Odszedł Szczepan TaraszczukDrukuj

Odszedł Szczepan TaraszczukZ głębokim smutkiem i żalem zawiadamiamy, że 29.07.2015 w wieku 83 lat odszedł do niebiańskiej krainy wiecznej żeglugi nasz kolega, przyjaciel i niekwestionowany żeglugowy autorytet - Szczepan Taraszczuk. Swą „przygodę życia” z żeglugą śródlądową rozpoczął po służbie w Wojsku Polskim rozpoczął pracę w pp. Żegluga na Odrze w załogach pływających. Przeszedł wszystkie szczeble żeglugowej kariery zawodowej kończąc jako kapitan na BM – 5026. Był absolwentem wrocławskiego Technikum Żeglugi Śródlądowej

W trakcie pływania uzyskał nieliczny w tamtych czasach patent reński na dwa odcinki. Po zakończeniu pływania przeszedł do pracy w Związku Zawodowym Marynarzy i Portowców gdzie pełnił funkcję prezesa Rady Zakładowej. Kolejnym szczeblem jego kariery zawodowej była praca w dziale eksploatacji jako kierownik działu „Ruchu w Porcie” skąd po uzyskaniu uprawnień przeszedł na emeryturę. Będąc na emeryturze podjął dodatkową pracę w Urzędzie Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu.

Pogrzeb odbędzie się we wtorek 4 sierpnia na wrocławskim cmentarzu komunalnym Osobowice o godz. 13,20.

Będzie nam Ciebie „Szczepciu” bardzo brakowało.
#1 | Apis dnia 03.08.2015 06:07
(*)
#2 | odra471 dnia 03.08.2015 06:42
CZLOWIEK który zawsze doradzil pomagal nauczyl będzie brak tak WIELKIEGO KAPITANA
#3 | Wojciech Rytter dnia 03.08.2015 08:42
Miałem przyjemność poznać tego Mądrego i Doświadczonego KAPITANA.CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI.
#4 | marek56 dnia 03.08.2015 09:32
[*]
#5 | Tadeusz 44 dnia 03.08.2015 14:07
(*)
#6 | Jan Pys dnia 04.08.2015 10:34
Odszedł jeden z pionierów żeglugi śródlądowej na Odrze Szczepan Taraszczuk. Jego życiorysem była żegluga śródlądowa był przy jej powstawaniu, budowie i rozkwicie. Mocno przeżywał obecny stan transportu rzecznego na Odrze.
Doskonały praktyk posiadacz wielu dokumentów kwalifikacyjnych w tym jednych z pierwszych uprawnień Kapitana Reńskiego. Wspaniały kolega załóg pływających. Wieloletni reprezentant interesów marynarzy śródlądowych. Dbał o poprawę standardów i warunków pracy załóg pływających.
Procując w inspektoracie, a później w urzędzie żeglugi śródlądowej we Wrocławiu kontynuował swoją misję, którą było poświęcanie się marynarzom żeglugi śródlądowej.
Troszczył się o tradycje marynarskie. Wielokrotnie wspominał początki żeglugi śródlądowej na Odrze. Opowiadał o ludziach rzeki i ich wspaniałych statkach, które były dla nich domem, miejscem pracy, odpoczynku i innych wspaniałych wydarzeń.
Drogi Szczepanie odpłynąłeś już na swojej barce do portu macierzystego do innych naszych przyjaciół marynarzy. Wspólnie z Leszkiem będziecie kontynuować swoją opowieść o żegludze śródlądowej. Cześć Twojej pamięci.
Pogrążony w smutku
#7 | bebut1 dnia 04.08.2015 14:34
Spoczywaj w Spokoju Kapitanie ,
#8 | Fidelis dnia 04.08.2015 21:21
Gdy serca bić już przestają, a oczy zmęczone zawodzą kapitanowie nie umierają, tylko na wieczną wachtę odchodzą. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL