O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.
Artykuły

Wieś bez ulic

Holenderska Wenecja

Artykuł wraz z fotorelacją polecam wszystkim "wojującym" pseudo-ekologom, którzy w czambuł potępiają wszelką ingerencje człowieka w środowisko wodne i nie tylko wodne, a żeglugę śródlądową w szczególności. W wielu wypadkach człowiek kształtując bądź przekształcając swoje otoczenie stworzył niepowtarzalne enklawy dziś obejmowane ochroną zabraniającą mu tym samym dalszej działalności w stworzonym przez niego obszarze. Polskim przykładem są milickie stawy rybne objęte programem "Natura-2000". Dobrze więc przyjrzeć się jak tam, gdzie "kultura wodna" spowodowała, iż wodą przewozi się niemal połowę wszelkich ładunków traktuje się wytworzone prze człowieka ekosystemy, w których świetnie współżyje homo sapiens z wieloma innymi gatunkami - ptaków, ssaków, płazów, gadów i ryb. To jest holenderskie Giethoorn właśnie...

W Giethoorn i pobliskiej wsi Dwarsgracht najlepiej jest podróżować wodą. Stąd prawdopodobnie wzięła się nazwa "Wenecja Północy" choć częściej używa się w przewodnikach nazwy "Village without street" - czyli "Wieś bez ulic". Pływają tu łódki, łodzie, żaglówki i kajaki wszelakich rozmiarów i kształtów, a w sezonie turystycznym dodatkowo około 400 łódek z napędem elektrycznym dla ochrony wód i poszanowania ciszy.

Pierwotnie była to zapomniana przez ludzi wioska, w której wydobywano i z której eksportowano torf. Kiedy skończyły się zasoby torfu, mieszkańcy zajęli się hodowlą bydła. Dobudowano więc na tyłach małych domków - należących uprzednio do wydobywających torf mieszkańców - obory i inne budynki gospodarcze. Domy w Giethoorn mają tzw. dachy wielbłądzie, a większość z nich kryta jest strzechą. Porastająca brzegi jeziora trzcina była wszechobecna i łatwo dostępna. Był to więc niegdyś tani materiał budowlany wracający dziś do łask i strzecha pochodząca z Giethoorn cieszy się opinią najlepszej w Europie.






Czysta woda w Giethoorn i okolicach obfituje w ryby. Można tu spotkać ponad 20 gatunków. Wiele miejscowych restauracji serwuje świetnie przyrządzone węgorze i szczupaki. Wizyta w znanej, 150-letniej kawiarni "Fanfare", której nazwa pochodzi od filmu Berta Haanstry (1958) jest niemal obowiązkiem każdego turysty. Giethoorn posiada również kilka godnych polecania muzeów, jednak największą atrakcją jest podróż łódką przez sieć kanalików wśród urokliwych domków i pięknie wypielęgnowanych ogrodów.
Andrzej Podgórski
źródło: Zwaantje Giethoorn


Udostępnij:

Apis 08.06.2009 5588 wyświetleń 5 komentarzy 5 ocena Drukuj



5 komentarzy


  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Ten reportaż powalił mnie z nóg. Gdybym miał wybrać miejsce szczęśliwej starości, to wskazałbym na Giethoorn. Ale już za późno! Zapewniam Cię Andrzeju, że nie mniejsze wrażenia estetyczne można odebrać na naszych Kanałach - Elbląskim i Augustowskim. Był taki moment, w którym o mało co nie osiedliłem się nad Kanałem Augustowskim. Noszę w sobie niepodważalną nadzieję, że nadejdzie czas w którym unijni jachtsmeni motorowi będą stałymi gośćmi tych akwenów, nie licząc naszych motorowodniaków, którzy znajdą przyjemność w przemierzaniu szlaków żeglownych i nie za długo stać ich będzie na to. Tego rodzaju turystyka kwalifikowana może przynieść ludności przyrzecznej niewyobrażalne dochody. Ale bez odpowiedniego utrzymania szlaków żeglownych nie ma co o tym marzyć. Znam osoby z administracji wodnej które najchętniej wszystkie akweny ogrodziłyby drutem kolczastym. Smutne!
    Pozdrawiam - ARes.
    - 08.06.2009 23:28
    • marek56
      marek56
      Jakie to piękne, a jakie nierealne u nas ! Podziwiam takie obrazy i smutno mi, że po takie widoki trzeba wybrać sie tak daleko. Mnie się też marzy aby zamieszkać nad wodą, mieć łódkę przy domu. Niestety to tylko marzenia, któe w naszych (moich) realiach są nie do spełnienia. Chociaż... Słyszałem gdzieś takie powiedzenie, że Pan Bóg gdy chce nas ukarać to spełnia nasze marzenia. Taka kara to jednak byłoby to.
      Pozdrawiam
      Marek Madura
      - 09.06.2009 08:23
      • E
        egonzeglarz
        Słyszeliście?...............................jak pseudo-ekologom szczęki opadły
        - 09.06.2009 17:33
        • Bosman Jozef
          Bosman Jozef
          Do lustra wody z podwórka mam 50 metrów, do portu niecałe sto. Patrząc na te przepiękne fotki, "jucha" mi się zagotowała. Odra jest przepiękna jak i pozostałe rzeki i kanały. Ale drogi wodne to katastrofa. 20 metrów odemnie jest Nadzór Wodny RZGW. Na codzień widzę jak realizowane są zadania tego nadzoru, notabene, umieszczone na stronie internetowej Wrocławskiego RZGW. Największy ruch w tej firmie obserwuje 10 każdego miesiąca. Można domyśleć się dlaczego. A Odra sobie płynie, a tyczki są na środku ostróg, a znaki ledwo widać z niekoszonych traw i chaszczy, a bojki ostrzegajace o mieliznach i przeszkodach wodnych "gniją "na placach tej firmy. A mogłoby być tak pięknie. Widząc te piękne fotki, coraz wiecej motorowodniaków i żeglarzy wywozi swoje "Ojro" na drugą stronę granicy. A z tamtej strony "łódek" jakby coraz mniej. Pewnie jak zwykle "Państwo pseudo"eko"obudzą się z "łapami"/ oby tylko/ w "nocniku". A "szczęk" opuszczonych szczęk jakby głośniejszy, a zgrzyt bezradnych naszych zębów jakby coraz cichszy. I tu przepiękne podziękowanie dla tych którzy jeszcze mają marzenia, szczególnie dla Pana, PANIE KAPITANIE APIS. Napawa nas Pan, swoją i kolegów działalnością, wiarą, że jeszcze nie wszystko stracone, że jeszcze da się coś zmienić. Jesteśmy z Panem. !!!
          - 10.06.2009 21:15
          • D
            dziadek1077
            s u p e r !!! Smile
            - 25.05.2010 21:31

            Dodaj lub popraw komentarz

            Zaloguj się, aby napisać komentarz.

            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
            Niesamowite! (4)80 %
            Bardzo dobre (1)20 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies