobrze wypić wino,
Jeśli jesteś już w Hiszpanii ?
Co zjeść na kolację w Togo ?
Co celnicy tobie mogą ?
Tu się dowiesz, że Kubanki
Daja zawze z siebie wszystko.
Białe, czarne czy Indianki,
Że w Port Stanley jest lotnisko,
Że za tyle to a tyle
Z dziwka w Peru albo Chile
Możesz spędzić całkiem mile
Krótsze oraz dłuższe chwile.
Gdzie zabłyśniesz swą ogładą ?
Jak przyrządza się asado ?
W jakim kraju jeszcze dzisiaj
Za litr rumu chcą dolara ?
Czy w Meksyku brać chiquitę
Czy też może lepsza stara ?
Miejsca kultu, wyspa Lobo,
Iguany i mangrowce.
Z czego składa się adobo ?
Eskimosi i lodowce.
Jak podchodzić nocą dzika ?
Papież czy znów tu przyleci ?
No i co z tego wynika ?
Czy dyrygent gwałcił dzieci ?
Tych tematów są miliony
Lecz wśród nich te ulubione.
Te o dziwkach i kochankach,
O wypitych rumu szklankach,
Flaszkach, butlach, butelczynach
No i znowu o dziewczynach.
Dupy, drinki i zabawa.
Ot i cała z mesy sprawa !
Żeby jednak sprawa była
Tak już całkiem zakończona
Trzeba rzec, że nigdy w życiu
Nie usłyszy tego żona.
Staszek Szczepański. Davis Strait 26.11.2003.
Staszek
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies