Gabar - stalowa barka
Dyskutując często na temat pierwszych barek polskich wybudowanych prawie całkowicie ze stali doszedłem do przekonania, że były nimi t.zw. gabary.
Dyskutując często na temat pierwszych barek polskich wybudowanych prawie całkowicie ze stali doszedłem do przekonania, że były nimi t.zw. gabary. Nie zamierzam tu poruszać problematyki związanej z równolegle budowanymi w tych samych warsztatach "paropływami" – czyli parowcami bocznokołowymi[1].
Produkcję gabarów rozpoczęto w roku 1848, kiedy kierownikiem technicznym Warsztatów na Solcu, stanowiących później zaplecze stoczniowe dla firmy armatorskiej Andrzej hrabia Zamoyski i Spółka, został Edward Guibert, przybyły do Warszawy z francuskiej stoczni rzecznej Guibert et Gäche w Nantes n. Loarą. Do roku 1857 wybudowano 20 gabarów, nazwanych imionami żeńskimi: Róża, Aniela, Zofia, Cecylia, Anna, Teressa, Karolina, Jadwiga, Aleksandryna, Amelia, Idalia, Pelagia, Izabela, Maria, Józefa, Elfryda, Eliza, Celina, Wanda i Konstancja [2]. W roku 1862 utrzymywano w ruchu 48 tych statków o dwóch gabarytach:
1. L = 35,0 m, B = 3,5 m, T1 = 0,15 m, Tmax = 0,55 m, nośność 95 T;
2. L = 40,0 m, B = 4,0 m, T1 = 0,17 m, Tmax = 0,60 m, nośność 110 T.
Całkowita liczebność gabarów nie jest znana.
Gabary były statkami o konstrukcji wręgowej w przekroju prostokątnej, z dziobem "łyżkowym"[3]. Rufa kafowa z zawieszonym sterem balansowym. Na dębowych dennikach i wręgach kładziono poszycie z cienkiej, 2-mm. wysokogatunkowej blachy stalowej, nitowanej na zakładkę z płócienno-miniowym szczeliwem. Pod łby śrub mocujących do blaszanego poszycia drewniane zole czyli denniki i wręgi, dawano ołowiane podkładki jako uszczelnienie. Denniki łączone były z wręgami stalowymi kątownikami mocowanymi na śruby[4]. Cztery wodoszczelne grodzie ograniczały trzy ładownie, które w razie przebicia poszycia jednej z nich, zapewniały niezatapialność statku i zabezpieczenie ładunku przed zalaniem w pozostałych ładowniach. Poza grodziami część dziobowa i rufowa jako osobne przedziały zderzeniowe, były wykorzystane na pomieszczenia socjalne – na dziobie "plichta" dla marynarzy, a na rufie kajuta szypra. Luki poszczególnych ładowni były przykrywane pokrywami lukowymi z tarcic i dodatkowo uszczelniane brezentem[5]. Część gabarów chodziła "na goło" – czyli jako odkryte, bez ferdek. Były to pierwsze, wiślane barki bez napędu o poszyciu stalowym.
W założeniu eksploatacyjnym dla gabarów z góry przewidziano, że załadowane np. zbożem statki będą szły z wodą samospławem, a przy braku ożaglowania, pod wodę wyłącznie na holu za parowcem. Były one obok parowców, pierwszymi stalowymi statkami bez napędu na Wiśle, w powszechnym ówczesnym rozumieniu zaliczane do grupy żeleźniaków[6].
Pomimo cienkiej blachy na poszyciu, gabary wykazały wielką żywotność. Pierwsze kasacje z uwagi na zły stan techniczny niektórych egzemplarzy z drewnianym, cieknącym dnem, nastąpiły podczas I wojny światowej decyzją Treuhändera Kiesewettera z gdańskiej ekspozytury Treuhandstelle für Weichselschiffahrt w Płocku. W roku 1940 w stoczni płockiej decyzją Treuhändera Kiesewettera (ta sama osoba na tym samym stanowisku) skasowano większość gabarów[7], pomimo posiadania przez nich klasy nadanej im przed rokiem 1939[8]. Kilka z nich wyremontowano, m.i. tzw. “gabar Smardzewskiego" cały stalowy[9]. W roku 1944 gabar ten znalazł się w Szczecinie, skąd załadowany zdobyczami wojennymi został przeprowadzony w roku 1946 przez jednostki Armii Sowieckiej Wisłą i Bugiem do Pińska, skąd już nie wrócił. Jego przejście przez Płock było zaobserwowane przez miejscowych marynarzy, rozpoznających także inne, polskie statki, które po zabiegach rewindykacyjnych władz polskich w pewnej części nam zwrócono[10].
Nazwa gabar pochodzi od francuskiego gabare, lub gabarre[11], dawniej gabarra, będącego nazwą statku odkrytego, lichtugi lub barki rzecznej. Wraz z pojawieniem się w Warszawie Edwarda Guiberta i jego majstrów, przyszło też francuskie nazewnictwo, stąd pojawił się spolszczony gabar[12].
Adam W. RESZKA – "Wiślak"
(sierpień 2007 r.)
(sierpień 2007 r.)

Rys.1: Barka "Krakowianka" zwana "sapokówką", stanowiąca własność Marii Sapokówny, ożenionej z szyprem Machalicą. Statek ten wybudowany przez Sapoka na Przemszy z blach nitowanych, z zolami i wręgami drewnianymi, cechowała niezwykła lekkość i małe zanurzenie. Podobnie jak na gabarach "sapokówki" miały w skrajnikach rufowym i dziobowym pomieszczenia socjalne. L = 44,30 m , B = 7,20 m, T1 = 0,15 m, Tmax = 1,20 m, nośność 299 T. "Sapokówka" miała konstrukcję identyczną z konstrukcją gabarów, aczkolwiek jej nośność była trzykrotnie wyższa. Repr. fragm. szkicu z r. 1937 inż. Jerzego Decyusza, jako dokumentu do rejestracji statku. (Plan ten został podarowany autorowi przez inż. Czesława Śladkowskiego w r. 1977).

Rys.2: Barka "Krakowianka". Przekrój poprzeczny. Repr. wycinka planu z r. 1937.
--------------------------------------------------------------------------------
[1] - "Paropływy" – jak je wówczas nazywano - budowane w Warsztatach Portowych Żeglugi Parowej na Rzekach Królestwa Polskiego Andrzeja hr. Zamoyskiego i Spółki w Warszawie, obok nazwy własnej nosiły numery kolejne: Paropływ Nr 1. "Książę Warszawski", hol. 60 KM; Nr 2. "Wisła", pas. 30 KM; Nr 3. "Kopernik", hol. 60 KM; Nr 4. "Kraków", pas. 30 KM; Nr 5. "Praga", hol. 100 KM; Nr 6. "Sandomierz", pas. 60 KM; Nr 7. "Kazimierz", towar. 44 KM; Nr 8. "Płock", pas. 60 KM; Nr 9. "Włocławek", pas. 60 KM (podróż tym statkiem z Warszawy do Ciechocinka opisała z zachwytem w r. 1860 Deotyma). Por.: POŁUJAŃSKI, A.: Opisanie lasów Królestwa Polskiego i Gubernij Zachodnich Cesarstwa Rossyjskiego pod względem historycznym, statystycznym i gospodarczym, ułożone przez ... T. 1, Warszawa 1854, s. 169, oraz: GRABIŃSKI, Wł.: O żegludze parowej na rzekach spławnych Królestwa. Warszawa 1860, passim
[2] - POŁUJAŃSKI, A.: Opisanie lasów ... Op. cit., s. 169.
[3] - TEUBERT, O.: Die Binnenschiffahrt. Ein Handbuch für alle Beteiligten von ... Bd 1, Leipzig 1912, s. 350 (Abb. 226. Entwicklung der Bug- und Heckformen). Wg autora podstawowymi formami typologicznymi dla statków rzecznych są dzioby: skrzyniowy, lustrowy, promowy, klinowy, półcylindryczny, kafowy i łyżkowy (Kasten, Spiegel, Prahm, Keil, Halbzilinder, Kaffe u. Löffel).
[4] - Na podstawie szczegółowej informacji inż. Czesława Śladkowskiego dotyczącej budowy gabarów, których remont kilkakrotnie nadzorując osobiście poznał dokładnie ich konstrukcję, którą uważał za analogiczną do konstrukcji barek wiślanych zwanych potocznie "sapokówkami".
[5] - UNGER, J.: Kalendarz Warszawski Popularno Naukowy ...;. Warszawa 1883, s. 8.
[6] (...) "Z ukazaniem się tych tworów nowoczesnego przemysłu [to jest statków parowych, którym żeglarze wiślani nadali miano żeleźniaków, aut.], wyróżniających się geometryczną proporcją form, znika cała poezja pławby, kiedy to statki suną po falach z malowniczo wydętymi rozponami [czyli żaglami, bo tak autor chorobliwie próbując uniknąć germanizmów, nazywa żagle – aut.]". ŚLASKI, B.: Spław i spławnicy na Wiśle. Krótki zarys historyczno-techniczny i obyczajowy. Warszawa 1916, s. 12.
[7] - Informacja inż. Śladkowskiego.
[8] - Nadaniu klasy przez klasyfikację czyli jednolitą ocenę stanu technicznego, podlegały i nadal podlegają statki handlowe (por.: SŁOWNICZEK morski [z przemową Aleksandra Brücknera]. Toruń 1935, s. 38). Zadanie to wzięły na siebie t.zw. towarzystwa klasyfikacyjne, które istnieją we wszystkich państwach, posiadających większe floty handlowe. Do najstarszych i największych towarzystw klasyfikacyjmych należą: Lloyds Register, założony w r. 1764 w Wielkiej Brytanii i Bureau Veritas w r. 1828 we Francji. Inne towarzystwa to: British Corporation, Germanischer Lloyd, Nederlandische Vereinigung van Assuradeuren, Norske Veritas, Record of American and Foreign Shipping, Registro Italiano, i i. Nasz krajowy Polski Rejestr Statków został założony w r. 1946. Dzięki kontroli tych towarzystw i wydawanym przez nich świadectwom klasy statków, towarzystwa ubezpieczeniowe mają pewność, że statki te wybudowane zostały zgodnie z przepisami bezpieczeństwa i w jakim stanie technicznym w danej chwili znajdują się (por.: MIĘDZYNARODOWA konwencja o bezpieczeństwie życia na morzu. Cz. 2: Regulamin. Gdynia 1939, passim).
[9] - Wg informacji Czesława Śladkowskiego gabar ten w w. XIX aż do I wojny świat. obsługiwał papiernię Kronenberga w Duninowie.
[10] - Np. barkę motorową "Adam", do r. 1939 stanowiącą własność inż. Czesława Śladkowskiego; podczas wojny zarekwirowana przez władze niemieckie i pod nazwą "Wodan" zawłaszczona przez Weichselreederei Schröttersburg, przejęta następnie przez gdańską firmę żeglugowo-maklerskieą "Johannes Ick", prowadzącą przewozy od Kłajpedy po Hamburg, Berlin, Szczecin i Warszawę; Front zastał "Adama" w Gorzowie (wówczas niem. Landsberg), gdzie przejęła go w roku 1945 Armia Sowiecka, wykorzystując podczas forsowania Odry jako barkę artyleryjską; w roku 1946 przeprowadzony do Królewca, z taktycznymi numerami ??????????? ????? chodził na trasie Królewiec-Berlin; rozpoznany na wodach polskich i rewindykowany, wrócił w r. 1950 do Płocka; po remoncie przejęty przez Bydgoską Żeglugę na Wiśle. Podobny los spotkał parowy statek inspekcyjno-holowniczy bocznokołowiec "Sienkiewicz", który wyprowadzony przez Niemców do Torunia, jako holownik prowadzący barki ze zdobyczami wojennymi – głównie z Torunia - trafił do Pińska , skąd w r. 1948 wrócił do Warszawy z drewnianymi "szuflami", czyli łopatami na kołach, wywołując sensację wśród pracowników Stoczni Czerniakowskiej warszawskiego Rejonu Dróg Wodnych. Po koniecznej fumigacji i niezbędnym remoncie służył do r. 1969, do momentu kasacji przez Okręgowy Zarząd Wodny w Warszawie. Kadłub "Sienkiewicza" stoi obecnie na Zbiorniku Zegrzyńskim w Zegrzu Południowym, pełniąc rolę przystani-koszarki.
[11] - Por.: Club-Internet: Encyklopédie. 2001 Hachette Multimédia/Hachette Livre. "Gabare ou gabarre n. fém. (gr. anc. karabos « crabe » ). Anc. Embarcation pontée, a voiles ou a rames, souvent plate, utilisée pour le chargement et le déchargement des navires. Gros bateau qui navires sur les riviéres. Mod. Bâtiment doté de moyens de manoeuvre et de levage importants. [W tłum.: Gabare lub gabarre rzeczownik żeński (ze starogreckiego karabos « krab »). Dawniej jednostka pływająca przykryta pokładem, żaglowa lub wiosłowa, często płaskodenna, używana do załadunku i rozładunku okrętów. Duży statek rzeczny. Współcześnie jednostka wyposażona w silne środki manewrowe i dźwigowe].
[12] - Pewną ciekawostkę stanowi też nazwa zęzy wyłącznie na gabarze, jako "bilża". Na wszystkich innych wiślanych statkach była od XVI w. i jest dotychczas zęza. Termin ten (ang. bilge) został niewątpliwie przyniesiony przez majstrów francuskich, budowniczych gabarów i co najciekawsze, do końca eksploatacji tych statków nie uległ zmianie.
Udostępnij:
Apis 09.08.2007 12257 wyświetleń
0 komentarzy 1 ocena
Drukuj
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.

Żadne komentarze nie zostały dodane.