Odra ma być międzynarodową, wodną autostradąDrukuj

Odra ma być międzynarodową, wodną autostradąWiceminister żeglugi śródlądowej chce, żeby transport wodny wrócił na Odrze na skalę międzynarodową. Może to kosztować do 20 mld zł. W najlepszych czasach dla odrzańskiej żeglugi, latach 70., rzeką płynęło ok. 14 mln ton ładunków rocznie. A teraz już prawie nic, ze względu na zły stan infrastruktury i brak inwestycji, które ustabilizowałyby głębokość rzeki. Przedsiębiorcy boją się wozić ładunki Odrą, bo nie mają pewności, czy barki np. nie utkną na mieliźnie.

Poprawę warunków do żeglugi zapowiada Jerzy Materna, wiceminister w nowym resorcie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Jak mówi, w planach jest opracowanie studium wykonalności modernizacji Odry do czwartej, czyli międzynarodowej klasy żeglugowej. To oznacza zapewnienie na rzece takich parametrów, które umożliwią przewóz do 50 mln ton ładunków rocznie. Odra będzie mogła też być przyłączona do międzynarodowej sieci dróg wodnych.

- Minimum czwarta klasa żeglowności będzie priorytetem tego resortu. Nie chcę nigdy więcej słyszeć o klasie trzeciej. Nie ustąpię w tej kwestii ani o milimetr - deklaruje Materna.

Problemem dla rozwoju żeglugi było dotychczas to, że minister środowiska, gospodarz na Odrze, był niechętny rozwojowi dróg wodnych. Infrastruktura może bowiem szkodzić ekosystemowi. Do tego Odra płynie przez chronione obszary Natura 2000. Eugeniusz Piotrowski, ekspert ds. gospodarki wodnej w dolnośląskim urzędzie wojewódzkim, wcześniej dyrektor ds. inwestycji w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej, uważa, że uzyskanie decyzji środowiskowych dla wielu projektów może być trudne, ale możliwe.

- Ważne jest jednak, by zrównoważyć postulaty ekologów i środowiska żeglugowego - mówi Piotrowski. Materna z kolei przekonuje, że na działania na Odrze jest już zgoda Mariusza Gajdy, wiceministra środowiska ds. gospodarki wodnej.

Co z aktywistami, którzy blokowali lub opóźniali inwestycje na rzekach?

- Będą musieli pogodzić się z tym, że rzeki uregulowane ponad sto lat temu nie zostaną zrenaturyzowane. Ich gospodarcza funkcja zostanie przywrócona i rozwinięta równolegle z funkcjami środowiskowymi - mówi Materna. I zapowiada także zmianę projektu przeciwpowodziowego polderu Racibórz (woj. śląskie) za ok. 1 mld zł.

Początkowo był on planowany jako zbiornik retencyjny, by jednocześnie chronił przed kataklizmem i zasilał Odrę, gdy stan wody w rzece jest niski, umożliwiając żeglugę. W ostatnich latach jednak plany się zmieniły - zamiast zbiornika miał powstać polder otoczony wałem powodziowym (tzw. zbiornik suchy). Obiekt nie pełniłby żadnych innych funkcji, prócz ochronnej. Materna chce więc wrócić do pierwotnego planu dla Raciborza, by zasilać żeglugę. Według Piotrowskiego to słuszny kierunek. - Jeśli chodzi o korzyści dla żeglugi, nie ma wątpliwości, że Racibórz powinien być zbiornikiem retencyjnym. Do tego pomógłby zapobiegać suszy - uważa Piotrowski.

Modernizacja Odry może kosztować do 20 mld zł. Ile pieniędzy z tej kwoty rząd przeznaczy z budżetu państwa, nie wiadomo. Wiceminister mówi, że mamy szansę na nawet 80-procentowe dofinansowanie unijne. Dokładne plany dla dróg wodnych ma ogłosić za trzy miesiące.

źródło: wyborcza.biz
foto: Andrzej Podgórski
#1 | Kowal dnia 17.12.2015 19:43
To chyba jakiś żart - E.Piotrowski jest ekspertem ds. gospodarki wodnej w dolnośląskim urzędzie wojewódzkim. To za jego czasów w RZGW słynne było hasło - wygaszania inwestycji. To przecież on chciał oddać ponad 500 mln zł na modernizację zabudowy regulacyjnej twierdząc razem z Sumisławskim, że nie można w perspektywie 2014-2020 przygotować tego zadania. Jakie ma ten człowiek wykształcenie - jest hydrotechnikiem, kapitanem żeglugi śródlądowej? Pojęcia nie ma o projektowaniu i budowaniu obiektów hydrotechnicznych a jeszcze mniejsze ma o Odrzańskiej Drodze Wodnej i potrzebach w zakresie robót w celu przystosowania jej do klasy IV.
#2 | Lukasz_G dnia 17.12.2015 20:01
Bardzo smaczny artykuł... Dlaczego jako jedyni nie rozmawiamy na temat Trybunału?
#3 | Kowal dnia 17.12.2015 21:33
bo widzimy szansę na zmianę tragicznej sytuacji na ODW. Szansę w nowym rządzie jakiej nie dały nam poprzednicy a szczególnie tandem Gawłowski + Sumisławski wspierany przez kolesi z RZGW Wrocław w tym Piotrowskiego.
Niestety mówi się też, że nadzieja matką głupich. Miejmy nadzieję, że to tylko przysłowie.
#4 | Tadeusz 44 dnia 18.12.2015 21:14
Jest to temat wielowątkowy i trudno nań odpowiedzieć jednym zdaniem. Polder raciborski w obecnym kształcie zapewnia jedynie sprawy powodziowe, co nie oznacza,że-gdy się właściwie pomyśli-może także zasilać Odrę przy niskich stanach. Ważne jest,aby ani politycy,ani melioranci nie zastępowali projektantów. Jak mi wiadomo,są dość istotne błędy projektowe jak też wykonawcze,co się czasem zdarza - choć nie powinno.

Czytamy tu o daleko idących obiecankach,które przypominają niedawną akcję przedwyborczą a na to musimy spojrzeć realnie. Przecież patrzymy przez 26 lat na marazm odrzański i trudno mi uwierzyć w te obiecanki,ponieważ zdaję sobie sprawę z ogromu prac wstępnych zanim dojdzie do projektowania całej drogi wodnej. Nie wiem dlaczego,lecz prawie każda inwestycja w obecnej demokracji ciągnie się latami bez żadnych konsekwencji. Gdy za cioteczki PRL-ki budowałem jaz od podstaw,otrzymałem termin 36 miesięcy i nie było zmiłuj się ani żadnej dyskusji-choć też zdarzały się roboty nieprzewidziane nie ujęte w projekcie.

Te wspomniane obiecanki przypominają mi lata sześćdziesiąte,kiedy to agitator na zebraniu wiejskim tak się zagalopował w obietnicach przedwyborczych, że obiecywał dosłownie wszystko. Obiecywał poprawienie nadpsutej drogi,zrobienie porządku z rowami melioracyjnymi oraz w szkołach kubek mleka dla dzieci. Na końcu oznajmił; "Towarzysze,to wszystko wykonamy jeszcze w tym roku,a nawet wybudujemy wam nowy most!"
Babcie,która siedziała cichutko w kącie wykrzyknęła- "Panie towarzyszu! Przecież u nas rzeki nie ma!"
"Nic nie szkodzi Towarzyszko! Rzekę też wam wybudujemy!"
Jednak i pomimo jestem optymistą i wierzę w to,że rozsądek i ekonomia przezwycięży...co daj Panie...Amen.
#5 | starypraktyk dnia 23.12.2015 13:57
To jak ten projekt ruszy a jeszcze obiecają, że ani jednego drzewka z naszych lasów żydom nie oddamy, - osobiście pójdę na kolanach i Jarosława przeproszę!
Co zaś tyczy się przekwalifikowania polderu raciborskiego na zb. retencyjny;
To nie można się na to było od razu zdecydować?!
Jędrek P.
#6 | Black Hawk dnia 25.12.2015 21:28
Zadam pytania: jak?, z kim?, czym?, po czym? no i skąd będą pieniądze, i nie ok. 20 mld zł lecz raczej 2 razy tyle? gdy ich nie ma bo i skąd na inne pilniejsze sprawy, przy braku przemysłu etc...jak otrzymam odpowiedź to wtedy uwierzę, na razie to tylko mrzonki i chciejstwo, które nic nie kosztuje. Zniszczyć jest bardzo łatwo, odbudować trudniej, gdy nie ma kim, czym, etc.
#7 | Tadeusz 44 dnia 26.12.2015 17:13
Piszę nie po to, aby komukolwiek dokopać, lecz wyjaśnić co i jak z tym niby przemianowaniem polderu na zbiornik zaporowy, co jest absolutnie niemożliwe. Zgodzić się mogę jedynie z faktem że jest taka potrzeba, aby żegluga hulała na całego, lecz co innego potrzeby a co innego możliwości. Pokażę z tej chwili dwa poldery, z tego względu, że są to obiekty mało znane. Bardzo często przechodzimy koło polderu i nie wiemy co to takiego. Zdjęcia nie są najlepsze, najlepiej było by zrobić zdjęcie z helikoptera, lecz jest jak jest i inaczej nie będzie.
http://i921.photo...arzt9y.png
http://i921.photo...s0gxyu.png
Wybór lokalizacji zapory dla zbiornika, lub też wybór lokalizacji polderu nigdy nie jest przypadkowy. Zarówno w jednym, jak też drugim przypadku musi być teren odpowiednio ukształtowany, jakaś dolina, najlepiej jakiś nieużytek -najlepiej nie zamieszkały, choć z tym bywa różnie. Zbiornik zaporowy buduje się na dopływie Odry a nie na samej Odrze, bo na Odrze buduje się zapory w formie jazów. Jeśli chodzi o zbiorniki zaporowe, to ich wielkość zależy od wielkości przepływu danego dopływu mierzonego w kubikach/sekundę.
Mały przepływ-mały zbiornik.
Aby sprostać wymogom przemianowania polderu raciborskiego (ponad 300 mln kubików) na zbiornik w sposób stały zasilający żeglugę, wówczas w tym rejonie musiał by znaleźć się dopływ 2,5 raza większy od rzeki Mała Panew. Takiego odrzańskiego dopływu nie ma w rejonie Raciborza, więc obiecanka (Nic nie szkodzi towarzyszko! Rzekę też wam wybudujemy!)jest całkowicie zasadna. Smile
#8 | Kowal dnia 22.01.2016 17:46
Dzisiaj się dowiedziałem, że pomimo wykonania za ponad 28 mln zł dokumentacji na dokończenie budowy stopnia Malczyce (jest to dokumentacja uzupełniająca i zmieniająca projekt podstawowy - została zlecona pod koniec 2011 roku) z rozszerzeniem o tzw. "cofkę" dokumentacja ta w swoim zakresie nie obejmowała przystosowania koryta Odry w cofce nawet do III klasy drogi wodnej, nie mówiąc już o klasie IV. Umowa na tą dokumentację zawarta została przez eksperta E. Piotrowskiego. Okazuje się, iż żeby przystosować koryto Odry na odcinku od Brzegu Dolnego (śluza ma parametry IV klasy) do Malczyc (śluza ma parametry kasy Vb ) trzeba przekopać 3 odcinki rzeki i wykonać szereg robót rozbiórkowych istniejących ostróg. Zakres na IV klasę jest o wiele większy. Obecnie odcinek ten ma parametry na klasę II. Zdaje się, że Sumisławski ze swoją świta zapomniał po co buduje się Malczyce - dla nich ta inwestycja była celem samym w sobie. Wykonana za kosmiczną kwotę dokumentacja jak się okazuje, po kilku miesiącach od jej oddania wymaga kolejnej aktualizacji/rozszerzenia - koszty wykonania map do celów projektowych, projektu, uzgodnień, zmiany decyzji środowiskowych i uzyskiwania wymagalnych decyzji. Kto w końcu tych ludzi pociągnie do odpowiedzialności za swoje nierzetelne decyzje, za marnowanie pieniędzy podatnika. Te informacje przekazane zostały nam dzisiaj na spotkaniu z przedstawicielami inwestora, przez przedstawicieli którzy przejęli prowadzenie inwestycji od poprzedników.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL