Hydepark

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Seehund
09.11.2019

mkrakowiak74
03.10.2019
ZARZĄDZENIE NR 1/2019 DYREKTORA U Ż Ś WE WROCŁAWIU http://edziennik.m
alopolska.uw.gov.p
l/WDU_K/2019/6873/
akt.pdf

mkrakowiak74
01.10.2019
Pracownicy Centrum Operacyjnego w Poznaniu stworzyli graficzną prezentację aktualnych warunków żeglugowych. http://www.poznan.
rzgw.gov.pl/szlaki
-zeglowne/aktualne
-warunki-zeglugowe

Ziomal
27.09.2019

mkrakowiak74
24.09.2019

Wiśle należy się druga szansa, bo to gospodarczy "nerw" krajuDrukuj

  • mkrakowiak74
  • 23.01.2016 14:36:36
  • 1080 czytań
  •  2 komentarze
Wiśle należy się druga szansa, bo to gospodarczy "nerw" krajuKomisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przygotowała plan pracy na najbliższe półrocze. Zagadnień związanych z problematyką wiślaną nie zabraknie. Wśród tematów dotyczących bezpośrednio Pomorza Gdańskiego, którymi zajmą się członkowie sejmowej komisji, znalazła się m.in. budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną (w lutym). Członkowie komisji będą także dyskutować o problematyce ochrony brzegów morskich, rybołówstwa (maj - posiedzenie w Słupsku), portów i stoczni (luty - posiedzenie w Gdyni), sytuacji morskiego szkolnictwa wyższego i zawodowego oraz ochrony przeciwpowodziowej.

Podczas prac komisji często ma się także przewijać problematyka żeglugi śródlądowej. I tak w kwietniu posłowie pochylą się nad projektem „Programu rozwoju żeglugi śródlądowej” ustawy o pracy na statkach żeglugi śródlądowej. W czerwcu z kolei przyjmą informację na temat wykorzystania potencjału gospodarczego rzek w Polsce z uwzględnieniem budowy i rozwoju infrastruktury hydrotechnicznej.

- Problematyka Wisły będzie niewątpliwie bardzo ważną częścią prac naszej komisji - zapewnia poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk, przewodnicząca sejmowej komisji. - To gospodarczy „nerw” naszego kraju, który musi zostać przywrócony do IV klasy żeglowności. To kwestia odpowiednich programów, ale przede wszystkim sporych pieniędzy. Grono osób zainteresowanych problematyką jest ogromne, dlatego grzechem byłoby unikanie dyskusji na tematy wiślane.

Na marzec posłowie zaplanowali przyjęcie informacji od rządu w sprawie przyjęcia przez Polskę Europejskiego Porozumienia o Głównych Śródlądowych Drogach Wodnych o Znaczeniu Międzynarodowym (AGN). Konwencja ta to dokument z 1996 r. Zawarto w niej klauzulę o rozwoju śródlądowych arterii jako najbardziej ekologicznego i taniego sposobu transportowania towarów. Według zapisów konwencji, w Polsce znaczenie dla międzynarodowego transportu mają m.in. droga wodna E 40 (Gdańsk - Wisła - Bug - Dniepr - Morze Czarne) oraz E 70 (Odra - Wisła - Nogat - Zalew Wiślany).

Jak pisaliśmy w październiku 2014 r., Polska tej konwencji nie podpisała. Do dzisiaj sytuacja się nie zmieniła. Niewygodne dla kolejnych polskich rządów było zobowiązanie do realizacji inwestycji w infrastrukturę rzeczną, ponieważ priorytetem były drogi i koleje. Efekt jest taki, że nasze śródlądowe szlaki wodne w większości nie spełniają warunków żeglowności i nawigacji. Zdaniem ekspertów, na dostosowanie polskich rzek do tych standardów potrzeba blisko 8,5 mld zł. W grudniu ub. roku Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, nie wykluczył jednak, że konwencja zostanie podpisana w tym roku. Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce m.in. w ciągu czterech najbliższych lat przywrócić IV klasę żeglowności Odrze. A co z Wisłą?

- Zaniedbania w tej materii to kwestia nie tylko ostatnich 25 lat - mówi poseł Arciszewska-Mielewczyk. - Wszyscy więc musimy się uderzyć w piersi z powodu niewykorzystania potencjału Wisły. Są badania ekspertów, są ciekawe projekty, ale w końcu trzeba zacząć je wprowadzać w życie, tak aby wzorem wielkich rzek zachodniej Europy Wisła na powrót stała się ważną drogą transportową, nie umniejszając jej roli w turystyce.

#1 | Trawers dnia 23.01.2016 16:52
- Problematyka Wisły będzie niewątpliwie bardzo ważną częścią prac naszej komisji - zapewnia poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk, przewodnicząca sejmowej komisji. - To gospodarczy "nerw" naszego kraju, który musi zostać przywrócony do IV klasy żeglowności.


Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce m.in. w ciągu czterech najbliższych lat przywrócić IV klasę żeglowności Odrze.

Ani Odra ani Wisła nigdy nie miały IV klasy żeglowności na całej długości żeglownego odcinka więc nie ma tu mowy o przywracaniu. Czy to błędy redakcyjne czy błędy wypowiedzi członków Komisji?
#2 | barkaz4003 dnia 24.01.2016 00:04
Te rzeki nie miały klasy to fakt ,ale jak były "sprawne" to były do pływania [nie ważne czy do góry cz po dole] decyzja należała do płynących.Starym kapitanom i szyprom [Barkarzom] wiadomo jak sięWisłą pływało.Nieraz za Godańskiem w góre Wisły szliśmy przemiały były barek było 5 do 7 KAPITAN ŻIĘTARA dawał radę.Sposobów było wiele ,ale każdy członek załogi jednostki płynącej ,oraz jednostek towarzyszących to była jedność "WODNIACKA" .Ateraz kassssa i jeszcze raz pienądze a pachowców do pływania po rzekach BRAK .Łatwo się pływa po akwenach przystosowanych do płyniecia .Ale niema nic za darmo ,rzeki płnną a CZAS U CCCEKKA. A za gospodarstwo odpowiednich i odpowiedzalnych długo nie będzie.Bo z tego kasy do koperty nie MA.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL