Drastycznie ubywa wody w WiśleDrukuj

  • mkrakowiak74
  • 13.08.2015 16:46:26
  • 1764 czytań
  •  6 komentarzy
Drastycznie ubywa wody w WiśleFala upałów, która nie opuszcza od dwóch tygodni Krakowa, niesie ze sobą coraz poważniejsze skutki. Od wczoraj poziom wody w Wiśle na wodowskazie Kraków-Bielany spadł o 12 centymetrów i będzie obniżał się nadal. Na brzegach koryta rzeki wyłonił się muł, a wraz z nim śmieci i opony, które można było zauważyć w nocy z 11 na 12 sierpnia.

W ciągu dnia poziom wody jest utrzymywany przez Stopień Wodny Dąbie, który reguluje stan Wisły. Pomaga on między innymi w żegludze w tej części rzeki. W nocy, aby utrzymać poziom Wisły za stopniem wodnym, opuszczane są zasuwy, przez co poziom wody na wysokości Wawelu jest dużo niższy. Obniżony poziom wody widoczny jest szczególnie na brzegu od strony Dębnik, gdzie osadza się muł i zalegają śmieci.

„Obecnie sprzątanie nie jest zasadne”

Mimo obowiązku utrzymania porządku przy Wiśle przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, zanieczyszczenia w najbliższym czasie nie będą usuwane. Powodem jest duża aktywność drogi wodnej oraz wysokie koszty oczyszczania.

– Udrożnienia to są sprawy dość kosztowne, bo trzeba wprowadzić sprzęt. W tej chwili wydaje mi się, że jest to niezbyt zasadne, ponieważ w rejonie Krakowa jest dużo jednostek pływających i trzeba było je zawiesić i zamknąć drogę wodną. Owszem, w naszej gestii jest utrzymanie drogi wodnej w miarę posiadanych środków, które dostajemy z budżetu od ministerstwa. Sprawy utrzymaniowe są przewidziane, ale na pewno nie teraz – tłumaczy przedstawiciel Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.

Aktualny stan wody w Wiśle oceniany jest już jako średni dolny. Jeszcze wczoraj poziom wody na stacji kontrolnej Kraków-Bielany wynosił 142 centymetry, dziś już jedynie 130 cm. Niski poziom Wisły widoczny jest również w porównaniu obecnego poziomu ze stanem alarmowym, do którego brakuje w tym miejscu aż 390 centymetrów. Nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja w najbliższych dniach miała się poprawić. Synoptycy informują, że fale upałów nad Krakowem w najbliższych dniach będą się utrzymywać.

źródło: lovekrakow.pl
#1 | Odra dnia 14.08.2015 13:28
Chciałoby się powiedzieć - zmienić GOSPODARZA . Temu który jest rozum odebrało. Mam na myśli cały obecny aparat rządzący...każde słowo w tym artykule potwierdza kryzys rozumienia rzeczywistości przez odpowiedzialnych.
#2 | koj dnia 14.08.2015 15:16
Jako komentarz :

Odpowiedź na interpelację nr 33762
w sprawie zagwarantowania dostaw wody do celów technologicznych i chłodniczych dla dużych krakowskich przedsiębiorstw przemysłowych

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Dorota Niedziela

Warszawa, 13-08-2015

W odpowiedzi na interpelację pana posła Jana Ziobro (znak: K7INT33762) w sprawie zagwarantowania dostaw wody do celów technologicznych i chłodniczych dla dużych krakowskich przedsiębiorstw przemysłowych, poniżej przedstawiam stosowne wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie.

Na wstępie wyjaśnienia wymaga fakt, że Ministerstwo Środowiska w odpowiedziach na dotychczasowe interpelacje pana posła nie informowało o zamiarze rozbiórki stopnia wodnego Przewóz. Informuję, że w odpowiedzi na interpelację, która została udzielona 26 maja br. Ministerstwo Środowiska poinformowało jedynie, że działania polegające na kontrolowanej rozbiórce stopnia wodnego są zgodne z celami środowiskowymi wynikającymi z Ramowej Dyrektywy Wodnej. Mając na uwadze zapisy prawa europejskiego w zakresie gospodarowania wodami, działania, które polegają na usunięciu istniejących przekształceń wpływających na hydromorfologię i ciągłość rzek są jedną z możliwości działań mogących wpłynąć na osiągnięcie celów Ramowej Dyrektywy Wodnej. Podkreślenia wymaga jednak fakt, że na chwilę obecną nie zostały podjęte przez resort środowiska działania mające na celu rozbiórkę przedmiotowego stopnia.

Mając na uwadze powyższe, pragnę wyjaśnić, że obawy dotyczące utrzymania ciągłości procesu produkcyjnego w krakowskich przedsiębiorstwach oraz obawy dotyczące zapewnienia w nich trwałości miejsc pracy są na obecnym etapie niezasadne.

Dodatkowo ponownie pragnę poinformować, że obecnie trwają jeszcze prace nad dokumentami strategicznymi, które będą podstawą do realizacji inwestycji z zakresu gospodarki wodnej. W aktualizacji planów gospodarowania wodami zostaną uwzględnione inwestycje, które wpływają na jednolite części wód (JCW) i dla których możliwe będzie zastosowanie odstępstwa. Odstępstwo będzie stosowane jedynie w wyjątkowych sytuacjach i jest uzależnione od spełnienia ściśle określonych warunków, wskazanych w art. 4 ust. 7 Ramowej Dyrektywy Wodnej. Natomiast plany zarządzania ryzykiem powodziowym pozwolą na ocenę zasadności i priorytetowości poszczególnych działań i inwestycji. Podkreślenia wymaga fakt, że zatwierdzenie przedmiotowych dokumentów przez Radę Ministrów planowane jest do końca br.

Mając na uwadze powyższe, pragnę poinformować, że inwestycja polegająca na budowie stopnia wodnego Niepołomice w Masterplanie dla obszaru dorzecza Wisły, który do czasu zatwierdzenia aktualizacji planów gospodarowania wodami jest przejściowym dokumentem strategicznym, została oceniona jako inwestycja, która nie spełnia przesłanek z art. 4.7 Ramowej Dyrektywy Wodnej, w związku z czym nie mogła być realizowana w zakładanym wariancie. Dodatkowo informuję, że w ramach opracowania projektu aktualizacji planu gospodarowania wodami, zadanie to również zostało ocenione jako inwestycja, która nie spełnia przesłanek z art. 4.7 Ramowej Dyrektywy Wodnej.

W związku z powyższym, informuję, że aktualnie brak jest wystarczających przesłanek umożliwiających realizację inwestycji zgodnie z obowiązującym prawodawstwem europejskim i krajowym.
Podkreślenia wymaga jednak fakt, że zgodnie z obowiązującym prawodawstwem, plany gospodarowania wodami podlegają aktualizacji w cyklu sześcioletnim.

Dorota Niedziela

Sekretarz Stanu

Ministerstwo Środowiska
#3 | marek56 dnia 14.08.2015 16:40
Co to za bełkot ?!!! Sorry, ale nie ma chyba innej możliwości jak rozpieprzenie jesienią tego towarzystwa. Ktokolwiek, byle nie obecna ekipa. Inaczej ciągle będziemy czytać (słuchać) takie bełkoty.
#4 | koj dnia 14.08.2015 23:02
Jak zwykle poeta przewidział jak będzie pracował KZGW:

Ryby, żaby i raki
Raz wpadły na pomysł taki,
Żeby opuścić staw, siąść pod drzewem
I zacząć zarabiać śpiewem
No, ale cóż, kiedy ryby
Śpiewały tylko na niby
Żaby
Na aby-aby
A rak
Byle jak...
#5 | bolo dnia 16.08.2015 07:35
Nie wiem w jaki sposób technicznie czyści się rzeki i szlaki wodne, ale chyba najłatwiej przy niskich stanach wody. Niedawno płynąłem turystyczną barką motorową przez Niemcy. Tam bez zatrzymania ruchu towarowego i turystycznego prowadzone są na szlakach szeroko zakrojone prace modernizacyjne i przebudowy kanałów. Wykonuje się to przy użyciu dużej ilości ciężkiego sprzętu. Prace trwają a jednostki płyną i nic się złego nie dzieje. A u nas trzeba zamykać ruch na rzece bo trzeba wyłowić kilka starych opon? Przytoczony wierszyk to cały obraz naszej rzeczywistości. A ten bełkot podpisany przez panią minister to już szczyt. Pisał to chyba jakiś .......... a minister to podpisała. Wstyd.
#6 | kolo dnia 16.08.2015 13:06
Kolego @bolo oczywiście, że należy wykorzystać każą sytuację aby drogi wodne miały odpowiednie warunki dla żeglugi. Obawiam się, że nigdy po 1945 roku nie były dobrze utrzymywane: trałowane, sondowane, pogłębiane.
Jednak gdy myślimy o drogach wodnych dla transportu rzecznego samo czyszczenie dróg wodnych powinno być codziennością, a drogi wodne to akweny, których parametry nawigacyjne powinny być zmieniane raz na kilkadziesiąt lat. Dlatego powinny być modernizowane według parametrów najbardziej rentownych tj. według najwyższej klasy. Obecnie w Europie budowane drogi wodne projektowane są do klas Va/b. Na rzekach, które są drogami wodnymi i na których rozpoczęto proces kanalizacji np. Górna i środkowa Wisła czy Górna Odra należy ją dokończyć z powodu degradacji koryta rzeki w wyniku erozji. Najlepiej jak w wyniku jednej inwestycji powstają wszystkie stopnie wodne i powstaje droga wodna łacząca okęgi przemysłowe czy centra logistyczne. Jednak gdy przerwanie inwestycji jest konieczne przyjmuje się, że kolejny stopień wodny buduje się w nieprzekraczającym odstępie czasu siedemiu lat. Po tym terminie następuje poniżej ostatniego stopnia wodnego silna i rozległa erozja koryta rzekji. Przyjmuje się, że erozja nie występuję i budowa stopni wodnych jest niepotrzebna przy spadku terenu ok. 0.1 promila. Od spadku podłużnego akwenu zależy ilość i wysokość stopni wodnych na drodze wodnej. Spadek akwenu określa się w promilach i oznacza różnicę poziomu w centymetrach na długości jednego kilometra. Na przykład 24 cm na odcinku 1 km daje 0,24 promila spadku. Im spadek terenu jest więszy tym dla poprawy warunków nawigacyjnych na drodze wodnej należy wybudować więcej stopni wodnych, bądź stopnie wodne powinny być wyższe.
Nawiązując do aktualnej suszy i przyszłej powodzi stopnie wodne są podstawowymi urządzeniami służącymi gospodarowaniu wodami, zarówno te na dopływach (wielofunkcyjne zbiorniki retencyjne) jak i stopnie wodne na rzece głównej, która jest drogą wodną.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL