O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Artykuły 

Dom kapitanów

Domy wodniaków, barki, tzw. berlinki, holowniki (dziś są pchacze) śluza, przystanie, tor regatowy i ludzie – wszyscy związani z rzeką. Dom Przybytkowskiego nazwany był domem kapitanów. Nie często bowiem zdarza się, by w jednym domu mieszkało jednocześnie sześciu kapitanów żeglugi śródlądowej.

Stanisław Adrjański

Stanisław Adrjański (24.04.1898-26.06.1969) był inżynierem oraz inspektorem dróg wodnych na Polesiu w latach 1931-1939. Zajmował się nadzorem szlaków wodnych i sprzętu pływającego, prac pogłębiarskich i regulacyjnych nurtu wodnego, a także budowy śluz i jazów wodnych.

Zapiski Wspomniyniy łodziołrza

Śląska tradycja w jej dawnej formie uległa zatraceniu. Jej resztki zachowano do dziś przez pozostałą na wschodniej części terenów Górnego Śląska i Śląska Opolskiego ludność rodzimą. A my, młodzi adepci zawodu marynarza musieliśmy nierzadko ścierać się z trudem komunikowania się, nawyków i obcej dla nas tradycji śląskich szyprów, kapitanów, bosmanów. Różnie to bywało.

Słowa pisane są kotwicami pamięci

Marynarze, których znałem szanowałem i podziwiałem, ucząc się od nich marynarskiego rzemiosła. Pragnę im wszystkim w ten sposób podziękować, za naukę i współpracę na pokładach wiślanych statków. Niech te nazwiska tak bardzo mi bliskie, pozostaną w naszej pamięci. Będą również przypominać przyszłym pokoleniom o historii wiślanych i odrzańskich statkach i ich załogach w powojennej historii Żeglugi Śródlądowej w Polsce .

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies