Teos, to Ty napisałeś, czy ktoś to zrobił za Ciebie? Jakaś gorycz bije z treści Twojego postu. Powiem tak: Wiem, że marynarze pracują i w dodatku w rozproszeniu. Ten portal miał pomóc im w zjednoczeniu sił Myślę, że Kapitan, wraz ze swoimi oficerami ( do których Ty przecież też należysz) zrobili wszystko, żeby tak się stało. Pozyskano wielu turystów i zyskano całkiem niezrzeszonych sojuszników dla tej idei. Idea jest słuszna, ale mało rozpropagowana. Nie przebije się przez ekoterrorystyczne lobby. Wszak wszyscy wiedzą, że żabki należy chronić, a kto pomyśli, że żegluga śródlądowa i turystyka, mogą tej żabce w rzeczywistości pomóc? Piszesz, że marynarze pracują i nie mają czasu na "kucykowanie" Może wydaje Ci się, że masz rację... tylko, że niedługo wszyscy, tak jak Ty będą musieli pracować z dala od swoich domów, a bliskich widywać z rzadka. Przecież taka demonstracja ma uzmysłowić ludziom, nie tylko decydentom, że ginie jedna z najważniejszych gałęzi transportu. To przecież w obronie miejsc pracy marynarzy zamierzamy, jak to byłeś łaskaw sarkastycznie zauważyć, "kucykować" Dla mnie byłoby dobrze tak jak jest. Kucyk ma tylko 35 cm zanurzenia i po byle kałuży może sobie pływać, ale co powiedzą nasze wnuki, kiedy dowiedzą się, że zaprzepaściliśmy OSTATNIĄ MOŻE SZANSĘ NA URATOWANIE ŻEGLUGI ŚRÓDLĄDOWEJ W POLSCE.
Cytat
[quote]Apis napisał/a:
Żegluga w Polsce umiera i to umiera duszona rękoma najbliższych, jakby chcieli jej oszczędzic cierpień długiej agonii...
Nawiążę jeszcze do pewnych komentarzy, Twoich komentarzy. Spytam Cię, czy kiedy będziesz się topił, a ktoś poda Ci rękę, też będziesz wymagał, żeby Ci się przedstawił? To prawda. Ustaliliśmy, pogląd, że grzeczność wymaga, aby przed rozmową przedstawić się, ale przecież w biurze też załatwiasz sprawę i niekiedy długo rozmawiasz z urzędnikiem, a przecież ani on Tobie, ani Ty jemu nie przedstawiacie się. Może czasami warto zweryfikować swoje poglądy i je nieco uelastycznić, by dać komuś szansę na niesienie pomocy? Pomyśl. Dla mnie jesteś mądrym i bardzo uczynnym człowiekiem, ale chyba nieco się zakałapućkałeś w ostatnich swoich sądach.