O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.
Artykuły

Bajka o królu Cieśli i jego poddanych.

Kraina zwana TŻŚ...

Pewnego razu, za lasami, za Psim Polem, nad wolnopłynącą, cudną rzeką Odrą, była sobie szczęśliwa kraina, której królem był mądry, dobry i sprawiedliwy Cieśla.
Rządził swym ludem tak, jakby to były jego dzieci. Kochali go więc poddani a i straże pałacowe, tudzież zarządzający poszczególnymi rejonami kraju, byli mu wierni i chętnie za niego, w bojach, krew przelewali.
Jedynym, prawdziwym nieszczęściem tej krainy było to, że po każdych pięciu latach, poddani musieli opuścić swe strony, kochanych przyjaciół, swych zarządców a nawet zaprzyjaźnione na długie lata, pałacowe straże.
Musieli.
Niektórym, a byli to najlepsi z najlepszych, pozwalano czasem zaciągnąć się na służbę do pałacu, co pozwalało im być bliżej króla i czerpać mądrość życiową z obcowania z nim.
Inni, rozchodząc się, lądowali za morzami, oceanami, odkrywali nowe kraje, żenili się i zakładali rodziny w różnych częściach świata.
Wszyscy jednak poddani króla Cieśli, nieśli ze sobą przez życie, jak sztandar, jego słowa :
,,Bądźcie dobrymi ludźmi".
Minęło wiele lat, stoczono wiele wojen, często krwawych i dawniejsi chłopcy a później mężni wojowie, którzy przy opuszczaniu swego kochanego króla, ślubowali mu, być dobrymi ludźmi, są takimi w istocie i już takimi zostaną do końca swych dni.
Spotykani ludzie, gdy kiedykiolwiek zetknęli się z nimi, dziwili się wielce i zawsze pytali :
- Kim był wasz król? - Oraz - Jakim wielkim władcą musiał być człowiek, który wypuścił w świat tych dzielnych ludzi?
A oni skromnie opuszczali tylko głowy i powtarzali :
- Tym włądcą był nasz Cieśla, który swym przykładem nauczył nas męstwa, życia i kochania innych.
Kiedyś jednak nadszedł straszny dzień, w którym legendarny król Cieśla odszedł na zawsze. Rozpacz i lęk ogarnęły serca tych wojów, co wyszli spod królewskiej ręki ukochanego władcy. Szybko się jednak otrząsnęli i przypomniawszy sobie słowa króla, jeszcze bardziej postanowili trzymać się razem i razem czynić na świecie dobro.


Staszek ,,Szczepan" Szczepański.


Udostępnij:

Szczepan 11.11.2006 5033 wyświetleń 4 komentarzy 2 ocena Drukuj



4 komentarzy


  • Apis
    Apis
    Staszku - w nieco przekornej formie zawarłeś nasze motto - czyńmy dobro jeśli już nie na całym świecie to przynajmniej wśród nas samych i tych, którzy z nami obcują.
    - 11.11.2006 22:39
    • C
      Czubaj 86
      Stachu to jest piękne .
      - 12.11.2006 23:03
      • Monika
        Monika
        rewelacja Smile niby bajka a jaka prawdziwa Smile
        - 15.12.2006 10:40
        • T
          Tereska
          Piękna i mądra baśń z morałem... Szkoda, że nie jestem mężczyzną i nie kończyłam Waszej szkoły, ale bardzo dobrze, że znam osobiście jej autora i kilku innych absolwentów Waszej szkoły. Ter.
          - 07.04.2007 14:08

          Dodaj lub popraw komentarz

          Zaloguj się, aby napisać komentarz.

          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (2)100 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies