Hydepark

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Apis
02.07.2020
Dziękuję za życzenia urodzinowe Smile

Seehund
27.06.2020
Andrzeju, co prawda dopiero dzisiaj, gdyż wczoraj nie mogłem: dużo, dużo zdrowia i pomyślności!

zamek
26.06.2020
Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam... Wszystkiego najlepszego Andrzej.

tiktak
25.06.2020

Apis
30.05.2020
Chodzi mi też o to, że "nasze" ministerium poza przekopem mierzei żadnych innych problemów żeglugi śródlądowej nie dostrzega. To boli...

MiLoG - 8,5 euro nie obowiązuje Polaków zatrudnionych w PolsceDrukuj

MiLoG - 8,5 euro nie obowiązuje Polaków zatrudnionych w PolsceZapewne wracać będzie jeszcze nie raz na nasze łamy problem minimalnej stawki godzinowej, wprowadzonej w Niemczech od początku roku dyrektywą MiLoG i żądań strony niemieckiej do stosowania tych stawek wobec pracowników polskich firm (głównie branży transportowej) świadczących usługi na terenie Republiki Federalnej.

Dominuje pogląd, iż ustawa ma zastosowanie do polskich kierowców (i marynarzy śródlądowych) wykonujących pracę na terenie Niemiec. Zastanawiającym jest jednak fakt, ze polskie urzędy centralne czyli Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zleciły ekspertyzy prawnej stanowiska strony niemieckiej wobec polskich przewoźników a nawet - o zgrozo - zapewne nie zleciła dokładnego tłumaczenia tekstu Dyrektywy MiLoG. Dlaczego każda branża w Polsce musi sama wynajmować prawników, płacić za ekspertyzy prawne i tłumaczenia aby obronić racje i interesy, które bronić powinno Państwo?

Czy niemiecka ustawa faktycznie może obowiązywać polskich pracodawców, którzy nie zatrudniają pracowników w Niemczech lecz w Polsce? Czy ustawa dotyczy także pracowników zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia? Można oczywiście mieć na ten temat różne poglądy, ale w dotychczasowych (polskich) opracowaniach najwyraźniej nie dostrzeżono, iż ustawa odwołuje się we wszystkich przypadkach do pracowników (kierowców, marynarzy) „zatrudnionych” w kraju, natomiast z kontekstu uregulowań wynika, iż chodzi o zatrudnienie w Niemczech a nie w kraju trzecim. Tymczasem polscy kierowcy nie są zatrudnieni w Niemczech, lecz w Polce i jedynie wykonują pracę na terenie Niemiec (w ramach podróży służbowej).

Można przedstawić także wiele innych argumentów sugerujących, iż minimalne wynagrodzenie, co do zasady nie odnosi się do polskich kierowców (marynarzy), którzy zostali zatrudnieni w Polsce. Trudno zresztą, aby było odmiennie i aby niemiecka ustawa regulowała wysokość wynagrodzenia pracowników „zatrudnionych” w Polsce. Skutek takiego uregulowania byłby dokładnie taki sam jak wówczas, gdyby polska ustawa normowała wysokość wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w Niemczech. Oczywiście, trudno nawet traktować taką tezę poważnie, co nie oznacza, że nie warto dokładnie przeanalizować przedmiotowego zagadnienia.

Odmiennie natomiast ma się sytuacja polskich pracowników zatrudnionych, oddelegowanych lub użyczonych do pracy na terenie Niemiec (np.: w oddziałach polskich firm w Niemczech). Inaczej także kształtuje się sytuacja obowiązku dokumentowania wyjazdów do Niemiec.

Warto, więc wskazać szereg przesłanek, z których wynika, iż przedmiotowa ustawa (poza kilkoma wyjątkami) nie ma, co do zasady zastosowania do polskich pracodawców zatrudniających pracowników w Polsce. Szczegółowa analiza, dokonana przez Mariusza Miąsko - Prezesa Kancelarii Prawnej Viggen sp.j. - dostępna jest na stronie internetowej Jazda prawna. Wydawca portalu – Kancelaria Prawna Viggen Sp. J. jest głównym ekspertem w zakresie prawa transportowego dla wielu mediów krajowych i lokalnych.

źródło: Jazda prawna
foto: Andrzej Podgórski
#1 | Piotr P dnia 19.02.2015 09:35
Ciekawe co by było gdyby Parlament Europejski wprowadził minimalną stawkę 8,5 EUR na terenie całej Unii.
Zniknęły by problemy kto, gdzie pracuje.
A cały nasz rząd w popłochu opuścił by nasz kraj.
#2 | jacekkozior dnia 19.02.2015 16:44
I już wiadomo, kiedy Polska możne wejść do strefy euro. Kiedy płaca minimalna będzie 8, 5 euro?
#3 | mefiu dnia 19.02.2015 17:41
to teraz Niemcy powinni płacić polskim przewoźnikom na terenie Niemiec stawki polskie, żeby było sprawiedliwie Smile
#4 | Marek Odra dnia 19.02.2015 19:33
Do jacekkozior - wolę francuską płacę minimalną. Najpierw Niemcy, teraz Francja. Polscy kierowcy nad Sekwaną zarobią minimum 9,6 euro/h.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL