Sejm. Ustawa o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej przyjętaDrukuj

Sejm. Ustawa o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej przyjęta W Sejmie przyjęto projekt ustawy o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej.

Celem projektu jest wdrożenie dyrektywy Rady 2014/112/EU, która wykonuje Umowę europejską dotyczącą niektórych aspektów organizacji czasu pracy w transporcie śródlądowym. Dokument został przez Europejskie Stowarzyszenie Żeglugi Śródlądowej (EBU), Europejską Organizację Kapitanów (ESO) i Europejską Federację Pracowników Transportu (ETF).

Obecne przepisy Kodeksu pracy nie odpowiadają w pełni potrzebom armatorów i pracownikom zatrudnionym w sektorze żeglugi śródlądowej. W praktyce są trudne do stosowania, ze względu na specyfikę pracy wykonywanej na statkach żeglugi śródlądowej.

Wprowadzenie wymogów dyrektywy do polskiego prawa stworzyłoby polskim armatorom i pracownikom zatrudnionym na statkach, takie warunki organizacji pracy, jakie posiadają właściciele statków i ich pracownicy w pozostałych państwach europejskich.

Najważniejsze regulacje zaznaczone w projekcie:
• zaliczenie gotowości do wykonywania pracy do czasu pracy na statkach żeglugi śródlądowej,
• wprowadzenie 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego dla pracodawców,
• wprowadzenie limitów czasu pracy dla pracowników wykonujących pracę na statkach żeglugi śródlądowej,
• zapewnienie odpowiedniego okresu odpoczynku dla pracowników zatrudnionych na statkach żeglugi śródlądowej,
• obowiązek prowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy na statku żeglugi śródlądowej.

Kolejnym etapem będzie skierowanie projektu ustawy o czasie pracy na statkach żeglugi śródlądowej pod obrady Senatu.

Biuro Prasowe MGMiŻŚ
foto: Janusz Fąfara
#1 | Filozof_3 dnia 14.04.2017 14:04
OK, projekt idzie do Senatu, środowisko milcząco akceptuje, zresztą Ustawa dotyczy wyłącznie firm zatrudniających pracowników na umowie o pracę, za to - w porównaniu z Dyrektywą, która dotyczy wyłącznie pracowników pracujących w systemie wymian załóg i to na statkach pływających na długich dystansach - praktycznie wszystkich i na wszystkim co pływa zawodowo, z wyłączeniem łodzi inspekcyjnych, ratunkowych i amatorskich (zainteresowanych odsyłam do tekstu i definicji ustawowych) i bardzo rozsądnie wprowadza system zarządzania czasem pracy w oparciu o cykl dwunastomiesięczny.

Ale nikt chyba nie zwrócił uwagi na to, że wprowadzony przez Dyrektywę obowiązek prowadzenia i przechowywania przez cały okres bazowy 12 miesięcy dodatkowej ewidencji czasu pracy (związanej przecież ze specyfiką pływania w systemie wymian załóg), został przez Ustawę nieco zmieniony, no i dotyczy - tak jak cała Ustawa - nie tylko tej specyficznej grupy, ale WSZYSTKICH na niemal WSZYSTKIM (takie jest literalne brzmienie Ustawy).
Oznacza to, że jak któryś armator zatrudnia sześć osób pracujących zamiennie na używanych pięciu statkach (ma np. pogłębiarkę, kuter, kotwiarkę i dwie łodzie robocze z silnikiem doczepnym), to musi na KAŻDEJ jednostce prowadzić i przechowywać przez rok ewidencję dla KAŻDEGO pracownika który choć raz w roku wykona na danej jednostce jakąkolwiek pracę, czyli w tym wypadku 30 ewidencji, uzupełnianych i przedstawianych każdemu pracownikowi do 10 dnia następnego miesiąca. W dodatku pracownik też ma obowiązek kopię takiej ewidencji przechowywać przez rok (12 miesięcy x ilość statków..., chyba się ucieszą).

Tak literalnie mówi przepis art. 11 w zbiegu z art. 1 i art. 2 pkt. 1 oraz 7 i niech nikt nie pisze, że w praktyce będzie inaczej - po prostu Ustawa wyznacza dodatkowy zakres obowiązków kontrolnych UŻŚr. i nie ma że nie.

Ponieważ Ustawa nie dotyczy samozatrudnionych, czarno widzę los "etatowców", nawet w RZGW...
#2 | Raku20 dnia 16.04.2017 09:08
Ad komentarza filozofa: Dlatego w pewnej szczecińskiej firmie każdemu pracownikowi dali warunek:"Chcesz pływać to zakładaj sobie firmę i będziesz u nas pływać". Krótko firmy będą to obchodzić właśnie w taki sposób a pracownicy będą mieli więcej na głowie-księgowe zusy srusy. Ale jak mówił któryś z wcześniejszych artykułów ustawa ma wejść do czerwca bo unia tego żąda a że błędy są to przecież później się poprawi!
#3 | Filozof_3 dnia 16.04.2017 09:28
Unia żąda wdrożenia Dyrektywy, a Dyrektywa dotyczy konkretnego wycinka branży: czasu pracy etatowców w systemie rotacyjnym na statkach w ruchu transgranicznym.
Nasi rozszerzyli to na niemal wszystko (i jak wspominałem, chwała Bogu, bo pozwala to na elastyczne zarządzanie czasem pracy w ramach rocznego limitu i określonych ograniczeń), ale zanim z tą ewidencją "się poprawi" to będzie kociokwik i przy okazji ewentualny bat na niepokornych (czy w tym roku też efektywność działania UŻŚr jest mierzona ilością wystawionych mandatów?).
Co ciekawe, Ustawa - w przeciwieństwie do Dyrektywy - nic nie mówi o karach, więc trzeba uważać, żeby jakimś rozporządzeniem ich nie wprowadzono, argumentując wprost z Dyrektywy. Że tak nie wolno? A to idź się sądzić, za dwa lata się dowiesz, że brak umocowania ustawowego dla rozporządzenia (i to nawet bez odniesień do Dyrektywy) nie jest argumentem w sporze z Ministerstwem (służę wyrokami z uzasadnieniami).

Tak więc w argumenty że "później się poprawi" to - sorki - ale nie wierzę. No i kto będzie miał to poprawiać? Jak się poprawia, to znaczy że coś jest gorzej niż powinno, więc zacząć trzeba od stwierdzenia, że zrobiono coś gorzej, więc ktoś musi temat "wziąć na klatę" itd, itp.
#4 | Filozof_3 dnia 19.04.2017 22:21
W komisji w senacie była jeszcze próba wprowadzenia poprawek (http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/use...78_spw.pdf),
niestety Ministerstwo wnioskowało o przyjęcie ustawy w całości, żaden senator nie zdecydował się na wniesienie poprawek, ustawa idzie na posiedzenie Senatu, więc pewnie jeszcze w maju wejdzie w życie...

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL