Foto-relacja z Menu i Dunaju
...droga wodna Men - Dunaj czy Ren-Men-Dunaj to "temat rzeka" i można pisać, pisać i pisać a także można przedstawić niezliczoną ilość zdjęć...
Trasę Kostcheim - Linz pokonujemy w około 5 dni śluzując średnio 12 razy dziennie...
Średnio co godzinę wypada śluza (są odcinki krótsze i dłuższe) i nie ważne że właśnie akurat jesz obiad czy jesteś pod prysznicem - na odgłos odpalonego "bugsztrala" trzeba łapać UKF-kę i zasuwać na pokład...(oczywiście my się już "wyuczyliśmy" i umiemy sobie tak czas zorganizować, żeby nie było takich historii jak np. wyskakiwanie na pokład prosto spod prysznica...)
Płyniemy statkiem o parametrach:

Tak więc przez "pierwsze" 52 śluzy (następne są już szerokie) kapitan ma podniesioną adrenalinę - a właściwie miał, bo teraz już się tak wyuczył, że wjeżdża w te śluzy zupełnie na spokojnie i bez stresu, no i wcale nie tak wolno lecz tak samo szybko jakby jechał mniej szerokim statkiem - jak to mówią: "Trening czyni mistrza".
Pierwsze 52 śluzy mają 12 metrów szerokości (pierwsze 4 są podwójne, szeroka i wąska) a statek którym "jedziemy" ma B-11,45 tak więc mamy 55 cm luzu - dzieląc to na pół wypada po 27,5 cm z każdej strony. Nie tak łatwo trafić statkiem o długości prawie 110 metrów. Co prawda na dziobie mamy "bugsztral" ale kilka razy nawalił i też trzeba sobie było poradzić bez niego.
Pewnego razu, była rano taka mgła, że nie było widać dalej niż na 2 metry. Kapitan powiedział mi żebym dobrze meldował jak ma jechać na śluzę ( z samego dziobu miałem patrzeć - nie ze "sztringla" jak zwykle). Odpowiedziałem: "Jak mam meldowac skoro ja na dziobie też widzę nie dalej jak na 2 metry" (wjechaliśmy powoli wspólnymi siłami i z pomocą radaru, ale nigdy w życiu wolniej nie wjeżdżałem do śluzy).
Do Krotzenburga włącznie wszystkie śluzy są czynne całą dobę - dalsze w godzinach: 06.00 - 22.00 ale jak ktoś chce, to może zamówić śluzowanie w innych godzinach (zamówienie trzeba wysłać faxem).
Po drodze (na Menie) napotkamy kilka śluz łukowych tzn komora śluzy nie jest prosta, ale zakrzywiona "na kształt banana :-)" , np śluza Randersacker (widok z górnego stanowiska)

Po co takie zbudowali ? Nie wiem. Pytałem już kilku kapitanów z którymi miałem okazję pływać na tej trasie ale żaden nie wiedział - a jeden odpowiedział mi nawet: " Konstruktor był nienormalny ! "...
Nasz statek ma maksymalne wymiary pojedyńczego statku, który może przemierzyć tą trasę (jeżeli chodzi o szerokość, bo na długość można dodać jeszcze trochę, żeby było 110m - my mamy 109,50m).
Oczywiście pływają tu dłuższe statki ale nie pojedyńcze - są to zestawy pchane (schubverband i koppelverband) które mogą się w razie potrzeby "rozkuplować". Załogi zestawów pchanych mają też dodatkową pracę w śluzach łukowych - wjeżdżając do takiej śluzy muszą luzować "ściągi" (liny stalowe za pomocą których połączone są jednostki) z jednej strony żeby częściowo "złamać" zestaw - bo na prosto by nie wszedł. Na każdej śluzie musimy "latać" z odbijaczami po burcie (jeden "zawodnik" z jednej strony, drugi z drugiej) i meldować przez "ukf-kę" odległość boczną. Kapitan z którym pływam "jedzie po lusterkach" - ma takie specjalne z obydwu stron sterówki.
Jadąc jedno "kółko" (z Rotterdamu do Linz i spowrotem) - mam zaliczone 116 śluz (58 w jedną stronę). A czasem podczas zmiany zrobimy i dwa "kółka" - tak że w miesiąc czasu mam 232 śluzy zaliczone !
Czy ktoś z Was "przejechał" tyle śluz w ciągu jednego miesiąca czasu ?
Pierwsze dwa "kółka" jakie zrobiliśmy na tej trasie "łapaliśmy fest" na każdej śluzie - nie sposób opisać jak ręce bolały...
Teraz "łapiemy" tylko tam gdzie naprawdę potrzeba, tzn na większości śluz niestety trzeba ale np na Main-Donau Kanal niektóre śluzy są tak "spokojne", że "nic się nie dzieje" - nie ma więc potrzeby "łapać fest".
Ogólnie trasa ta jest męcząca zarówno dla kapitana, jak i załogi - to nie to samo, co "pojechać" sobie na spokojnie po dolnym Renie...
Udostępnij:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies