Austriacka minister środowiska o projekcie DOLDrukuj

Austriacka minister środowiska o projekcie DOLMinister ochrony klimatu, środowiska, energii, mobilności, innowacji i technologii Leonore Gewessler oznajmiła: „Tak dla ochrony naszej przyrody i różnorodności biologicznej, nie dla Kanału Dunaj-Odra”. 20 stycznia 2021 roku Gewessler złożyła „pilny apel do Komisji Europejskiej”. Oto jego treść:

„W odniesieniu do nadchodzącej rewizji TEN, jak również powtarzających się inicjatyw dotyczących rozważań na temat kanału Dunaj-Odra-Łaba, ja, jako austriacki minister środowiska, klimatu i transportu, chciałbym odnieść się do następującego stwierdzenia: Obszar, na który ma wpływ taki projekt między Wiedniem a Bratysławą miałoby wpływ na bardzo wrażliwy ekologicznie obszar. Z jednej strony znajduje się tam jeden z dwóch ostatnich swobodnie płynących odcinków austriackiego Dunaju, na którym znajdują się niezastąpione siedliska wysokiej jakości różnorodnych gatunków. Z drugiej strony bezpośrednio otaczają je rezerwaty przyrody, w tym części Parku Narodowego Donau-Auen.

Ponadto obszary chronione Konwencją Ramsar i Natura-2000 znajdują się na równinach zalewowych March/Thaya, co narzuca międzynarodowy prawny obowiązek Republice Austrii do zachowania i poprawy jakości zgodnie z wyżej wymienionymi konwencjami i dyrektywą siedliskową. Cele strategii UE w zakresie różnorodności biologicznej i unijnego planu odbudowy przyrody, który przewiduje odbudowę naturalnych rzek, mają dla Austrii najwyższy priorytet. Gdyby projekt DOL miał zostać wdrożony poza Austrią, miałoby to nieuchronnie daleko idące skutki środowiskowe dla austriackich wód i ekologii. W związku z tym Austria nie tylko musiałaby uczestniczyć w jakiejkolwiek procedurze zatwierdzania, ale także trudno byłoby sobie wyobrazić, że oczekiwane byłyby pozytywne decyzje ze względu na spodziewane poważne negatywne skutki dla flory, fauny i ekologii w Austrii.

Trwałe utrzymanie, poprawa i ochrona różnorodności biologicznej przez Austrię oraz podstawowa gwarancja ochrony przyrody jako odpowiedzialny minister uważam za absolutnie konieczne. W tym miejscu należy również odnieść się do ostatnich wypowiedzi przewodniczącej Komisji Europejskiej von der Leyen z okazji „Szczytu jednej planety”, w których wyraźnie ostrzegła przed ryzykiem nowych pandemii w związku z utratą bioróżnorodności oraz zwróciła uwagę na związek między utratą różnorodności biologicznej a Covid.

Istnieje raczej pilna potrzeba podjęcia działań w celu ochrony naszej natury. Projekt TEN dotyczący kanału Dunaj-Odra-Łaba byłby wyraźnie sprzeczny z tymi celami. W ciągu ostatnich kilku lat Austria wielokrotnie wyrażała te obawy za pośrednictwem mojego departamentu w różnych komisjach i podczas rozmów dwustronnych. Dlatego jako austriacki minister ds. ochrony klimatu, środowiska, energii, mobilności, innowacji i technologii chciałbym skorzystać z tej okazji, aby z całą jasnością stwierdzić, że nie widzimy możliwości wdrożenia projektu na terytorium Austrii lub naszego w nim udziału. Zamiast tego alternatywne scenariusze rozwoju są już realizowane w Austrii dla tego bardzo wrażliwego obszaru ekologicznego.

Dobry stan ekologiczny zgodnie z Ramową Dyrektywą Wodną UE powinien obejmować m.in. projekty renaturyzacji, takie jak rekultywacja brzegów, przywrócenie lub zachowanie starorzeczy itp. Prace w tym kierunku już się rozpoczęły. Drodzy koledzy, chciałbym prosić o zaangażowanie i wsparcie. Chodzi nie tylko o zachowanie i ochronę nienaruszonej, bogatej w gatunki przyrody, ale o naszą przyszłość ”.

Na zdjęciach poniżej widać tę "renaturyzację, bioróżnorodność i dbałość o obszary chronione" wymienione wyżej.

Prace "renaturyzacyjne" w Pretzenau-Augebiet-Wachau - grudzień 2020



Czteropasmowa autostrada budowana w Au przez starorzecze - Pretzenau-Augebiet-Wachau - grudzień 2020


Komentarz:

List ministra do jej „drogich kolegów” jasno pokazuje rozbieżności, w jakich znajduje się mega-departament w wykonywaniu różnych zadań. Z jednej strony Zielony Minister powinien zapewnić unikanie w przyszłości niepowodzeń polityki transportowej w zakresie ich skutków dla środowiska, z drugiej strony powinien jednocześnie podejmować działania w zakresie polityki transportowej zgodne z wymogami określonymi w UE. Nierozwiązywalne zadania, za które Gewessler jest odpowiedzialna w unii personalnej.

Celem polityki transportowej UE, jakim jest wolny handel ponad wszystkimi granicami, jest raczej przeciwieństwem tego, co robi (lub chce zrobić) minister środowiska. Swobodny przepływ towarów jest podstawą niezakłóconego handlu. Jest ogólnie rozumiany też w ten sposób, że istnieje swobodny wybór środków transportu. To (stanowisko Gewessler) nie tylko eliminuje jakąkolwiek (mądrą) zmianę w transporcie, ale także otwiera drzwi do niekontrolowanej rozbudowy infrastruktury transportowej dla ruchu lotniczego, drogowego, kolejowego i morskiego.

Oszczędzanie transportu i unikanie transportu i tak nie wchodzi w grę, co wyraźnie przeczy wolnemu handlowi. Minister, który w takich warunkach ma prowadzić mądrą i przyszłościową politykę, może iść tylko drogą najmniejszego oporu. I - jak powszechnie wiadomo - można się tego spodziewać po położeniu żeglugi śródlądowej. Rozwiązaniem problemów według Gewessler jest zatem zapobieganie (utrudnianie) rozwojowi europejskiej żeglugi śródlądowej i - jako zielony listek figowy - wdrożenie kilku „środków renaturyzacyjnych”, które przy bliższym przyjrzeniu się nie są niczym innym jak zniszczeniem spowodowanym przez poprzednie pokolenia.

binnenschiff-journal.at
zdjęcia Lana Werner/2020
tłum. A. Podgórski

Komentarze

Komentarze widoczne dla zalogowanych

Oceny

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.

Żadne oceny nie zostały dodane.