Co w Bractwie Mokrego Pokładu w lipcuDrukuj

Tradycyjnie, w pierwszy czwartek miesiąca lipca odbyło się zgodnie z zasadami przedwojennej punktualności polskiej kolei dnia siódmego o godz. 17. Zgodnie z zapowiedzią odbyło się ono na pływającym tarasie domu na wodzie zacumowanego w górnym awanporcie śluzy Szczytniki, po przeciwnej stronie postojowiska Nadbora i dźwigu Wróblin, czyli macierzystego miejsca spotkań Bractwa Mokrego Pokładu.

Spotkanie akurat w tym miejscu jest następstwem zaproszenia Wojtka Bartosiewicza i jego przyjaciela z gorącej Hiszpanii -; Alejandro. Przepiękna pogoda, atrakcyjny temat i miejsce to efekt niespodziewanego najścia licznej rzeszy członków Bractwa i niezapowiedzianych gości. Niestety, nie przybył na spotkanie zapowiadany Pan Marcin Korzonek, podróżnik i cyklista. No cóż, wielka szkoda, być może następnym razem zaszczyci nas swą obecnością.

Lipcowe spotkanie, jak przystało na czas kanikuły w zasadzie było monotematyczne, choć zaskoczeniem była bardzo gorąca dyskusja, a raczej efekt opowieści kpt. żegl. śródl. Staszka Kwietnia. Jak przystało na rzecznego fachurę snuł swą opowieść o swej pracy na jednym z najnowocześniejszym tankowcu pływającym na Renie, notabene rodem z nowosolskiej stoczni, a opowieść jego wzbudziła spore zainteresowanie wśród zgromadzonych.

Jednak głównym motywem tego spotkania była prezentacja na żywo jednego z dwóch budowanych we Wrocławiu domów na wodzie. Wzbudził on szczególne zainteresowanie, a zwłaszcza jego wnętrze i techniczne wyposażenie. Dość długo trwała prezentacja aranżacji wnętrza domu i również nie obyło się bez wątpliwości i uwag starych wyg rzecznych. Jednak Pan Wojtek rzeczowo i konstruktywnie odpowiadał na zadawane pytania, tak że rozwiał całkowicie wszelkie wątpliwości malkontentów.



Podsumowując spotkanie: odbyło się ono w tradycyjnie miłej atmosferze,uważam je za udane a sama idea podobnych spotkań jest z pewnością interesująca. Mam nadzieje, taka forma spotkania jaka miała miejsce siódmego lipca nie będzie spotkaniem jednorazowym.

Janusz Fąfara
Bractwo Mokrego Pokładu
fot. Janusz Fąfara, Irmina & Zygmunt Szewczyk
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL