Przepraszam też ( jeszcze raz) choć zrobiłem to już osobiście wszystkich swoich niedoszłych załogantów. Na przyrodę nie mam wpływu. Urlop też mam "zawalony"
Pozdrawiam Was! AHOJ!
szkoda... wczoraj "zameldował" się armator "Marzenie Admirała", ze względu na późną porę nie mógł się prześluzować z Wisły na Brdę ale dzisiaj rano się udało, jestem umówiony na wizytę w dniu jutrzejszym :)
Niestety, w Cigacicach nastąpiła właśnie kulminacja fali powodziowej. Stan alarmowy przekroczony został o niemal 2m. Nie przejdę pod mostami, nawet gdybym chciał. Na odcinku granicznym Odra jest kontrolowana także przez policję niemiecką. Dla nich zakaz to zakaz i należy go skrupulatnie przestrzegać ( Słusznie zresztą, gdyby tak Polacy byli tak karnym narodem!).
Myślę więc, że nie obrazicie się na mnie Koledzy za tę moją absencję. Bardzo żałuję, że nie spotkam się z Włodkiem na Noteci, a może jednak? tylko w innym terminie... Pozdrawiam Was Wszystkich bardzo, bardzo ciepło i serdecznie,
Adam.
Woda opada dość szybko smród nie do opisania. Przystań pokryta warstwą błota. Chodzenie tylko w gumiakach. Trzeba uważać, bo bardzo ślisko! No i Jak tu Pływać? Ech. losie!
Stan warta w Gorzowie na miejskim odcinku uniemożliwia cumowanie przy bulwarze jest jedynie odcinek ok 40 m wystający ponad lustro wody i tylko tam można bezpiecznie cumować. Woda opada 10 cm na dobę więc za jakieś 10-14 dni bulwar wyłoni się z wody. Lecz to kolejny problem bo wówczas wszystko co ma ponad 60 cm zanurzenia chaczy o kamienie. Wołajmy głośno STOP DEWASTACJI POLSKICH DRUG WODNYCH
Witek
Edytowany przez witek dnia 23.06.2010, 16 lat temu
Szanowni Koledzy!
Wciąż widuję jachty płynące z transparentami Rejsu Dobrej Nadziei. Widzę, że na skutek powodzi, termin RDN naturalnie został przesunięty do końca bieżącego o sezonu. Bardzo dobrze!
Proszę wszystkich Kolegów i Wodniaków, których nie znam o okazanie takim "Rejsowiczom" maksymalnej życzliwości. Pozdrawiam wszystkich, popierających RDN, AHOJ!
29 sierpnia ruszamy naszą "Holenderką" ze Ślesina na Wartę, planujemy przepłynąć "Ósemkę" czyli Pierścień Berliński i Pętlę Wielkopolską. Locję mamy przygotowaną dzięki uprzejmości kolegów. Miał być Amsterdam ale wybraliśmy inny wariant - w sumie podobny kilometraż 1127km. Jak uda nam się cało i szczęśliwie opłynąć, złożymy relację z tego rejsu i udostępnimy aktualną i poprawioną locję . Życzcie nam stopy wody pod kilem.
Witajcie,
Bardzo sympatycznie wspominam spotkania na wodzie z uczestnikami RDN. Moja łajba już na Warcie w Stobnicy, czyli wreszcie udało mi się zamknąć WPW, co prawda nie jednego roku ale zawsze. Wrarta obecnie ma wysoki poziom i można bezpiecznie płynąć cały odcinek żeglowny. W Morzysławiu bardzo dużo rzęsy i śluza właściwie nie pracuje ale płacić trzeba.
Pozdrawiam
Tomek
Tomku, muszę przyznać, że moje spotkania były także nadzwyczaj sympatyczne. Wciąż do nich wracam. Postaram się oddać ducha tych spotkań w mojej relacji z rejsu, ale, jak to mawiają Rosjanie - póki co, mam masę zajęć. Kradnę dosłownie czas, żeby wejść na moją ulubioną stronę, czytaj"Wirtualny Statek". Jak tylko "złapię oddech" coś napiszę. Tymczasem jestem na etapie porządkowania zdjęć. Najbardziej podoba mi się "kankan" na pomoście, na jednym z jezior Foluskiej Strugi. Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników RDN.
Witam.Dzisiaj o godzinie 13-tej zakończyłem Rejs Dobrej Nadziei.Pozdrawiam wszystkich spotkanych i zapoznanych podczas przemieszczania się po wodzie.
Rozpocząłem w Mątwach i tam też zakończyłem.
Teraz tylko czekać do następnego sezonu.
Pozdrawiam Włodek!!!
Włodku! Twoje przemiłe towarzystwo umilało mi czas mojego RDN przez znaczną jego część. Pokazałeś mi swój region od najlepszej strony. Wciąż słyszę Twoje żarty. Dziękuję Ci za wszystko. Za spotkanie, za towarzystwo, za przewodzenie po Kruszwicy, nawet za okazję pokuchcenia... Żur był świetny! Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo serdecznie i do zobaczenia w przyszłorocznym RDN.
@.Apis. Do końca października będzie mnie kołysał Ren, ale jeśli po tym terminie będziesz miał kilka, a nie kilkadziesiąt koszulek, to ja się na nie zapisuję. Pozdrowienia dla wszystkich RDN- owców, prosto z Renu, Seehund.
Zapytam Kolegów, nie tylko turystów. Bardzo zależy mi na zdaniu zawodowców.
Czy w kolejnym sezonie letnim ( od początku czerwca do końca sierpnia) zechcecie brać czynny udział w drugiej edycji REJSU DOBREJ NADZIEI ? Kropla drąży skałę! Jeśli co roku będziemy wypływali odziani w specjalne koszulki, jeśli będziemy nosili na burtach specjalne transparenty, jeśli wydrukujemy sobie po kilkanaście "Manifestów Rejsu Dobrej Nadziei" i będziemy je rozdawać ludziom, coś w końcu trafi do świadomości społecznej. Czekam na oddźwięk z Waszej strony.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies