Zbiornik Racibórz nie będzie na stałe zapełniony wodą!Drukuj

Zbiornik Racibórz nie będzie na stałe zapełniony wodą!Może nie być napełniony nawet przez 100 lat. Wszystko zależy do tego, czy dojdzie do katastrofalnej powodzi - usłyszeli dziś raciborscy radni. Tematem sesji było zaawansowanie robót. Jak wynika z informacji inwestora - Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach są opóźnienia i rosną koszty. Budowla ma być gotowa najwcześniej w 2018 roku. W dyskusję wplątano nawet Władimira Putina.

Zbiornik Racibórz jest już budowany, a wielu raciborzanom wciąż się wydaje, że będzie stale zapełniony wodą. O to też pytali dziś radni miejscy. Obecny na sesji Augustyn Bombała (na zdj.) z RZGW Gliwice mówił, że to zbiornik suchy, a zatem będzie zapełniany tylko w czasie wezbrań. Jego pełne zapełnienie zajęłoby przy obecnych przepływach na Odrze około 8 miesięcy. Bombała dodał, że konstrukcja umożliwia co prawda utrzymywanie na stałe np. 2-metrowego lustra wody, ale - po pierwsze - nowy akwen o powierzchni 26 km kw. (taką powierzchnię ma zbiornik) miałby duży wpływ na klimat w Raciborzu, po drugie, cel budowli jest inny. Ma ona stanowić rezerwuar na wypadek dużych przypływów. - Co jakby w czasie powodzi tej pojemności zabrakło? - pytał Bombała. Czy w przyszłości zbiornik zamieni się w stały akwen albo stanie się częścią projektowanej drogi wodnej Odra-Dunaj, to już zależy od następnych pokoleń. - Na dziś założenia są inne i je realizujemy. Naszym głównym celem jest oddanie zbiornika w pełni bezpiecznego - zapewniał Bombała.

Na razie RZGW nie chce więc mówić o śmiałych projektach odrzańskich czy turystyce, ale o opóźnieniach i błędach, które popełniono przy projektowaniu. Już prace są spóźnione o pół roku. Co rusz wychodzą błędy przy pomiarach geodezyjnych, pomyłki nawet rzędu 400 proc. Źle odczytano właściwości gruntu pod budowlą przelewowo-spustową niedaleko Rafako. Konieczne są zmiany w dokumentacji. Nie rozstrzygnięto kontrowersji związanych z wykorzystaniem łupków z hałdy w Bukowie. Dawniej się nie nadawały do budowy wałów, teraz Dragados - hiszpański wykonawca chce udowodnić, że materiał można wykorzystać. Niektóre dodatkowe roboty powodują wzrost kosztów.

Augustyn Bombała zapewniał, że czuje odpowiedzialność, nie chce spędzić życia za kratami i to przed emeryturą albo tłumaczyć się przed prokuratorem. Ponadto budowę stale kontroluje Bank Światowy. - A tam nie ma zmiłuj się. Na pewno nie zabraknie pieniędzy na pełne bezpieczeństwo. Nie wolno na tym oszczędzić ani grosza. Nikt nie będzie ryzykował - dodał.

Kiedy zbiornik powstanie? Umowny termin 9 stycznia 2017 na pewno nie zostanie dochowany. - Jestem skłonny założyć, że będzie to 2018 rok - snuł domysły Bombała. Pojawiają się jednak pytania o zdolność Dragadosa do realizacji inwestycji, skoro wykonanie robót jest obecnie na poziomie 13 proc. Przedstawiciel RZGW nie chciał wypowiadać się o kondycji hiszpańskiej firmy, ale jednocześnie dodał, że "trzy razy zastanowiłby się, czy zostać jej podwykonawcą". RZGW prowadzi spór sądowy z Dragadosem o kilkanaście milionów złotych, a skalę problemów obrazuje fakt, że cała dokumentacja waży 70 kg!

Na chwilę pojawił się też wątek Putina. W nieco nerwowej atmosferze radny Piotr Klima pytał o bezpieczeństwo zbiornika na wypadek wojny. - Niech Pan Putina zapyta - usłyszał. - Jak Pan ma numer telefonu, to zapytam - odparł Klima.

Pełna informacja RZGW do pobrania TUTAJ

źródło: naszraciborz.pl
#1 | koj dnia 26.02.2015 21:38
Cyt. "[...]po pierwsze - nowy akwen o powierzchni 26 km kw. (taką powierzchnię ma zbiornik) miałby duży wpływ na klimat w Raciborzu,[...]"
Czy można jeszcze głupiej tłumaczyć się z nieróbstwa??? Podpowiem Panu Augustynowi Bombale z RZGW Gliwice, że z powodu napełnienia Zbiornika Racibórz wodą kury przestaną znosić jajka, krowy przestaną dawać mleko, a baby będą bardzo asertywne.
#2 | Jacek z Opola dnia 26.02.2015 22:51
Czy dobrze rozumiem, że jest konflikt pomiędzy dwoma sposobami wykorzystania zbiornika?

1. Jako przeciwpowodziowy i wtedy musiałby być pusty po to, aby w razie nagłej powodzi przyjąć jak najwięcej wody.

2. Jako retencyjny i wtedy musiałby gromadzić wody ile się da, aby w okresach niżówek uzupełniać przepływy.


W tym drugim przypadku obawiam się jednak, że może dojść do tego, iż na życzenie wczasowiczów nie będzie można wypuszczać wody przed końcem wakacji.

Jeśli jednak rzeki nadal podlegać będą ekologom, zamiast transportowcom, to stopień napełnienia zbiornika będzie taki, jaki zapewni optymalne warunki dla życia seksualnego mewy śmieszki.

Czy ktoś ma jakiś dobry pomysł jak rozwiązać ten problem?
Czy ktoś wie jak to się robi w krajach normalnych?
#3 | koj dnia 26.02.2015 23:12
Kol. Jacku z Opola toż sprawa jest oczywista - na zbiornikach projektuje się rezerwę powodziową ot i tyle.
#4 | Jacek z Opola dnia 27.02.2015 11:40
Tak, ale jest ona chyba mniejsza od jego całkowitej pojemności. Chciałbym prosić o namiary na jeden tekst zwolennika suchego zbiornika i jeden jego przeciwnika.

No i jeszcze powtórzę: Jak to się robi na świecie?
#5 | Greg dnia 27.02.2015 14:15
Na świecie nie istnieje pojęcie "suchych zbiorników". Poldery (suche obszary przeznaczone do zalania podczas powodzi) buduje się wzdłuż biegu rzeki. Zbiorniki retencyjne wcale nie mają takiego przeznaczenia, że turystyka jest nadrzędna wobec zagrożenia powodzią lub suszą. To typowo polski wymysł - podobnie jak spuszczanie z nich wody dla ptaków brodzących.

Na swoim blogu określił się Pan jako zwolennik "suchego" zbiornika, więc niech Pan przedstawi swoje argumenty. My wszyscy jesteśmy przeciwni więc każdy tekst tutaj na ten temat jest stanowiskiem za zbiornikiem wielofunkcyjnym.
http://www.zeglug...post_12482
Na swoim blogu pisze pan o tym, co chciałby Pan osiągnąć - jednym z celów to "rewitalizacja Odry" jako szlaku transportowego. Bez wielofunkcyjnego Zbiornika Racibórz i w sytuacji gdy zaanektowano na potrzeby ptaszków Turawę, Nysę, Otmuchów, Mietków - zadanie jest niewykonalne. Bez tego zbiornika niewykonalne jest też zbudowanie połączeń wodnych z Czechami i Kanału Śląskiego, przez co Odrzańska Droga Wodna traci całkiem swoją wartość. Wrzucę też Panu "kamyczek" do ogródka: Wisła to nie jest "ostatnia dzika rzeka w Europie" a "pierwsza zdziczała rzeka w Europie" i bynajmniej nie jest to powód do dumy...
#6 | Apis dnia 27.02.2015 18:10
1. Jako przeciwpowodziowy i wtedy musiałby być pusty po to, aby w razie nagłej powodzi przyjąć jak najwięcej wody.

... i potem natychmiast ją spuszczać przedłużając powódź?

2. Jako retencyjny i wtedy musiałby gromadzić wody ile się da, aby w okresach niżówek uzupełniać przepływy.

Nie "ile się da" tylko do wyznaczonej rezerwy powodziowej. Ponadto w XXI wieku jest na tyle rozwinięta sieć informacji i prognoz, że spuszczenie wody ze zbiornika PRZED przyjściem wysokiej fali aby zwiększyć rezerwę jest wykonalne. Tak pracowały zbiorniki w Polsce zanim wzięli się za nie "spece" z Ministerstw Środowiska. I tak pracują np. w Czechach: http://www.czecot...d-moravici
#7 | Jacek z Opola dnia 28.02.2015 02:24
Nie optuję za żadną z opcji, bo nie uważam się za fachowca w tej dziedzinie. Tu przyszedłem po wiedzę, a nie dla sporów. Bardzo dziękuję za wszelkie informacje.
To co się pojawia na mojej stronie to wynik informacji na jakie natrafiam, oraz tego "jak sobie mały Kazio wyobraża... "
Tak naprawdę dla mnie i paru moich znajomych najważniejsze jest to co i dla Panów. Jeśli się w to mieszam (pomimo, że jestem tylko jachtowym kapitanem) to z tego powodu iż wydaje mi się, że możliwe jest wygranie tej sprawy jeśli się zmobilizuje większe siły i zadziała szerszym frontem. Nad tym chciałem popracować, lecz aby to było działanie sensowne potrzebuję trochę wiedzy. Nad tym aby ją zdobyć właśnie teraz tu pracuję.
Serdeczne dzięki za współpracę.

Dziś usłyszałem, że jeśli przywróci się do normalnej sprawności istniejące zbiorniki retencyjne, to wystarczą one do zabezpieczenia żeglugi (Po zbudowaniu stopnia Malczyce), a więc Racibórz mógłby wtedy pozostać suchym.
Nie po to to piszę aby denerwować, ale dla pogłębienia mojej wiedzy.
Sorrrrry.
#8 | Apis dnia 01.03.2015 07:07
Nikt Panu nic nie zarzuca, ale jako "nowy" porusza się Pan w naszym serwisie bardzo "płytko" i ogranicza się Pan wyłącznie do komentarzy pod najnowszymi newsami. Proszę skorzystać z pionowego menu-->szukaj w serwisie i wpisać słowo "Racibórz". Dostanie Pan w wynikach 17 artykułów i 79 newsów zawierających to słowo i w znakomitej większości przypadków chodzi o budowę Zbiornika. Jesli chce Pan pogłębiać wiedzę - proszę skorzystać z CAŁYCH zasobów naszego portalu oraz wracać czasem do miejsc, gdzie wszczął Pan jakąś dyskusję, zainicjował problemowe rozwiązania: http://www.zeglug...29#c163435
#9 | Jacek z Opola dnia 02.03.2015 02:11
OK!!! Dzięki za rady. Zaglądam i do starszych tekstów. Jednak skutek jest taki, że wciągają. Zostaję tam na całe godziny. Czasem chcę się włączyć w dyskusję i zauważam, że wpisy najnowsze są sprzed lat. Więc nikt zapewne nie odpowie.
Kiedyś bardzo chciałem iść do szkoły na Brucknera, ale rodzice się obawiali, że to za daleko od Opola. No i potem odbiło na żeglarstwo. Bywałem w różnych kątach Bałtyku. Doszedłem do kapitana i w tym charakterze odwiedziłem nawet Norwegię, a teraz na stare lata znowu żegluję po Odrze.
#10 | Apis dnia 02.03.2015 07:36
Jesli skomentuje się jakiś "stary" tekst - informacja o tym i tak pojawia się dla wszystkich. Sprawdza się to bądź korzystając z kanałów RSS "Komentarze" - bądź (jak wielu to robi sprawdzając co się nowego pojawiło) poprzez zakładkę "Start na skróty -> zobacz ostatnie komentarze" (newsów/artykułów/zdjęć). Napisałem te porady jedynie dlatego aby uświadomić, że od 9 lat dyskutujemu dość dogłebnie na rózne poruszane obecnie tematy.
#11 | Marian Janas dnia 02.03.2015 20:18
Zasada działania suchego zbiornika przeciwpowodziowego jest taka, że przy normalnym przepływie woda w rzece przepływa dołem pod zaporą bez żadnego spiętrzenia. Przy wystąpieniu ekstremalnie wysokich przepływów w przekroju zbiornika czyli zapory ilość dopływającej wody nie mieści się w istniejącym przepuście pod zaporą i zaczyna powoli wypełniać czaszę zbiornika. Jak wysoko się woda spiętrzy zależeć będzie od natury czyli intensywności i długotrwałości opadów deszczu czy też topienia się śniegu. Z tego co wiemy Zbiornik Racibórz ma nas chronić przed powodzią porównywalną która wystąpiła w 1997 roku. Dla obecnego rozwiązania projektowego cała pojemność zbiornika do maksymalnej przyjętej rzędnej piętrzenia jest tą rezerwą powodziową. Gdyby to był zbiornik retencyjny z jakąś wstępnie spiętrzoną wodą to dla wyliczonej tej rezerwy powodziowej którą przyjęli projektujący ten zbiornik trzeba by podwyższyć obwałowania co niewątpliwe podrożyło by budowę tego zbiornika. Przykładem suchego zbiornika przeciwpowodziowego jest zbiornik w Międzygórzu. Za zaporą jest urocza dolinka można powiedzieć górska łączka która wypełnia się wtedy kiedy podczas opadów deszczu woda nie mieści się w przepuście pod zaporą. Kiedy woda osiągnie maksymalną rzędną przelewa się wtedy przez przez przelew w zaporze.
#12 | koj dnia 02.03.2015 21:18
Przecież nawet dzieci wiedzą, że Zbiornik Racibórz dlatego ma być suchy, co by łatwo kopało się kruszywo naturalne zalegające w jego czaszy.
#13 | Marian Janas dnia 02.03.2015 23:04
Jeżeli na tym terenie znajduje się naturalne kruszywo to ja osobiście nie widzę przeciwwskazań żeby je wydobywać. Może dzięki temu w przyszłości dokopią się na taką głębokość która umożliwi na trwałe wypełnić tą przestrzeń wodą np. do celów rekreacyjnych. Powyżej przedstawiłem tylko ideę suchego zbiornika i z projektowanym zbiornikiem Racibórz nie mam nic wspólnego.
#14 | Marek Odra dnia 03.03.2015 11:12
Muszę państwa rozczarować co do tej rekreacji ponieważ wyrobiska mają po 11m głębokości i przedsiębiorcy wydobywający urobek nie muszą rekultywować tego pod kątem rekreacji a zarybiania. Drugą kwestią jest wysoki poziom wód gruntowych (wydobywa się kruszywo jakby nie było w dolinie rzeki Odry) co powoduje konieczność wydobycie z pod wody. Saksońsko Śląska Unia Budowlana używa do transportu kruszywa na swoich obszarach górniczych (akwenach wodnych) barek i pchaczy które pływają w czaszy planowanego zbiornika.
#15 | Jacek z Opola dnia 03.03.2015 11:45
A tak na marginesie. Czy ktoś wie dlaczego nie wydobywa się piasku z jeziora turawskiego? Traci ono systematycznie pojemność zasypywane tym co niesie Mała Panew. A z tego Raciborza to chcą wydobywać. Czy tam jest coś specjalnego?
Czy pogłębianie zbiornika Racibórz przez wydobycie kruszywa może mieć jakieś negatywne skutki? Myślę, że nie.
#16 | marek56 dnia 03.03.2015 13:16
Wydobycie piasku z Jez. Turawskiego ? w obszarze Natura 2000 ? w obszarze specjalnej ochrony ptaków i Bóg wie czego jeszcze ?
#17 | Apis dnia 03.03.2015 14:35
I żeby ptaszki brodzące sie potopiły w głębinach?

Panie Jacku z Opola: kto tak urządził nasz kraj (i Opole), że jakiś nawiedzony miłośnik błota i przelotnych ptaszków wysyła wniosek do RDOŚ, a ta na podstawie takiego "donosu", bez jakichkolwiek konsultacji społecznych uwala jedną decyzją kilka ważnych gałęzi działalności człowieka: rybactwo śródlądowe, rekreację i turystykę, ochronę przeciwpowodziową i żeglugę śródlądową?
#18 | Jacek z Opola dnia 04.03.2015 00:55
Szanowny Kapitanie!
To naprawdę nie ja!!!
A tak na poważnie. Obecnie ważne jest odnotowywanie tych wszystkich wyczynów oraz nazwisk sprawców. Może nie uda się ich ukarać, ale trzeba będzie ich trzymać z daleka od spraw, które s .. lili.
Wierzę, że ich czas ma się już ku końcowi. Trzeba szykować plany, szukać ludzi, krótko mówiąc spiskować przeciwko tym s... synom. Ich mocodawcy, sternicy często są poza krajem, ale ich też można namierzyć. Oni są dobrze zorganizowani i my też musimy. Nie mamy wyboru.
#19 | Black Hawk dnia 05.03.2015 15:51
Jacku z Opola piasek do budowy wałów jez. Turawa brano z wyrobiska zwanego obecnie Srebrnym obok Turawy. Była kolejka wąskotorowa, wagoniki jak w kopalniach z tego wyrobiska na teren budowy. Srebrne ma gł. ponad 20 m miejscami! Tam są na dnie koparki, sprzęt, zatopiony podczas gwałtownego wylewu wód podskórnych. Rozmawiałem na ten temat nad Srebrnym w 2007 roku ze starym 92 letnim pracownikiem tej żwirowni za tzw. Niemca, obsługiwał zatopioną tam parową koparkę, był na odwiedzinach w Turawie. To on mi o tym opowiadał, także i o tym, że jez. Turawskie na dopływie jak i odpływie miało tzw. kaskadowe oczyszczalnie/odstojniki, przyjmujące brudy, z pól, spływające z wodą nawozy, etc..które regularnie za Niemca były czyszczone z nanosów rzeki Małapanew. Te oczyszczalnie za sowietów i naszych mądrych inaczej powysadzano, tylko dlatego, że je trzeba było je regularnie kilka razy w roku czyścić, opróżniać, a tak... woda zabierze...i wypłyci zbiornik, zanieczyści. Stąd także kwitnąca woda w jeziorze/nadmiar nawozów naniesionych z pól. Podobnie było z rowami melioracyjnymi pól w Opolskim, zaorano...bo także je trzeba było czyścić udrażniać, choć tak robiono do lat 70 ub. wieku, regularnie pracownicy gmin, firmy melioracyjne to robiły, na wiosnę i jesień, potem zaorano i...wysuszono pola!!! Np. w Kłodnicy(mieszkałem od portu ze 300 m, przy drodze gł. od urodzenia) wzdłuż nasypu kolejowego prowadzącego do portu był głęboki rów melioracyjny odwadniał nasyp kolejowy, a pola nawadniał! nadwyżkę wody odprowadzał przez przepust z klapą do kanału Gliwickiego, także wzdłuż kanału do śluzy Kłodnica były rowy melioracyjne, które nadwyżki odprowadzały do kanału, one także już nie istnieją, jak i piękne kąpielisko na Odrze w Koźlu, umiejscowione powyżej mostu pierwszego od Kędzierzyna w kierunku b. strzelnicy. Dno kąpieliska było wyłożone deskami, był piękny budynek zaplecza gastronomicznego z hotele....Dużo by pisać w tym temacie. Sąsiad obok naszego b. już domu ma dużą wiedzę na temat żeglugi i masę dokumentów przedwojennych, bo jego ojciec miał kilka barek i dwa holowniki, które mu upaństwowiono, zabraniając przy tym pracy na nich! Kąpielisko wśród lasu, z trzema basenami, zjeżdżalnią, trampolinami na którym się wychowałem od końca lat 80 ub. doprowadzono do ruiny, jak i te w Koźlu czy piękne w Blachowni/zakładowe, istnieje tylko jedno przy ZAK. Pozdrawiam. Także kpt. żeglugi..i mech..

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 0% [0 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 100% [1 głos]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL | Aerografia | Krismods | Dysnet