Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

tiktak
14.09.2020

tiktak
21.08.2020
[https://www.wody.
gov.pl/aktualnosci
/1274-wody-polskie
-uzyskaly-dofinans
owanie-na-rozwoj-o
drzanskiej-drogi-w
odnej-2][/url]

tiktak
10.08.2020

tiktak
04.08.2020
[url][/https://www
.portalmorski.pl/z
egluga/45901-jest-
projekt-uchwaly-ws
-rozbudowy-odrzans
kiej-drogi-wodnej-
na-odcinku-od-malc
zyc-do-lubiaza]

tiktak
04.08.2020
[https://www.porta
lmorski.pl/zegluga
/45876-ruszaja-rem
onty-kanalow-na-sz
laku-wielkich-jezi
or-mazurskich][/ur
l]

6,5 kilometra raciborskich (prze)wałów do rozbiórkiDrukuj

6,5 kilometra raciborskich (prze)wałów do rozbiórkiJuż w marcu 2014 r. pojawiały się wątpliwości, czy materiały z hałdy w Bukowie nadają się do budowy wałów. Teraz hiszpański Dragados musi rozebrać 6,5 km nowych obwałowań. Wykonawca użył złego materiału. Chodzi o pokopalniany łupek.

Z naszych informacji wynika, że pomiędzy Hiszpanami a inwestorem, czyli Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Gliwicach doszło niedawno do ostrego sporu. Dziś wiadomo, że inżynier kontraktu zakwestionował jakość materiału do budowy wałów. Chodzi o pokopalniany łupek. Dragados użył materiału o złej granulacji. Zagrażało to bezpieczeństwu konstrukcji. Teraz trzeba rozebrać wadliwy wał i zbudować nowy, używając żwiru i pospółki pozyskiwanych z czaszy zbiornika. RZGW zapewnia, że termin oddania zbiornika, czyli rok 2018 jest niezagrożony.

Przypomnijmy, że już w marcu 2014 r. sygnalizowano możliwy problem tzw. odpadów powęglowych. W 2011 r. za zdatne do użycia przy budowie zbiornika uznano te pochodzące np. z KWK Anna, Chwałowic, Boryni-Zofiówki, Jas-Mosu czy Budryka. Wykluczono materiał poflotacyjny z hałdy w Bukowie. Ten jednak uzyskał aprobatę hydrotechniczną i był wykorzystywany.

- Problem jednak w tym, że niewłaściwy materiał grozi rozmyciem wałów, a w przypadku takiego scenariusza w razie dużej powodzi straty w mieniu będą o wiele większe, nie licząc zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Zbiornik o powierzchni 26 km kw. ma pomieścić 185 mln m sześc. wałów.

- Proszę sobie wyobrazić, co się stanie w Raciborzu jeśli konstrukcja wałów nie wytrzyma. Miasto zostanie zmiecione - opisuje nasz rozmówca i zadaje pytanie: - Co takiego się stało od 2011 r., że materiał poflotacyjny wtedy, po badaniach, był niezdatny a dziś nagle brany jest pod uwagę? Więcej o tym temacie pisano już wcześniej na łamach "Nasz Racibórz"

źródło: naszraciborz.pl
#1 | Odra dnia 20.06.2016 09:33
Sygnałów i wniosków było w tej sprawie wiele. W marcu br. na Sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej omawiany był m.in.zbiornik Racibórz. Pamiętam apel kpt.Szarka i Burmistrza Kuźni Raciborskiej Pawła Machy, którzy apelowali do Ministra Gajdy i przedstawicieli NIK (obecnych na sali posiedzeń) o rewizję inwestycji, która poprzez użyty materiał odpadowy, może zagrozić nie tylko przyszłej funkcji "mokrej" i projektowanej drodze wodnej ale przede wszystkim mieszkańcom miejscowości położonych poniżej zbiornika. Było to po lutowej sesji Rady Miasta Racibórz podczas której jałowo wypowiadał się reprezentant Inwestora (były Starosta raciborski) na temat kontynuacji wbudowania skały odpadowej w ściany zbiornika. Jednocześnie Radni i politycy Raciborza wystąpili o tytuł Honorowego Obywatela dla tego człowieka, który narażał życie i zdrowie ich samych poprzez błędy w budowie zbiornika Racibórz. Trudno się połapać kto kogo okłamywał w Raciborzu, ale na posiedzeniu Komisji sejmowej (przywołanej wyżej), Radę Miasta Racibórz reprezentował Radny Fita, który popierał wnioski Rady Kapitanów i samorządowców ze Śląska. Konkluzja: prawda prawda i jeszcze raz prawda jest fundamentem docelowych rozwiązań także w gospodarce wodnej. Brawo Panie Radny Fita!
#2 | ango dnia 21.06.2016 20:12
http://www.nowiny...cieka.html

http://www.naszra...ulisy.html

1. Dlaczego w ciągu ok. 3 lat od budowy suchego zbiornika Racibórz, mamy już kolejnego, tj. czwartego lub piątego Inżyniera Kontraktu ?
2. Ilu jeszcze Inżynierów Kontraktu do końca budowy zbiornika powoła główny inwestor, czyli RZGW Gliwice ? Co leży u podstaw tak częstej rotacji osób na tym tak ważnym na każdej budowie stanowisku ?
3. Dlaczego równolegle ze zleceniem badań prób skały płonnej z hałdy w Bukowie, które były pobierane z pól doświadczalnych, które sama wykonywała firma GWAREX Polska (porównanie prób stopnia zagęszczenia uzyskiwane różnymi metodami) - główny inwestor (RZGW Gliwice) nie zlecił pobrania i przekazania wspomnianych prób niezależnym od wszystkich zainteresowanych laboratoriów (przynajmniej dwóch), których wyniki badań mogłyby stanowić podstawę analiz i opinii eksperckich ?
4. Jakie były kryteria doboru i powoływania przez RZGW Gliwice ekspertów, którzy mieli w imieniu głównego inwestora oceniać i wydawać opinie dotyczące przydatności materiału po kopalnianego z hałdy w Bukowie, który miał być użyty do budowy rdzenia wałów budowanego zbiornika ? Pewna część ekspertów oceniała przydatność materiału ze wspomnianej hałdy z odległości ok. 200 metrów, nie podchodząc do owej hałdy ? który z szanujących się ekspertów pracuje w terenie w garniturze, pod krawatem i w lakierkach.
5. Dlaczego RZGW Gliwice pozwala na stwarzanie bałaganu i żonglowanie różnymi ekspertyzami i aprobatami technicznymi na jeden i ten sam temat przez grono różnych ekspertów - która zatem kolejna już opinia jest w swojej treści jednoznaczna i wiążąca ? Czy przyjmując taką procedurę formułowania ostatecznych opinii, można zatem podważyć wszystko, co dotychczas zostało zaakceptowane i zrealizowane - np. obliczenia, dokumentacja techniczna, dokumentacja wykonawcza, harmonogram prac, badania próbek użytych stali, połączeń spawanych, próbek betonu itp., itp. ? Przecież każdy kolejny nowy Inżynier Kontraktu będzie w stanie podważyć wszystko, co dotychczas wykonano - ponieważ nie uczestniczył w dotychczasowych pracach i badaniach, nie złoży swojego podpisu i nie aprobuje swoją parafą tego, co wydarzyło się "za nie jego kadencji".
P.S. To samo zamieściłem na FB.
#3 | ango dnia 22.06.2016 19:27
http://www.naszraciborz.pl/site/art/1...dan--.html

Część zapory prawobrzeżnej jest do rozebrania - rdzeń wałów na ok. 7 km odcinku jest nieprawidłowo zbudowany.
1. Jak to jest możliwe, że wykonawca "pod nosem" inwestora, którego przedstawiciele są każdego dnia na terenie budowy na różnych odcinkach, używa niewłaściwego materiału ?
2. Dlaczego RZGW Gliwice opierało się tylko i wyłącznie na badaniach przekazanych przez ... przez kogo ? Czy RZGW zleciło na swój koszt wykonanie ekspertyz materiału i postarało się o jego aprobatę techniczną ?
3. Czy RZGW dołożyło wszelkiej należytej staranności, by każdorazowo sprawdzać i kontrolować materiał, używany do budowy rdzenia wałów ? Takie sprawy można przecież zawarować w aneksach - budowa zbiornika pod Raciborzem to największa obecnie realizowana inwestycja hydrotechniczna w Polsce, zatem taki obiekt hydrotechniczny powinien być realizowany nad wyraz skrupulatnie i pod ścisłym nadzorem, a wszystkie fakty i każdy etap powinny być wpisywane i potwierdzane w dzienniku budowy, zarówno ze strony wykonawcy jak i inwestora, który powinien pełnić rolę odbiorcy (a ma prawo jako inwestor wynająć nawet zewnętrzną, niezależną certyfikowaną instytucję nadzorczą) - jak na tym etapie ogólnodostępnych wiadomości o tej bulwersującej sprawie, powątpiewam w to, by GWAREX Polska był zainteresowany fałszowaniem badań i na ich podstawie wydanych ekspertyz.
4. Jakie okoliczności spowodowały zmianę kierownictwa DRAGADOS w Polsce - czy zmiana ta może być łączona ze sprawą budowy zbiornika pod Raciborzem ?

Firma GWAREX opisała, jak eksperci reprezentujący inwestora "oglądali" materiał, który został zaproponowany do budowy rdzenia wałów - jeśli tak samo inwestor sprawdzał i nadzorował budowę wałów w ternie, co i jak się tam sypie - to byłby to przejaw nonszalancji i niesamowitej indolencji. Pytań można by mnożyć, ale chyba nie będzie trzeba długo czekać, by zostały podane do publicznej wiadomości potwierdzone fakty :kto, kiedy i dlaczego ? Jak tymczasem pojawia się jedno zasadnicze pytanie : czy inwestor naprawdę ogarnia bałagan, jaki istnieje na terenie budowy suchego zbiornika przeciwpowodziowego pod Raciborzem ?

P.S. Polder Buków budowały polskie firmy, m.in. z materiałów dostarczonych przez GWAREX Polska. Polder ten podczas powodzi w roku 2010 przyjął krytyczną ilość wody - 54 mln m3 (jest zaprojektowany na maksymalną ilość 53 mln m3) i wytrzymał. Suchy zbiornik Racibórz buduje bankrut (firma w stanie upadłości) DRAGADOS, która realizowała różnorodne obiekty hydrotechniczne w wielu krajach. Ciekaw jestem tego, jakie są warunki realizacji kontraktu i poszczególnych etapów odbiorów robót oraz stosowne aneksy (o ile takowe istnieją), które powinny zabezpieczać przede wszystkim interes inwestora a nie wykonawcy ! Być może Hiszpanie zorientowali się, że tu na miejscu mają do czynienia z amatorami i dyletantami, wobec czego można sobie pozwolić na różne rzeczy - obym się mylił, bo oszczędzać i oszukiwać na bezpieczeństwie to największe draństwo !

http://www.dragados.com/

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL