Zjazd Żeglugi Śródlądowej - Bratysława/HainburgDrukuj

O tym, że polskie porty morskie mogłyby obsługiwać ładunki słowackiego i austriackiego zaplecza, mówi się w Trójmieście i Szczecinie od dawna. Niestety, od samych rozmów we własnym gronie nic się nie zmieni. Jeżeli przedstawiciele naszej branży poważnie myślą o ekspansji za naszą południową granicą, powinni wybrać się na jedną z branżowych imprez, które służą nawiązaniu tego typu polsko-słowackich czy polsko-austriackich kontaktów.

Okazja do takiego wyjazdu będzie już niedługo. 9 czerwca Krajowa Izba Gospodarki Morskiej organizuje w Bratysławie Polskie Dni Morza. Nazwa dość odważna, bo gdzie Bratysława, a gdzie morze? Jednak dni morza nad Dunajem to już tradycja, zapoczątkowana przez kapitana Jerzego Uziębłę, której celem jest właśnie pomoc w nawiązaniu kontaktów ze słowackimi i austriackimi partnerami, potencjalnie zainteresowanymi współpracą z polską branżą morską.

A takie zainteresowanie i potencjał dla tego typu współpracy istnieje. Może to zabrzmieć jak żart, ale Słowacja o wiele bardziej niż Polska dostrzega wagę portów i żeglugi morskiej. Ten śródlądowy kraj ma jedną z najlepszych w Europie ustaw o żegludze morskiej, a liberalizm słowackich przepisów sprawia, że opłaca się rejestrować statki pod słowacką banderą. Pod tym względem Polska może się od Bratysławy wiele nauczyć - i rzeczywiście się uczy: na początku kadencji wiceminister ds. żeglugi Anna Wypych-Namiotko spotkała się w Bratysławie ze swoimi słowackimi kolegami, by zapoznać się z tymi rozwiązaniami prawnymi pod kątem ich ewentualnego wprowadzenia w Polsce.

Słowacja nie ma co prawda morza, ale ma Dunaj i Wag. I do żeglugi rzecznej, która jest dla Słowaków oknem na świat, podchodzi bardzo poważnie - w przeciwieństwie do Warszawy. Przyjemnie popatrzeć, jak Bratysława jest zwrócona twarzą do rzeki, jak wiele statków cumuje w tutejszym porcie. Bratysława i Dunaj - to dwie nierozerwalne całości, a luksusowe statki pasażerskie na Vajnorskim nabrzeżu w centrum miasta od dawna stanowią jedną z największych atrakcji turystycznych miasta, podobnie jak rejs szybkim katamaranem Twin City Liner z Bratysławy do Wiednia (podróż zajmuje tylko 1,5 godziny).

Charakter Dunaju jako głównej arterii śródlądowej Europy sprawia, że Słowacy w naturalny sposób łączą żeglugę rzeczną i morską, traktując te dwie sprawy jako jedną całość. Tego właśnie brakuje nam w Polsce, gdzie rzeki są zaniedbywane. Parametry Dunaju w Bratysławie i Wiedniu sprawiają, że do tych miast da się dopłynąć statkami morsko-rzecznymi, które mogą kursować również po Morzu Czarnym i wpływać do ukraińskich portów, takich jak Odessa czy Illicziwsk. Dlatego na Słowacji jest wyjątkowo dużo, jak na kraj śródlądowy, armatorów morskich, realizujących również żeglugę na Dunaju i Wagu.

Z kolei pełne użeglowienie drugiej największej słowackiej rzeki - Wagu - jest realizowane od 1992 roku jako ponadpartyjny, narodowy program wieloletni. Cele są ambitne: za kilka lat Wag ma być żeglowny od Komarna do Żyliny, która stanie się ważnym środkowoeuropejskim portem rzecznym i centrum logistycznym, zorientowanym na Polskę i Ukrainę. Ten cel jest realny już w perspektywie 2015 roku, natomiast dalszy etap - 98-kilometrowa droga wodna Wag - Odra, to już pieśń przyszłości, zaplanowana na lata 2025-2035, a jednak przewidziana już w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Równolegle do połączenia Dunaj - Wag - Odra, we współpracy ze stroną czeską realizowany jest alternatywny projekt Dunaj - Morawa - Odra, który ma szansę być ukończony jeszcze przed 2020 rokiem, chociaż konieczne jest rozwiązanie tzw. konfliktu hainburskiego, który może zablokować całą inwestycję.

To właśnie rzekom poświęcony będzie drugi dzień dunajskich imprez morsko-rzecznych, 10 czerwca (piątek). 9 czerwca Dni Morza odbędą się w Bratysławie, a następnego dnia polski Zjazd Żeglugi Śródlądowej odbędzie się w oddalonym o 10 km austriackim Hainburgu. Obie imprezy są realizowane niezależnie od siebie i przez różnych organizatorów, jednak skoordynowanie terminów i tematyki jest celowe - chodzi o to, by nie rozpatrywać śródlądowych szlaków wodnych w oderwaniu od gospodarki morskiej, ale wzorem Słowaków i Austriaków traktować te sprawy jak jedną całość.

Osoby, zainteresowane udziałem w Hainburskim Zjeździe Żeglugi Śródlądowej, mogą zgłosić chęć uczestnictwa wysyłając maila na adres zjazdbratyslawski@gmail.com lub rejestrując się poprzez formularz zgłoszeniowy, umieszczony pod tym linkiem:

http://www.porteuropa.eu/port/hainburg

Kuba Łoginow - Port Europa
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL