O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

mały hotelowiec

Ostatnia aktualizacja 16 lat temu
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
coraz bardziej mysle o zakupie i ekspoatacji takiej jednostki ok 40 m x 5 x 0,7 i uruchomienie regularnej lini turystycznej , bardzo będe wdzięczny za zamieszczenie opini i komentarza na ten temat , pozdrawiam serdecznie
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Pytanie: W jakim rejonie pływał by ten statek? Wisła, Odra,
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
Adam ReszkaAdam ReszkaUżytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
@przybysz remigiusz: Panie Remku!
Przemyślałem sprawę "Amphitrite". Kadłub tej peniszówki, (który poznałem już w latach II. wojny światowej, kiedy Niemcy przywlekli dwa takie statki do Płocka, nazywając je pogardliwie "die arschheckige Penische" - czyli "dupiasta peniszówka"), obecny armator próbował przystosować na statek mieszkalny. Jego cena nie jest niska i ażeby przebudować go na statek wycieczkowy, jeszcze sporo musiałby Pan dołożyć. Przy zanurzeniu 50 cm na pusto śruba musi mu wystawać ponad lustro wody i w ruchu będą straty na uciągu. Poza tym ma szereg innych wad, do których jeszcze wrócę na PW.
Poznałem przed paroma laty budowę i rozplanowanie pomieszczeń niemieckiego wycieczkowca "Frederick Chopin", który odbył kilka rejsów na trasie Gdańsk-Warszawa-Gdańsk, ale przy średniej wodzie wysokiej, bo przy niskiej z jego wymiarami 80 x 8,50 x 1,30 nie miał szans na przejście. Trudno mu było nawet wyjść z łachy przy Kępie Antonińskiej km 595 z powodu zalegania prądowiny na wejściu przy brzegu prawym Rakowo. Ratował się tam sterem skrzelowym i doświadczeniem polskiego kapitana-wiślaka. Ale nie o to mi już chodzi. W Pana przypadku potrzebny jest statek o zanurzeniu do 70 cm (góra!). Najkorzystniej byłoby przedłużyć lukową pięćsetkę pchaną do 55 m i do jej ładowni o obciętych burtach wstawić jednakowe, modułowe kabiny - wzorem wycieczkowców niemieckich. Ale skoro tak się Pan uparł zostać armatorem, szerzej na ten temat pomówimy osobno - także o kole łopatkowym jako ew. pędniku!
Pozdrawiam - ARes.
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
rozmawiam cały czas z armatorami na zachodzie ,o kilku ciekawych statkach , jednak wiele z nich wymaga przebudowy lub modernizacji do naszych warunków nawigacyjnych , generalnie jednostka miałaby pływać wszędzie tzn wisła - notec -odra , z wielkim zainteresowaniem , czytam zawsze fotoreportaże -przylodz , z rajsu kucykiem - wspaniała sprawa , mysle tez o zegludze bydgoszcz -gorzów , aby w ten sposób promować ta trase i region , mam wielu znajomych na zachodzie , ,którzy już rezerwują miejsca na rejsy, rowery na barce -zwiedzanie ciekawych miejsc na szlaku , ,ognisko itd , p adamie coraz bardziej przekonuje się i myśle o zakupie barki i przerobienie jej na hotelowca , bardzo prosże o dodatkowe cenne informacje ,pozdrawiam ciepło
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Bardzo ambitne zamierzenia. Wspaniale słyszeć, że u nas, kiedy wszyscy zwijają interes wodniacki, znalazł się ktoś, go chce założyć. Życzę po stokroć powodzenia!
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
mam pytanie , czy statek 43 x 6 x0,8 x 3,6 mam szanse na pływanie na trasie bydgoszcz - gorzów - toruń ? czy poradzi sobie z pułapkami nawigacyjnymi ? w rejonie bydgoszczy jest wielu wspaniałych fachowcow od łodziarki , wiem też ,że jest problem z godzinami pracy sluz , a w wekendy nie pracuja wcale - co mozna zrobić z tym faktem ? slyszalem wypowiedz ,że nie pracuja -bo nikt nie pływa , a nikt nie pływa bo nie pracują - ot taki polski paradoks - nie jedyny zresztą ,wszystkim dużo ciepła w te mrożne dni -remek
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Najlepiej dowiedzieć się u źródeł, czyli w RZGW Poznań. Prowadzą świetną stronę, która odpowie na wiele Twoich pytań. Zapraszam też na swoją stronę chomika, gdzie są locje i opisy szlaków o które pytasz.
http://chomikuj.p...
http://www.rzgw.p...l/zegluga/
P.S. Trochę mnie martwi ten wymiar 0.8. Przy niskiej wodzie ( suche lato) nie pojedziesz. Im mniejsza li9czba po przecinku, tym lepiej...
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
Bosman JozefBosman JozefUżytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Remigiuszu.Nie bardzo sobie wyobrażam trasę Bydgoszcz-Gorzów -Toruń.Nie bardzo wiem o który Gorzów Chodzi.W wykazie miejscowości Polski są trzy.Ale trudno sobie wyobrazić abyś dał radę takim statkiem przepłynąć z Bydgoszczy do Torunia , przez którykolwiek z nich.Spróbuj trochę uściślić trasę.Bydgoszcz- Toruń najkrótszą drogą wodną przez znaczną część sezonu Dasz radę.Pozdrawiam!.
Józef Bosman Feliga
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
oczywiście chodziło mi o trasę bydgoszcz - gorzów wlkp , bydgoszcz - toruń , niestety poniżej 0,80 cm nie da się zejść , wiem tez ,że wysokośc jednostki nie może byc wieksza jak 3,40 , typowie hotelowce na zachodzie są większe , dlatego potrzebna bedzie przebudowa i adaptacja jednostki , jestem na etapie pisania biznes planu , co myslicie o opłacalności ekonomicznej takiej inwestycji ?
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Opłacalność. Kto to wie? Zbyt dużo niewiadomych. Chociaż gdyby tak zrobić jakąś salkę konferencyjną z możliwością zjedzenia, wypicia i przenocowania, to może niejeden biznesmen ze świtą by się skusił, ale wiesz, "łaska pańska na pstrym koniu jeździ" Jeśli zrobisz regularne rejsy, to u kresu podróży muszą być jakieś atrakcje, np jakaś opera w Bydgoszczy, jakiś koncert w Toruniu, Mecz na "Słowiance" w Gorzowie, po drodze jakieś ognisko z "hołupcami". To coś w dzisiejszych czasach na tyle nowego, że nie przychodzi człowiekowi do głowy, co jeszcze można wymyślić, żeby się udało.
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
jest pewna nisza na rynku i myslę ,że warto to wykorzystać , łajba ok 40 m x 6 , więc miejsca nie braknie adamie -tez myslałem o atrakcjach w czasie rejsu - zwiedzanie ciekawych miejsc , grill ognisko , gitara , jakas promocja nowych lub zapomnianych talentów itd - wszystko oczywiście all inclusiv - piwo i alkohol w cenie rejsu
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Zapytam: Nie będziesz potrzebował jakiegoś KO- wca? :)
Będę trzymał kciuki, żeby się udało!
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
Edytowany przez przylodz dnia 22.01.2010, 16 lat temu
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
adam ,napewno bedzie potrzebna osoba ze znajomoscią żeglugi -pełna pasji i oddania dla tego zawodu - obiecuję tez godziwe zarobki , proszę może posiadacie jakies ciekawe strony ze statkami ,barkami do kupna z góry dziekuje
przylodzprzylodzWeteran Weteran
Dodano 16 lat temu
Rermek. Pogadaj z naszym kolegą @wklimczak. On buduje łodzie stalowe, może zdecyduje się też na wybudowanie Twojego hotelowca? Włodek, tak ma na imię, buduje sobie barkę. Przedtem przebudował KC-100 na jacht turystyczny. Utalentowany gość. Myślę, że ma umiejętności wystarczające do tego, by zbudować Ci ten hotelowiec. Wystarczy zrobić to pod nadzorem PRS.Napisz do niego PW. To bardzo fajny kolega. Przynajmniej da Ci odpowiedź, tak, czy nie.
zapraszam na mojego bloga:
http://wioslem.blogspot.com/
M
malutkiPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
www.ships.pl ,na tej stronce znajduje sie trochę jednostek na sprzedaż.Pozdrawiam
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
,niestety na ships pl ,nie ma nic ciekawego ,może jakies inne ciekawe strony ?
Bosman JozefBosman JozefUżytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Remigiusz.Nie wiem jak by to wyglądało co do możliwości sprowadzenia takiej jednostki.Ale pływając po kanałach Niemiec ,w wielu miejscach spotykałem stalowe kadłuby ,które by się nadawały do Twego celu.Najbliżej trzeba by się udać do Eisenhutenstadt.W tym nadodrzańskim miasteczku tuż przed śluzą od strony Odry jest nieczynna stocznia gdzie stało kilka takich ok. czterdziestometrowych kadłubów .Również w mieście za śluzą przy kanale Szprewy spotyka się takie kadłuby nadające się do zabudowy .Myślę ,że i cenowo byłoby taniej jak u nas.Pozdrawiam.
Józef Bosman Feliga
wklimczakwklimczakUżytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Adam, podsunąłeś świetny pomysł- KO-wca.
Remigiusz,wiosna blisko, KO-wiec jest, hotelowca (jak czytam) jeszcze niema, to może hotelik czteropokojowy ?Jest i pływa.
A tak swoją drogą, też szukałem kadłuba do zabudowy, zwiedziłem Odrę- górną, Wisłę całą choć na wyrywki, ogłosiłem to na forum- Kupię, sprzedam statek. Co prawda interesował mnie mniejszy kadłub, jedyną odpowiedzią była bunkierka ze szczecina (jest na forum), a konkluzją budowa od podstaw.W procesie budowy statku pasażerskiego kadłub stanowi niestety tylko 20-25%. Zasadniczą sprawą jest zabudowa wnętrz i instalacje.Ułatwieniem w Twoim przypadku będzie modułowa i "do kąta" zabudowa, ale nie wiem czy istnieją w Polsce firmy na co dzień budujące takie jednostki.
Jak już zaznaczałem, moim celem nie jest zniechęcenie Ciebie, wręcz przeciwnie, chcę pomóc, aby jak najszybciej i jak najwięcej Nas pływało.
Pozdrawiam-Włodek
R
RysiekUżytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Z zainteresowaniem przeczytałem cały wątek.
Przez Remigiusza przemawia pasaja i chęć zrobienia czegoś czego niema. Projekt w swoim założeniu przypomina rejsy tylnokołowcem po Missisipi. Taki hotelowiec to jednostka na której oprócz przyzwoicie zaprojektowanych i wykonanych kabin dla gości, musi znajdować się również pełne zaplecze gastronomiczne, sanitarne( w kabinach ), nie mówiąc o pomieszczeniach dla załogi. Tego nie zrobi się bez pomocy doświadczonego projektanta który maksymalnie wykorzysta przestrzeń jak również będzie gwarancją właściwego opracowania dokumentacji technicznej dla potencjalnego wykonawcy takiej jednostki. W Polsce są ludzie jak i firmy potrafiące sprostać każdemu zadaniu a jest to warunkiem dopuszczenia takiej jednostki do żeglugi (chociaż można robić to z grópą pasjonatów pod nadzorem inspektora PRS). Problemem jest tylko to o czym gentelmeni głośno nie rozmawiają czyli ......... kasa. Uważam że nie ma rzeczy której nie można zrobić więc życzę Tobie Remigjuszu abyś zrobił to czego na naszych rzekach nie ma, przetarł szlaki i zebrał śmietankę. Pozdrowienia o szkutnika pasjonaty
P
przybysz remigiuszPoczątkujący użytkownik Początkujący użytkownik
Dodano 16 lat temu
dziekuję rysiu za słowa pokrzepienia i otuchy ,narazie skupiam się na szukaniu odpowiedniej jednostki ,jesli nie znajde to kupie barke i znajde stocznie gotowa sprostac zadaniu , oglądam strony www. multiships.nl , www.fikkers.nl www.h2ofrance .com . www.luxe motor . www bowcrest com , może ktoś poda jakies inne ciekawe strony ?
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies