Mój Ren
Minęło niedawno 2 lata mojego regularnego pływania po Renie, zrobiłem w tym czasie parę tysięcy zdjęć, postanowiłem częścią z nich podzielić się z Wami w postaci tego subiektywnego fotoreportażu. Długo zastanawiałem się nad kolejnością umieszczenia fotek,
ostatecznie postanowiłem zachować porządek chronologiczny, co prawda sprawia to wrażenie pewnego chaosu ale takie jest nasze lodziarskie życie - dzisiaj tu, jutro tam.

Kalkar 842 km Renu, bardzo ciekawe miejsce, w 1973 rozpoczęto tutaj budowę elektrowni atomowej by w 1991 podjąć decyzje o jej nieuruchamianiu mimo że była już prawie ukończona.W 1995 roku elektrownia została sprzedana i powstał na jej terenie park rozrywki

Lobith - pasażerki mają zimową przerwę

Na dolnym Renie - Hercules i Monika

Pchacz Hercules

Wpływamy na Maas-Waalkanal

Na postoju w Ijzendoorn, jednym z portów na Waalu

Spacer po Utrechcie w oczekiwaniu na autobus do Polski

Rotterdam, kolejny dowód na to jak Holendrzy szanują swoją morską historię.
Więcej na stronie Link

Rozładunek gipsu w Rotterdamie

Oczekiwanie na załadunek w Rotterdamie, w tle widoczne pływające więzienie, ostatnio widziałem je w innym miejscu - może więźniom znudził się widok ;-))
Udostępnij:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies