Drugie życie barki IRENADrukuj

Drugie życie barki IRENAW miniony piątek tj. 18.03.2016 odbyła się uroczystość przywrócenia imienia Irena barce Ż - Ż-2107. Niezwykły i zawiły niczym meandry historii polskiej żeglugi śródlądowej jest żywot tej barki od czasu kiedy to szyper Serafin Marzątka na lewym brzegu Brdy na kilometrze 6,8 rozpoczął jej budowę własnym sumptem na łące korzystając z pomocy zaledwie dwóch pracowników. Oni też brali udział i pomagali przy wodowaniu barki które ze względu na brak slipu polegało na zsunięciu gotowego kadłuba po drewnianych palach do rzeki. Budowa tej barki przebiegała w latach 1936/1937.

Ceremonia chrztu statku czyli uroczyste nadanie imienia lub nazwy jednostce pływającej tuż przed wodowaniem tradycyjnie związane jest z rozbijaniem butelki szampana o burtę statku. I tak też stało się owego 18 marca. Matka chrzestną Ireny została desygnowana przez Bractwo Mokrego Pokładu Danusia Fąfara, córka znanego i lubianego odrzańskiego kapitana Ryśka Floryna, która Odrze poświeciła sporą część swego życia, zaś ojcem chrzestnym z „ramienia FOMTu był Andrzej Sajnoga, prezes firmy Asmet z Warszawy.

Ceremonię chrztu poprzedziły warsztaty plastyczne dla dzieci prowadzone przez Wiolettę Wrona – Gaj, Dyrektora Biura FOMT. Ceremonia nadania imienia zgromadziła na pokładach Ireny i Nadbora dośc liczne grono zaproszonych gości jak również mieszkańców Wrocławia. Również liczna była grupa absolwentów TŻŚ we Wrocławiu , a szczególnie miłym akcentem była obecność reprezentacji Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie Koźlu oraz dość liczne media.






Niestety, jak to zwykle bywa akurat media nie zachwyciły swoimi relacjami. O ile dość sporo zamieściły relacji oraz foto i wideo, to dało się zauważyć, że dominował temat stanu wojny pomiędzy FOMTem , Politechniką i wrocławskim RZGW. A przecież istotą ceremonii chrztu statku jest rola matki i ojca chrzestnego, to przecież osoby nadające podczas uroczystej ceremonii zwanej chrztem, imię jednostce pływającej. Przewodniczenie tej uroczystości było szczególnym wyróżnieniem dla tych osób lub podkreśleniem ich szczególnej pozycji w społeczeństwie.

Przywilej chrztu jednostki pływającej od XIX wieku w większości przypadków przysługiwał kobietom. Wcześniej celebrowali tę uroczystość mężczyźni: kapłani, władcy państw, arystokraci i od tego czasu przyjęło się też określenie matka chrzestna statku. W okresach późniejszych jednak zdarzały się również wyjątki tak jak i we Wrocławiu, gdy statek miał oboje rodziców chrzestnych. Niestety widocznie współczesnym rodzimym mediom nie po drodze jest iść pod rękę z historią i tradycją wodniacką i wielką tym szkodę społeczeństwu czynią.

tekst i zdjęcia: kpt. Janusz Fąfara
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL