Wyświetl zdjęcie

Galeria zdjęć > Historia żeglugi > Środkowy Ren ok. 1980 Pierwsze zdjęcie Poprzednie zdjęcie Następne zdjęcie Ostatnie zdjęcie
Środkowy Ren ok. 1980
Motorowiec "Koblenz" mija Kaub płynąc w górę rzeki.

Data: 28.12.2020
Dodane przez: miroslaw rajski
Wymiary: 803 x 561 pixeli
Rozmiar pliku: 236.01kB
Komentarz: 1
Oceny: Żaden
Liczba wyświetleń: 113
#1 | miroslaw rajski w 18.02.2021 18:16
Statek pasażerski „Koblenz” zbudowany został na holenderskiej stoczni Scheepswerfen H.H. Bodewes w Millingen w roku 1940. Jego bliźniak „Bonn” powstał dwa lata wcześniej. Obydwa zamówił holenderski armator Nederlandse Stoomboot Rederij (NSR) z Rotterdamu. Były to bardzo ciekawe jednostki przeznaczone zarówno do przewozu pasażerów, jak i transportu ładunku. Wyposażone były w nowatorski wtedy napęd w postaci pędników Voitha-Schneidera, które zapewniały doskonałą zwrotność. Oczywiście, obydwa statki zbudowane zostały pod innymi nazwami: „Koblenz” jako „Nassau”, a „Bonn” jako „Prins Bernhard”. Równolegle powstawały dla NSR dwie siostrzane jednostki na stoczni Christof Ruthof w Mainz-Kastel: „Koningin Emma” (późn. „Wiesbaden”) i „Oranje” (późn. „Düsseldorf“). Mimo że obydwie stocznie ściśle ze sobą współpracowały, to obydwie serie różniły się nieco między sobą. Wszystkie cztery zaprojektowane zostały na ekspresową linię Rotterdam – porty środkowego Renu.
Wracając do „Koblenz”, a właściwie do „Nassau”. Jak już nadmieniłem powstał na stoczni w Millingen nad dolnym Renem, pod numerem budowy 422 i zabierał 1400 pasażerów. Wodowanie nastąpiło 27 lutego 1940. Atest statku wystawiony został 10 czerwca tego samego roku.
W części dziobowej na pokładzie dolnym „Nassau” posiadał 8 dwuosobowych kabin z możliwością umycia się (pewnie umywalki). Jako statek towarowo – pasażerski, mógł zabierać ladunek cennej drobnicy. Cztery ładownie przedzielone stalowymi szotami, znajdowały się w środkowej części pokładu głównego. Miały łączną długość 24 m. Obsługiwał je elektryczny dźwig obrotowy (nowość!) o udźwigu 1,5 tony i wysięgu do 9 m. Posadowiony był na kolumnie o średnicy 680 mm, na wysokości 2,20 m nad pokładem. Przez cztery przesuwane bramki w nadburciu o szrokości 2,5 m, mogły na pokład wjeżdzać nawet pojazdy mechaniczne! Jeżeli nie było ładunku pokładowego, to po zamknięciu ładowni cały teren należał do pasażerów. Rozpinano wtedy żagiel słoneczny i rozstawiano składane stoły i krzesła.

Planik „Nassau” jako statku towarowo – pasażerskiego (kliknąć):

abload.de/img/nr1jkkjd.jpg

Napęd statku stanowiły dwa sześciocylindrowe silniki Deutz o łącznej mocy 800 KM, która przekazywana była na dwa pędniki Voitha-Schneidera, które zapewniały doskonałą zwrotność! Niestety, nic nie moge powiedzieć o agregatach prądotwórczych. W każdym bądź razie „Nassau” posiadał instalację elektryczną prądu stałego o napięciu 110 V.

Dane techniczne statku towarowo – pasażerskiego „Nassau”

długość całkowita....................................................................................................................69,50 m
szerokość całkowita...................................................................................................................9,85 m
zanurzenie zał............................................................................................................................1,54 m
najwyższy punkt ponad linią wodną, pusto...............................................................................6,50 m
nośność........................................................................................................................................297 t
wyporność pusto.........................................................................................................................336 t
pasażerów..................................................................................................................................1400
napęd.....................................................................................................2 x Deutz typu RV 6 M 345
moc.....................................................................................2 x 400 KM przy 400 przy 400 obr/min
pędniki........................................................................................2 x Voith Schneider typu 16 F/100

Prawdopodobnie „Nassau” nigdy nie wszedł do służby w NSR. Zaraz po ukończeniu zarekwirowała go Kriegsmarine. Przebudowany został na Pomocniczy Okręt Wojenny (Hilfs-Kriegs-Schiff, HSK) i przewidziany do inwazji na Anglię. Został identycznie uzbrojony jak „Oranje”:
Wiadomo że z inwazji nic nie wyszło i „Nassau” od 24 marca 1941 stał się okrętem mieszkalnym (koszarami) dla marynarzy 1. Flotylli Ścigaczy i 4. Flotylli Trałowców. Od 1944 został okrętem dowodzenia 12. Flotylli Desantowej. W październiku 1945 zwrócono „Nassau” i „Oranje” Holandii w Delfzijl.
Państwowa organizacja holenderska „Regeringscommissie Scheepsbouw en Reparatie” wyremontowała „Nassau” i przywróciła do eksploatacji jako statek towarowo – pasażerski. Rok później został sprzedany do Nederlandse Stoomboot Rederij Akkermans (NSRA), Rotterdam. Statek wszedł na swoją planową linię Rotterdam – Mannheim – Karlsruhe, którą w 1950 przedłużono aż do Bazylei.

Poniżej trzy stare zdjęcia ukazujące „Nassau” na początku lat pięćdziesiątych:

abload.de/img/nr157sj4g.jpg

abload.de/img/nr2b9ksy.jpg

abload.de/img/nr3f1kvd.jpg

W roku 1954 wzrosło zainteresowanie Brytyjczyków rejsami turystycznymi na trasie Rotterdam – Bazylea. Niestety, „Nassau” miał jedynie 8 dwuosobowych kabin. Mało! Wymontowano więc 20 kabin pasażerskich ze znajdujących się akurat w przebudowie, prawie identycznych „Koningin Emma” i „Oranje”. Wmontowano je w a'la kontenery i ustawiono na pokładzie głównym. Teraz „Nassau” dysponował 28 kabinami dwuosobowymi dla 56 pasażerów. Tak wożono ciekawych Renu angielskich turystów od 9 maja do 27 września 1954.

Na koniec sezonu 1954 NSRA całkowicie wycofała się z przewozów pasażerskich i 12 listopada 1954 „Nassau” sprzedany został do Köln - Düsseldorfer (KD).
Zimą 1954/55 na stoczni Ewald Berninghaus w Köln – Deutz, został kompletnie przebudowany na dwupokładowy statek pasażerski z pokładem słonecznym. Na pokładzie dolnym, poprzez likwidację ładowni zupełnie nowe rozplanowanie powierzchni. Powstał bufet i pięć kabin wypoczynkowych dla pasażerów. Urządzono kuchnię z całym zapleczem gospodarczym, oraz kajuty dla całej załogi.
Od pokładu głównego wzwyż nowe nadbudówki, które całkowicie zmieniły sylwetkę statku.
Na dziobie pokładu głównego duża restauracja na 212 miejsc. Nad nią kawiarnia z 136 miejscami siedzącymi, a przed nią niewielki pokład słoneczny dla 36 osób. W rufowej części pokładu górnego ulokowano kiosk.
Poszerzono galerie pokładu głównego i kompletnie wyremontowano urządzenia napędowe.
Zmieniono nazwę statku – teraz „Nassau” nazywa się „Koblenz”.
Oczywiście, zmieniły się niektóre jego parametry. Teraz: długość 70,20 m, szerokość 11,05 m, wyporność pusto 543 t, nośność 172 t, pasażerów 1700.
Rejs próbny prawie od nowa zbudowanego statku odbył się 24 maja 1955. Uroczysty chrzest 7 czerwca 1955 w Koblencji w obecności burmistrza miasta. Bezpośrednio po uroczystości „Koblenz” wyruszył w rejs dziewiczy do St. Goar i z powrotem. Statkowi towarzyszył bliźniaczy ms „Bonn”, który po takiej samej przebudowie wszedł do służby dzień wcześniej.
Ms „Koblenz” został oficjalnie zatrudniony do przewozu pasażerów na środkowym Renie.

Poniżej fragment starej widokówki - „Koblenz” mija Bonn. Na stemplu pocztowym widnieje data: 23.08.1962:

abload.de/img/nr4jhk23.jpg

Ta widokówka ostemplowana w roku 1964 ukazuje „Koblenz” pod skałą Loreley”:

abload.de/img/nr59aja1.jpg

I jeszcze jedna kartka pocztowa z ms „Koblenz” na środkowym Renie:

abload.de/img/nr6pmko5.jpg

W 1964 roku padła propozycja zatrudnienia statku na Mozeli. Jesienią odbył się próbny rejs z Koblencji do Treis – Karden (ok. 40 km w górę Mozeli). Widocznie jego wynik był pozytywny, skoro wiosną 1965 na stoczni Ewald Berninghaus przystosowano statek do rejsów po Mozeli. Przede wszystkim otrzymał rozkładaną sterówkę. Poniżej galerii pokładu głównego zamontowano odbojnicę ze stalowych rur, która ciągnęła się od dziobu po rejon maszynowni. Stanowiła ochronę kadłuba podczas śluzowania. Jeszcze w tym samym roku statek zrobił kilka rejsów między Koblencją i Beilstein (ok. 50 km), co miało się regularnie powtarzać w następnych latach.
Widocznie rejsy po Mozeli były udanym posunięciem, skoro statek postanowiono jeszcze lepiej przystosować do tego celu. Zimą 1967/68 na stoczni w Oberwinter poddany został większej przebudowie. Otrzymał nową, lepszą, rozkładaną sterówkę. Pokład słoneczny przedłużono i poszerzono. Charakterystyczne schodnie na pokład górny za sterówką zlikwidowano. Teraz na pokład słoneczny wchodziło się od strony rufy. Otrzymał hydraulicznie opuszczany komin i kładziony maszt. Przy okazji tak gruntownego remontu, wypoczynkowe kabiny pasażerskie na pokładzie dolnym, przekształcono na kabiny załogowe. Kiosk z pokładu górnego przeniesiono na pokład główny.
Dopuszczalną liczbę pasażerów zredukowano jesienią 1968 na 1360 osób.

Planik statku po przebudowie do rejsów po Mozeli:

abload.de/img/nr7akk89.jpg

„Koblenz” na Mozeli:

abload.de/img/nr8mzjke.jpg

Statek mija Andernach płynąc w górę Renu, 09.06.1979. Foto Georg Fischbach:

abload.de/img/nr97uku2.jpg

Coroczna procesja Bożego Ciała w Köln – Mülheim (Mülheimer Gottestracht). „Koblenz” jako wiodący statek procesji na Renie:

abload.de/img/nr101fjtd.jpg

Ważnym wydarzeniem w życiu statku była wymiana silników napędowych. Wiosną 1971 na stoczni w Oberwinter wymontowano (nie takie znów) stare silniki Deutz na nowe, silniejsze, tej samej firmy: dwa dwunastocylindrowe, szybkoobrotowe maszyny KHD typu SBF 12 M 716, o mocy po 378,5 KW przy 1500 obr/min. Sieć elektryczną statku przestawiono ze 110 V prądu stałego, na 220/380 v prądu zmiennego.
W grudniu 1980 po raz kolejny zredukowano dopuszczalną liczbe pasażerów - ostatecznie na 1000 osób.

Te dwa ciekawe zdjęcia statku od strony rufy wykonane zostały w roku 1984. Foto Braun, zbiór Bündgen, „Die Personenschiffahrt auf dem Rhein”:

abload.de/img/nr1158jgm.jpg

abload.de/img/nr12nhk0v.jpg

Poważny wypadek w maszynowni wydarzył się 18 czerwca 1986. Na skutek uderzenia wodnego zniszczeniu uległ kadłub prawoburtowego silnika napędowego. W czasie od 23.06. do 28.06. w porcie Köln – Niehl wymieniono silnik na nowy.

Voll załadowany „Koblenz” mija Bopparder Hamm w dół rzeki, 23.07.1994. Foto Georg Fischbach:

abload.de/img/nr13o3k8m.jpg

Na koniec sezonu 1995, ponad półwieczny statek odstawiono w Köln – Niehl. W następnym roku wchodziły do eksploatacji w KD dwa nowiutkie motorowce „Marksburg” i „Loreley”. „Koblenz” stał się zbyteczny...
29 grudnia 1995 został sprzedany holenderskiej firmie Rederij Witjes, Tolkamer (nieco poniżej Emmerich). Wiosną 1996 gruntownie wyremontowany i zmodernizowany, wszedł do eksploatacji na trasie Tolkamer – Nijmegen, oraz w rejsach wycieczkowych na dolnym Renie i Waalu. Otrzymał nazwę „Graaf van Bylant”.
Znając losy wysłużonych statków pasażerskich, które bez końca przechodziły z rąk do rąk, tutaj można nieźle się zdziwić. „Graaf van Bylant” od 25 lat służy w tej samej firmie, czyli w Rederij Witjes! Jest ulubiony jako Party Schiff , ale także doskonale nadaje się do czarterów na wszelkie okazje. W jego trzech salonach są miejsca siedzące dla 375 gości, a maksymalnie może zabrać 600 pasażerów. Patrząc na zdjęcia poniżej trudno pomyśleć że ma już 81 lat!!

„Graaf van Bylant” na swoim stałym miejscu postoju w Tolkamer. Foto Leo Hommes, Pinterset, 2015:

abload.de/img/nr16gkkxf.jpg

Te dwa zdjęcia wykonał Knut-Olaf Müller, Stadtanzeiger Emmerich, 17.04.2017.
Przy pomoście w Emmerich:

abload.de/img/nr17a0k2f.jpg

Fragment holu wejściowego

abload.de/img/nr187mkr0.jpg

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.

Oceny

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.

Żadne oceny nie zostały dodane.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies