O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Szukam kontaktów

Ostatnia aktualizacja 19 lat temu
S
skinekplPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Ciekawe rady i spostrzeżenia. Napewno przydadzą mi się w dalszym rozwoju zawodowym (jestem na etapie edukacji) Pozdrawiam kolegów z wirtualnego statku
Bartek
Absolwent TŻ w Nakle nad Notecią
H
hiszpanPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Dzieki za dobre rady wszystko sie przydaje,zobaczymy jak sie wszystko potoczy,bo do Holandi wybieram sie raczej dopiero na jesien musze to i owo poaktualniac
johnyjohnyPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Tak a propo wyjazdu do Holandii.W pierwszej mojej wyprawie się
nadziałem.Prace ustawiłem sobie przez internet,Her Dyrektor miły
gość,ustawił rozmowe na telefon,miałem pierwszy etap za sobą.
Dostałem e-maila aby przyjechać do pasażerki w Deventer,zostawiłem
familje z 200 zł.(troje dzieci) Pojechałem ze stówą w kieszeni ,byłem
jak w transie w środe na punktualną godzinę.Zaanonsowałem się u
pani sekretarki ,było ok,Her dr.patrzył na moje patenty jak na wykopa-
liska nie z tej epoki.Dobrze że wziołem od bosmana w góre przy poruczniku
pytał co to takiego,patent kapitański rozumiiał bo pisało Kapitan 2 kl.
patent mechanika przełknął.Dyplomu ze szkoły nie tłumaczyłem,poważny błąd.
Radzę tłumaczyć wszystko tł.przysięgłym przynaimniej na niemiecki to ważne.
Lepiej na holenderski jak jest tłumacz.No mature dostrzegł.Zaś nowa książczka
żeglarska i paszport mnie pogrążyły.Jak to tak mało praktyki,sytuacje ratowałem
starą książeczką dla niego nieczytelną,a paszport pyta dlaczego nie niemiecki.
Ja mu na to że moi rodzice byli Polakami,inie przysługuje mi takowy.A on na to
że wielu Polaków ma niemiecki paszport,myślał że i ja mam taki.Wyłuszczył mi swoją teorię że myślałem paść ze śmiechu.Twierdził że myślał iż Polacy otrzymują takowe w ramach repasacji wojennych,aby mogli pracować na zachodzie swobodnie.W końcu pytam czy mnie przyjmie , może na niższe stanowisko.A Her Dr. mi mówi że nie potwierdził o tym w e-mailu ostatnim.
No faktycznie kiedy napisałem o potwierdzenie nie dostałem odpowiedzi.
Nie było o co się czepnąć,pozostał nocleg pod mostem i determinacja
w trzy dni później zamustrowałem na duwboot(pchacz) jako stuurman.

Adres firmy znalazłem w gazecie żeglugowej kochanej
Binnenvaart krant
dostałem ją za darmo w TOS od miłej pani która kierowała mnie na Don.

te pismo jest dostępne na każdej sznującej się śluzie
oraz druga gazeta
Scheepvaartkrant (na śluzach za darmo)


Tak że pamiętaj jeśli holender potwierdzi twój wakat
to Cię przyimie napewno,jesli mówi że zadzwoni,
to nie ma tam czego szkukać.
johny
johnyjohnyPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
hiszpan Twoje 1800 zł to miód, ja jeździłem za 1500 a jak był lipiec
czy sierpień wypadało 1550 zł.Bo pan płacił 50 złotych na dzień,
bez względu czy była praca do 18 czy był specjal do 4 rano.
Oto powód dlaczego trafiłem do Holandii.Facet nie chciał nawet
słyszeć o zatrudnieniu marynarza czy praktykanta.,bez umowy
wszystko na gębe.Acha była umowa ,umówiliśmy się że jak
jakiś wypadek to zwloke się ze statku na ławke na bulwar,nie złe co.
johny
H
hiszpanPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Czesc Jozek
Dobrze powiedziane "najpierw popracowac w Kraju" tylko z tym moze miec problem-malo statkow i malo armatorow i jesli juz kogos trzeba zatrudnic to raczej z patentami i tu jest bledne kolo,jest jeszcze problem z wynagrodzeniem- niskie stawki,mnie po prawie 30-tu latach zaproponowano 1800 zl:@,oczywiscie sa tez lepsze propozycje,ale to tylko przyklad
G
Nowicjusz Nowicjusz
Dodano 19 lat temu
Cześć Bartek !
Kiedyś podawałem Ci "namiary" telefoniczne na kpt.Janusza P. z "Odratrans".Rozmawiałem z nim na temat praktyki i wyraził zgodę.
Jest dzierżawcą dwóch zestawów pchanych typu "Bizon", które pływają w relacji Szczecin Europa Zachodnia.Jeżeli nie dostałeś tego powiadomienia ode mnie to wysyłam Ci nr.tel. na PW.
Powodzenia i pozdrawiam
PS. zależy nam na dobrze wykwalifikowanych marynarzach, ale ..... pamiętaj, żeby iść do pracy na Zachód trzeba najpierw popracować w kraju.Spłacisz w ten sposób "dług" jaki zaciągnąłeś w obec swojej polskiej Szkoły. B)
Janusz TyburcyJanusz TyburcyUżytkownik Użytkownik
Dodano 19 lat temu
Bartek- poproś ładnie Skippera, może Ci pomorze i pokieruje w dobrym kierunku.
J. T.
S
skinekplPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 19 lat temu
Witam wszystkich załogantów i kadre kierowniczą wirtualnego statku,

Szukam kontaktów do armatorów polskich i zagranicznych pływających na szlakach żeglugi śródlądowej w Polsce i za granicą.. Chciałbym odbyć praktykę na statku u kogoś z nich nauczyć sie fachu i wdrożyć w charakter tego fachu... Pozdrawiam i prosze o osoby mogące mi pomóc o jakies kontakty... Pozdrawiam i czekam na ewentualną pomoc

Bartek
Absolwent TŻ w Nakle nad Notecią
Edytowany przez skinekpl dnia 15.03.2007, 19 lat temu
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies