Wrocław. Przedstawiciele nauki, biznesu i administracji o modernizacji Odrzańskiej Drogi WodnejDrukuj

Wrocław. Przedstawiciele nauki, biznesu i administracji o modernizacji Odrzańskiej Drogi WodnejGrzegorz Witkowski – podsekretarz stanu w ministerstwie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, uczestniczył w spotkaniu dotyczącym perspektywy ukończenia stopnia wodnego Malczyce, polderu Racibórz i przygotowań do modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej. Minister zapowiedział konsultacje dotyczące potencjalnych miejsc kolejnych piętrzeń na Odrze. W organizowanym przez rektora Politechniki Wrocławskiej spotkaniu uczestniczyło ok. 40 przedstawicieli nauki administracji i biznesu z nadodrzańskich województw.

Wiceminister Grzegorz Witkowski w swoim wystąpieniu przypomniał o niełatwym procesie akceptacji „Założeń do rozwoju śródlądowych dróg wodnych” ostatecznie przyjętych przez Radę Ministrów w lipcu 2016 roku. Jednocześnie zwrócił uwagę na fakt, że powrót biznesu na Odrzańską Drogę Wodną już się dokonuje tam, gdzie droga wodna gwarantuje stabilne warunki dla transportu ładunków. Wiceminister podkreślił, że zadaniem rządu jest tworzenie warunków dla rozwoju transportu poprzez zapewnienie dobrych parametrów drogi wodnej. Odnosząc się do polderu Racibórz i stopnia wodnego w Malczycach – który jest budowany od 20 lat – przypomniał, że inwestycje hydrotechniczne nie są łatwe i napotykały do tej pory na poważne przeszkody. Wiceszef resortu zapewnił, że obecny rząd jest zdeterminowany, aby zakończyć inwestycję w Malczycach i uruchomić obiekt w roku 2019. Zapewnił także, że Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej rozpocznie przygotowania do realizacji kolejnych stopni wodnych na Odrze w Ścinawie i Lubiążu.

Grzegorz Witkowski poinformował także, że prowadzone są prace nad przygotowaniem kompleksowego programu modernizacji całej Odrzańskiej Drogi Wodnej, które potrwają około dwóch lat. W ramach tych prac wiosną przyszłego roku będzie gotowy model Odrzańskiej Drogi Wodnej, który wskaże potencjalne miejsca nowych piętrzeń. Natomiast pierwsze wstępne wyniki modelowania – dla odcinka Odry od Raciborza do ujścia Nysy Łużyckiej – będą zaprezentowane na konferencji dedykowanej nadodrzańskim samorządom, która odbędzie się 6 listopada br. również na Politechnice Wrocławskiej.

Wiceminister Witkowski podziękował przedstawicielom nauki oraz biznesowi za wsparcie ministerstwa w promowaniu transportu wodnego śródlądowego, zaprosił do dalszej współpracy i udziału we współtworzeniu programu modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej.

Podczas wizyty na miejscu budowy stopnia wodnego w Malczycach uczestnicy spotkania mogli naocznie przekonać się o postępie prac budowlanych i montażowych.

Biuro Prasowe MGMiŻŚ
#1 | koj dnia 29.09.2017 11:00
To jest dobre!!! cyt."[...]przypomniał, że inwestycje hydrotechniczne nie są łatwe [...]" i dlatego będziemy każdy stopień wodny budowali po 20 lat. Nieśmiało przypomnę, że stopień wodny Przewóz na górnej Wiśle Polska "Ludowa" wybudowała po zniszczeniach wojennych wybudowała w ciągu ok 4 lat.
#2 | Apis dnia 29.09.2017 19:57
"Gdyż azaliż ponieważ że bo..." stopień wodny Malczyce służy do tego, by go budować a nie zbudować...
#3 | miroslaw rajski dnia 29.09.2017 21:42
Z reguły nie zabieram głosu na wewnątrzpolskie tematy, zbyt daleko mieszkam od teatru wydarzeń. Ale historia budowy śluzy Malczyce jest dla mnie co najmniej niezrozumiała. Inne nacje w tym samym czasie zbudowały całe drogi wodne z mnóstwem śluz. W czym rzecz? W Szwecji czy w Niemczech trzeba byłoby się gęsto spowiadać dlaczego zmarnowano tyle społecznych pieniedzy. A przede wszystkim wogóle by do tego nie doszło!! Bliska naszemu sercu nowa podnośnia w Niederfinow jest dyskusyjna, ale rozpoczętą inwestycję trzeba jak najszybciej doprowadzić do końca inaczej polecą głowy! Ale nie w Polsce...
Jedno jest pewne - już teraz można spokojnie wpisać budowę śluzy Malczyce do Księgi Guinessa.
#4 | Seehund dnia 29.09.2017 23:33
Na początku ubiegłego stulecia, przy innych możliwościach technicznych, w 10 lat zbudowano, z 12 śluzami, Kanał Panamski. W ostatnich kilku latach przeszedł modernizację z wybudowaniem kompletu nowych śluz. Kanał Wołga-Don, z wykorzystaniem siły "wrogów ludu" wybudowano w 4,5 roku. Panie Mirku, Księga Guinessa takiego giganta nie pomieści. Tak jak napisał Apis, chodzi o to żeby budować.
#5 | Bulek dnia 30.09.2017 01:44
Panowie ależ przedstawiciele nauki, biznesu i administracji doskonale z tego żyją.
#6 | budro2 dnia 04.10.2017 10:37
Powodów że Malczyce są budowane tak długo jest kilka.
Najważniejszy to podległość pod Ministerstwo Środowiska opanowane przez zielonych , którzy od początku swojego istnienia walczą z przeszkodami dla rybek i innych żyjątek, stawianymi na na rzekach. I nie przyjmują do wiadomości że susza i powódź to katastrofa ekologiczna. Drugi powód to bardzo drogi w realizacji projekt, zwłaszcza w swetrze wyposażenia technologicznego np bardzo ciężkie zamknięcia remontowe, szandorowe dla obsługi których zainstalowano suwnice. Fajnie że są suwnice ale szkoda że nie mogą pracować przez większość roku bo jak to nad rzeką WIEJE MOCNY WIATR. Śluza wyposażona jest w nietypowe siłowniki hydrauliczne, nie stosowane na innych obiektach a ponadto każdy z nich ma swój drogi zasilacz z silnikiem 7,5kW a wystarczyłby jeden na dwa siłowniki (wrota,zasuwy) bo nie pracują razem - tak jest wsządzie. Oświetlenie to prawie 0,5km wąż ledowy z nierdzewnej rury fi60 na barierkach!!!. itp, itd,...Jednym słowem horror finansowy.
#7 | budro2 dnia 04.10.2017 11:37
Za Racibórz ktoś powinien siedzieć bo jak można było wybrać wykonawcę za niecałe 900miljonów . gdy kosztorys inwestorski opiewał na kwotę ~1,5miliarda. Pamiętam jak pewien urzędniczyna na pytanie dziennikarza radiowego "czy to nie za mało?", odpowiedział: że NIE, bo wykonawcy dobrze wychodzą na robotach ziemnych. Ciekawe czy wie skąd biorą paliwo i materiały ci "dobrze wychodzący". Na złom pójdą najprawdopodobniej wykonane zasuwy budowli zrzutowej bo zostały źle zaprojektowane a ekspertyzę sporządzała KONKURENCYJNA?!?! firma projektowa która stwierdziła że to złom i wcisnęła Inwestorowi swojego gotowca projektowego. Sprawą powinien się zająć prokurator i NIK. EKSPERT POWINIEN BYĆ NIEZALEŻNYM I OBIEKTYWNYM SPECJALISTĄ bo jeżeli nie jest to może narazić Inwestora na straty.
#8 | bolo dnia 04.10.2017 23:28
Jest i będzie jak zwykle. Dużo gadania, narad, konsultacji itp. Ci wszyscy naprawdę dobrze żyją z tych wałkowanych przez nich tematów.Tylko jakoś nie można przekuć tych zamiarów w czyn. Samym gadaniem, choć by najbardziej rozsądnym i uczonym nie zbuduje się drogi wodnej ani nawet nie ureguluje się żadnej rzeki. A jak jakiś przetarg wygrają Chińczycy, bo najtańsi, to już na pewno nie popływamy w tym wieku.
#9 | miroslaw rajski dnia 06.10.2017 19:47
Sugestie kolegi @budro2 co do Malczyc rozumiem, ale absolutnie w niczym nie tłumaczą tak gigantycznych opóźnień w budowie skądinąd normalnej śuzy. Ekolodzy są wszędzie, w całej Europie tylko trzeba umieć z nimi rozmawiać. Uczciwie powiedziawszy i oni mają swoje racje. W Niemczech są silną opozycją wtykającą nos w każdą większą budowę, ale znajdzie się zawsze jakiś kompromis. W końcu nawet w ich interesie nie leży hamowanie rozwoju gospodarczego kraju.
Także ze wzrostem kosztów budowy inwestycji trzeba się zawsze liczyć i to powinno być wkalkulowane w projekt. Również błędy projektowo konstrukcyjne (chociaż nie powinny) mogą wystąpić. Ale to wszystko nie jest wytłumaczeniem tego co się przydarzyło śluzie Malczyce. Każde tlumaczenie to przelewanie z pustego w próżne. Panowie, trzeba zabrać się do roboty i to g... jak najszybciej skończyć, bo fachowa Europa tylko patrzy i śmieje się pod nosem...

Przytoczę tu przykład Elbphilharmonie, czyli Filharmonii Łabskiej w Hamburgu. Ogromnie trudny projekt, usytuowany w samym sercu hamburskiego portu. Otóż koszt jego budowy oszacowano na 75 mln euro. W sumie koszty wzrosły dziesięciokrotnie i w końcu filharmonia kosztowała 789 mln euro! Nikt jednak nie zaprzestał budowy. Trochę się przeciągła, wystąpiły (a jakże) problemy techniczne ale w ciągu dziewięciu lat Filharmonia stała. Coś imponującego! Połączenie futurystycznej nowoczesności z historią. Posadowiono ję na spichrzu zbożowym z 1962 roku. Akustyka podobnież rewelacyjna, a karty wstepu na każdy koncert są blyskawicznie wysprzedane...

abload.de/img/nr1006ustm.jpg

Iluminacja Elbphilharmonie podczas uroczystago otwarcia w styczniu tego roku (kliknąć):

abload.de/img/nr101s3sjd.jpg
#10 | barkaz4003 dnia 06.10.2017 21:27
Dopóki pracownicy odpowiedzialni za zawieranie umów są premiowani za zawarcie najtańszych umów z wykonawcami zleceń, dopóty nasze budowy [prioretytowe też] bedą kulały, a nawet nie będą zakańczane ze wzglęu na nieudolność zarządzania. Nieudolne zawarcie umowy publicznej powinno być karalne, ale prawo tego nie ściga, dlaczego-nie wiem.
#11 | Odra dnia 29.10.2017 21:20
Filharmonii to my raczej nie będziemy budować nad stopniem Malczyce ale przydałoby się rozliczyć paru panów naukowców, którzy wyprowadzili pieniądze za zgodą administracji wodnej na eksperymenty naukowe środowiskowe...incydent trwa i wciąż trwa...jak ten koncert w filharmonii

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL