Zobacz zdjęcie

Galeria zdjęć > Historia żeglugi > Na Renie ok. 1975 Na początek Poprzednie Następne Na koniec
Na Renie ok. 1975
Kabinowy wycieczkowiec "Europa"

Data: 15.06.2019
Dodane przez: miroslaw rajski
Wymiary: 803 x 563 pikseli
Rozmiar pliku: 216.62kB
Komentarz: 1
Ocena: Brak
Liczba wyświetleń: 136
#1 | miroslaw rajski dnia 01.07.2019 12:09
Już w latach pięćdziesiątych zaistniała potrzeba wprowadzenia na Ren kabinowych statków pasażerskich. Ludzie po zawierusze wojennej chcieli wypoczywać również na wodzie i przeżyć spokojną wycieczkę np. z Rotterdamu do Bazylei. Pierwszymi jaskółkami były przebudowane wielkie holowniki motorowe, których powoli już nikt nie potrzebował. Było to jednak połowiczne wyjście z sytuacji, prowizorka. Pasażerowie wymagali prawdziwych statków pasażerskich, na wzór morskich wycieczkowców. Wielki reński armator Köln - Düsseldorfer zwietrzył dobry interes i zlecił renomowanej stoczni Christof Ruthof z Mainz - Kastell zaprojektowanie i budowę kabinowego statku pasażerskiego z prawdziwego zdarzenia - tak narodziła się "Europa". Była pierwszym z ośmiu słynnych reńskich kabinowców, które nosiły nazwy państw (zachodnio) eurpejskich. Powstał;y w latach 1960 - 1971 (głównie na stoczni Christof Ruthof) i miały długość 88,5 - 110 m.
Statek zamówiono 20 sierpnia 1959. Położenie stępki odbyło się już w październiku, a wodowanie 9 kwietnia 1960. Statek otrzymał numer budowy 1437, a jego koszt wyniósł 3,2 mln. DM. Armatorowi przekazany został 29 maja, a w dwa dni później odbył się uroczysty chrzest w obecności licznych przedstawicieli świata polityki i gospodarki. Nowy statek otrzymał nazwę "Europa". Matką chrzestną została baronessa Gisela von Oppenheim, córka jednego z członków rady nadzorczej armatora. Już od piątego lipca "Europa" zatrudniona została w planowych rejsach Rotterdam - Bazylea.

abload.de/img/nr72isk9p.jpg

Rejs dziewiczy "Europy". W tle stara Moguncja, czyli Mainz


abload.de/img/nr4jjjh4.jpg

W sterówce "Europy" podczas specjalnie zorganizowanego rejsu dla prasy z Kolonii do Düsseldorfu 2 czerwca 1960 roku. Zdjęcie pochodzi z archiwum federalnego.

"Europa" była szybka i komfortowa (jak na owe czasy oczywiście). Śmiało dotrzymywała kroku wielkim, salonowym bocznokołowcom. Została tak skonstruowana, że mogła przejść bez problemu pod wszystkimi mostami na Renie i bez trudu mieściła się we wszystkich reńskich śluzach. Salony zaprojektował architekt Georg Männer z Monachiun, a kabiny firma C. Friese z Hamburga. C. Friese znany był z wyposażania wielkich morskich statków pasażerskich. "Europa" posiadała 75 dwuosobowych kabin (większość z nich miała jeszcze trzecie rozkładane łóżko), restaurację, bar, sklep pokładowy, salon fryzjerski i basen na górnym pokładzie - po raz pierwszy w historii żeglugi śródlądowej! Maszynownia umieszczona została skrajnie na rufie, w izolowanej części statku. Pasażerowie byli zdumieni - nie słyszeli pracy silników! Napęd stanowiły cztery dwunastocylindrowe silniki firmy Klöckner-Humboldt-Deutz o łącznej mocy 1700 KM, którą przekazywały na dwa pędniki Voitha Schneidera.

abload.de/img/nr6v9jek.jpg

"Europa" w pierwszym roku eksploatacji mija Koblencję płynąc w górę rzeki. Foto Harald Kostial.


abload.de/img/nr10mtkkw.jpg

Również w roku 1960. "Europa" od rufy. Foto Dig it.

Dane techniczne:
długość całkowita...................................................................................88,48 m
szerokość................................................................................................11,56 m
zanurzenie max........................................................................................1,52 m
wyporność.................................................................................................707 t
nośność......................................................................................................130 t
pasażerów w kabinach...............................................................................209
pasażerów na na wycieczkach dziennych................................................1000
napęd.....................................................................4 x KHD typu SBF 12M 716
moc........................................................................4 x 425 KM przy 1500 obr/min
pędniki ...................................................................2 x Voith Schneider typu 20 E/95

Aż do roku 1978 ten najstarszy i najmniejszy z kabinowców KD zatrudniony był w regularnej żegludze pasażerskiej na Renie, Menie i Mozeli. Z uwagi na nieoczekiwany spadek pasażerów, został czasowo wyłączony z eksploatacji. W roku 1981 zaingurował swoje możliwości jako hotel pływający przycumowany w różnych miejscowościach nad Renem. Później, w razie potrzeby "wskakiwał" na zastępstwo jeżeli któryś z kabinowców KD musiał iść na stocznię (modernizacje, awarie).
Zimą 1984/85 sam został zmodernizowany na stoczni Shipyard De Hoop. Podczas remontu kabin zmniejszono ich ilość. Z początkowych 75 pozostało 67 podwójnych. Na stoczni Gelria w Nijmegen otrzymał ster strumieniowy Schottel typu STT 103-LK EL z silnikiem elektrycznym o mocy 110 kW.
Następne lata "Europa" eksploatowana była głównie na Mozeli. Aby móc bez problemów przechodzić nawet pod bardzo niskimi mostami, zainstalowano w roku 1989 hydrauliczne urządzenie do opuszczania sterówki (wcześniej poruszana była mechanicznie). Podczas przerwy nawigacyjnej 1989/90 znowuż kompletnie odnowiono wnętrza statku, a trzy kabiny pasażerskie na dolnym pokładzie zamieniono na kabiny dla załogi. Teraz pozostały jedynie 64 dwuosobowe kabiny, dla 128 pasażerów. Z powodu napiętej sytuacji politycznej, znowóż spadła ilość pasażerów chcących odbyć kilkudniowy rejs po Renie i dopływach. Cały rok 1991 statek stał przycumowany w Kolonii służąc jako pływający hotel z publiczną kawiarnią. Później popływał jeszcze jakiś czas na zastępstwo albo w czrterach, ale w 1996 był koniec - „Europa” została definitywnie wycofana z eksploatacji i 21 stycznia 1998 sprzedana holenderskiej firmie Bonaventura Cruises z s'Gravendeel.

abload.de/img/nr11pujn5.jpg

To zdjęcie zostało wykonane w roku 1967, zapewne z jakiegoś reńskiego mostu. Foto Willem Keizer, de Binnenvaart.


abload.de/img/nr7b0j16.jpg

Jako pływający hotel w Kolonii przycumowany przy pomoście nr4. Foto Georg Fischbach, 28 czerwca 1991.


abload.de/img/nr886kxc.jpg

Przy pomoście nr3 w Koblencji 30 czerwca 1993. Foto Georg Fischbach.

Nowy armator przechrzcił statek nadając mu nazwę gatunku róży - "Victoria Cruziana" i z powodzeniem eksploatował między Kolonią i Bazyleą. Jeszcze dwa razy zmieniała "róża" swoich właścicieli, aż w roku 2008 po raz trzeci wystawiona została na sprzedaż. Kupiec znalazł się dopiero w dwa lata później. Nowy właściciel zaplanował sobie że po przebudowie będzie eksploatował "różę" jako pływający hotel w Belgradzie. W sumie udało mu się doprowadzić projekt do końca, ale po dosyć karkołomnych przebojach.

abload.de/img/nr12i7jw3.jpg

"Victoria Cruziana" cumuje w Königswinter 12 sierpnia 2001. Foto Georg Fischbach.


abload.de/img/nr5f2j21.jpg

A tutaj mija Karlsruhe 11 czerwca 2006. Foto Frank Behrends.


abload.de/img/nr1k7jrp.jpg

"Victoria Cruziana" z lotu ptaka w sierpniu 200f. Foto Frila.


abload.de/img/nr3bqkfd.jpg

Ostatni rejs kabinowca na Renie. Foto Frila.

W lipcu 2010 pchacz "Tailon" wyruszył z ex "Europą" z Rotterdamu i poprzez Men i Kanał Men - Dunaj, dotarł aż do Heining (dzielnica Passau) na Dunaju. "Victoria" z nieznanych przyczyn przestała w Heining aż do listopada. Okazało się że włąściciel już bardzo zdezelowanego statku, nie ma pieniędzy na opłaty portowe (!). Wtedy postanowiono "różę" przymusowo zlicytować. Ale rankiem 19. listopada, w dzień licytacji statek zatonął przy nabrzeżu w niewyjaśnionych okolicznościach. Podejrzewano sabotaż. Dopiero 31 marca 2011 został wydobyty na koszt bawarskiego konsorcjum portowego. W międzyczasie koszt wydobycia i zaległych opłat portowych osiągnął sumę 400 000 euro. Przetargi z właścicielem trwały długo, ale w końcu jakoś się dogadano. Konsorcjum, aby mieć wraka z głowy zaakceptowało zaoferowaną przez właściciela sumę. 11 października 2011 "Victoria Cruziana" opuściła Passau w kierunku Serbii...
Statek został w porcie handlowym w Belgradzie kompletnie przebudowany - powstał luksusowy hotel pływający który nazwano "Compas River City". Od końca 2014 stolica Serbii jest o nową atrakcję turystyczną bogatsza.

abload.de/img/nr13j1j7i.jpg

abload.de/img/nr14pmjpm.jpg

abload.de/img/nr15k2kcl.jpg

abload.de/img/nr16gwkv0.jpg

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL