Próbne sluzowanie w MieszczańskiejDrukuj

Próbne sluzowanie w MieszczańskiejW dniu dzisiejszym na wniosek Wrocławskiego Forum Rzecznego została napełniona i opróżniona komora śluzy Mieszczańskiej. Akt „próbnego” śluzowania był uzgodniony z RZGW na godz. 10 ale z niewiadomych przyczyn odbył się o godzinę wcześniej i to bez udziału obiektu pływającego i został o planowanym czasie ponownie powtórzony.

Po zażartej dyskusji przedstawiciel Urzędu Żeglugi Śródlądowej kategorycznie odmówił wydania zgody na śluzowania obiektów pływających przez śluzę Mieszczańska przy aktualnym stanie urządzeń cumowniczych (a właściwie to ich braku) czemu też nie należy się wcale dziwić. Aktualnie istniejące nieregularnie i rzadko rozmieszczone „skrzynki cumownicze” bez możliwosci szybkiego przełożenia liny zupełnie nie nadają się do użytkowania przez małe jednostki sportowe i turystyczne.

Zastosowane prowizoryczne łańcuszki do ręcznego przytrzymywania obiektów w trakcie śluzowania to ewenement chyba na skalę europejską - a może i nawet światową w zakresie wyposażenia komory śluzowej w urządzenia cumownicze. Perony śluzy również pozbawione są jakichkolwiek urządzeń cumowniczych i co najgorsze również środków ratowniczych.

Sam proces napełniania, opróżniania jak i otwierania wrót przebiegał prawidłowo, jednie do czego można wnosić uzasadnione obawy o przyczyny potencjalnych zdarzeń w komorze śluzy to siła prądów wody z jaką jest napełnianie komory. O jej mocy przekonano się 22 września 2007 r. podczas ostatniego, VIII Spływu Kajakowego Dookoła Wrocławia, który to w połowie drogi zakończono niekontrolowanymi, zbiorowymi wywrotkami kajaków w Śluzie Mieszczańskiej, a to, że nie było ofiar to tylko należy zawdzięczać jedynie opatrzności.

Nieoficjalnie dowiedziałem się, że koszt doprowadzenia obiektu do stanu bezpiecznego użytkowania to około 1,5 mln zł a cała procedura projektowo-wykonawcza miała by trwać około rok czasu – póki co i tak pieniędzy brak. Nie należy się więc dziwić postawy i przedstawiciela Urzędu Żeglugi jak również Zarządu Zlewni Środkowej Odry że nie dopuszczono do śluzowania na obiekcie technicznie kompletnie nieprzygotowanym.

Natomiast karygodna jest postawa właściciela obiektu, że podczas jego pierwszego powojennego remontu w 2004 roku dopuścił do takiej fuszerki i przez cały ten czas (szczególnie dało się to odczuć przed Euro 2012) mamił środowisko wodniackie rychłym uruchomieniem śluzy.

A póki co czerwone światło przed dolnym kanałem śluzy jeszcze przez długi czas będzie wykładnią z lekka zafałszowanej symbiozy miasta i rzeki.



tekst i zdjęcia: Janusz Fafara
#1 | Seehund dnia 09.06.2016 22:15
Szybkość napełniania NORMALNYCH śluz jest sterowalna. Śluzowi folgują sobie napełniając pustą śluzę, chociaż muszę przyznać, iż parokrotnie przeżyłem szybkie śluzowanie. na szczęście nie kajakiem.
Te łańcuszki w Śluzie Mieszczańskiej są do zabrania na pamiątkę dla tych, którzy przeżyli śluzowanie.
Ukłon dla oprawy fotograficznej.
#2 | dalba dnia 10.06.2016 23:30
Dziękuję za obiektywny artykuł. Jeśli chodzi o napełnianie śluzy zastosowano najwolniejszy tryb. Jednak nie tylko problemem jest szybkość napełniania śluzy, ale również poziom wody dolnej. Niski jej poziom powoduje, że w komorze śluzy poziom lustra wody jest również niski co skutkuje niskim stopniem "rozproszenia" energii wpływającej wody. By to zmienić należy podnieść poziom wody dolnej lub zastosować specjalne urządzenie w obrębie kanałów górnych przy ich wylocie. Pamiętajmy, że w najbliższym okresie czasu rozpocznie się remont znajdującego się poniżej mostu Uniwersyteckiego i w tym czasie zarządca śluzy będzie się starał również przeprowadzić remont śluzy. Wszystko zależy jednak od środków finansowych.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL