Problem w tym, że startujący polityk jest gotów obiecać Ci złote góry, byś tylko na niego zagłosował. A później już pilnuje tylko swojej du...y.
W głębokim poważaniu mając przedwyborcze obietnice.
A zaś prawo wyborcze jest tak skonstruowane, ze po wyborach nie ma żadnej możliwosci bydlaka odwołać, - jeśli okazuje się, że pokazał Ci "fucka".
Znaczy, - nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje postępowanie.
Co było do udowodnienia.
p.s
Ale odbiegliśmy chyba od tematu i zaraz nas Kapitan przywoła do
porządku...............!
Pozdrawiam serdecznie,
Jędrek P.
Oczywiście, ze wyborcy mają howno do tego.
Winne jest polskie prawo które stanowi, że państwowy urzędnik nie ponosi absolutnie żadnej odpowiedzialności za swoje decyzje.
Mało z tego, - jest ciche przyzwolenie na rozgrabianie majątku narodowego. Należy tylko mieć dostęp do odpowiednich ludzi aby się umiejętnie / znaczy, - we właściwych proporcjach / podzielić uzyskanym majątkiem.
Reszta to już bułka z masłem.
.........nie ma wolności, bez Solidarności, nie ma wolności.........!!!
Pozdrawiam serdecznie,
Jędrek P.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies