Hydepark

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Apis
30.05.2020
Chodzi mi też o to, że "nasze" ministerium poza przekopem mierzei żadnych innych problemów żeglugi śródlądowej nie dostrzega. To boli...

Apis
30.05.2020
Proszę się nie obrażać. W Hydeparku można pisać wszystko. Zbudują kanał i śluzę - napiszemy o tym na pewno specjalnego newsa.

ango
30.05.2020
(...)Ile można pisać o Mierzei...(...) Ponieważ ostatnie informacje o Mierzei są zamieszczane przez mnie, rozumiem, że mam już nie "zaśmiecać" strony tym tematem ...

tiktak
29.05.2020

tiktak
29.05.2020

Eddie Jordan i jego najnowszy jachtDrukuj

Eddie Jordan i jego najnowszy jachtGdy zewsząd docierają wieści o mizerii polskiej żeglugi śródlądowej, polskich stoczni i polskich dróg wodnych - dla odprężenia publikujemy tekst naszego stałego współredaktora. Niech świadczy o tym, ze ludzie na świecie czerpią wiele radości z pływania i gotowi są inwestować w tę frajdę wielkie pieniądze. Ale też wszędzie na świecie gospodarką (w tym gospodarką wodną) zarządzają nie partyjni wybrańcy i ich koledzy, dzieci, ciotki ale po prostu fachowcy najwyższej próby.

Kiedyś, dość dawno temu pisałem o różnych interesujących jachtach pływających po morzach i oceanach. Chciałbym znów wrócić do tego tematu – ot tak, dla odprężenia.

Raz w roku przeistacza się Monaco w jeden wielki tor wyścigowy. Cały weekend w małym księstwie na Cote d’Azur nie chodzi o nic innego jak tylko o technikę. Który kierowca wygra swoim bolidem na wąskich uliczkach księstwa – miasta? Ale wyścigi o Grand Prix Monaco są czymś więcej niż tylko kolejną formułą 1. Życie pięknych i bogatych jest w tym momencie nierozerwalnie związane z portem i cumującymi w nim jachtami. Kto ma większy, szybszy, bardziej luksusowy? Gorące party bez końca.

Były szef znanej kiedyś stajni formuły 1. – Eddie Jordan przedstawił w Monaco wiosną zeszłego roku swój najnowszy jacht. “Blush” jest największym jachtem zbudowanym w renomowanej stoczni Sunseeker w Poole w południowej Anglii.

Przed uroczystym chrztem w Poole, którego osobiście dokonał Eddie Jordan, cały sztab pracowników stoczni w żółtych kamizelkach pucował jacht aby jak najlepiej zaprezentował się szerokiej publiczności. Każdy najmniejszy szczegół, każda szklanka, kieliszek, poduszka musiały lśnić i znajdować się na swoim miejscu. W końcu Eddie to ktoś - “Blush” jest jego dziesiątym jachtem zbudowanym u Sunseekera!

“Blush”, ze swoją długością 47 m i maksymalną prędkością 22 węzły nie bije żadnych rekordów, a mimo to jest czymś szczególnym. Jego projektowanie i budowa zajęły stoczni cztery lata. We współpracę zostali wciągnięci nawet inżynierowie od McLarena, którzy pomogli skonstruować jacht lekki i oszczędny w eksploatacji. Powstał pierwszy zbudowany przez Sunseekera jacht o kadłubie pół – ślizgowym z użyciem w dużej mierze materiałów kompozytowych, jak np. karbon.

“Blush” w hali stoczni Sunseeker w końcowej fazie budowy

Co prawda Eddie Jordan uchodzi za ekscentryka ale nie za dziwaka. Często osobiście odwiedzał stocznię aby przekonać się o postępie prac przy swoim jachcie. Miał specjalne życzenia, takie jak np. wielkie okna bezpośrednio nad lustrem wody. Poza tym chciał się na nim czuć wraz ze swymi gośćmi jak u siebie w domu. Modułowy system budowy zastosowany na “Blushu” pozwalał wybrać właścicielowi taki sposób urządzenia wnętrza, jaki sobie wymarzył.

Salon pasażerski na “Blushu”

Jeżeli ktoś po raz dziesiąty z rzędu zamawia swój jacht na tej samej stoczni, to znaczy że czuje się z nią głęboko związany. Eddie lubi pogadać ze stoczniowcami, z których wielu zna osobiście. A poza tym, wszyscy którzy brali bezpośredni udział w budowie jego jachtu otrzymali w prezencie unikalne, specjalnie na ta okazję wyprodukowane T – Shirty. “Spełniliście moje marzenie” – zakrzyknął Jordan do szpaleru pracowników stoczni, wchodząc wraz z żoną i córką po raz pierwszy oficjalnie na “Blusha”. Ale nie tylko oni wraz z przyjaciółmi będą pasażerami tego jachtu. Od zaraz można “Blusha” wyczarterować. Za ile? Za jedyne milion funtów na miesiąc! Aż się prosi zapytać ile kosztowała jego budowa: 32 miliony funtów...

Kilka danych technicznych jachtu:

Długość całkowita.............................................47,25 m
Szerokość.............................................................9,40 m
Zanurzenie...........................................................2,66 m
Wyporność standard..........................................275 ton
Prędkość max........................................................22 kn
Prędkość podróżna................................................16 kn
Zasięg..............................................................4000 Mm / 10 kn
Liczba pasażerów...................................................12
Załoga.....................................................................10
Zapas paliwa.......................................................60 000 l
Zapas wody do picia............................................11 000 l
Tow. Klasyfikacyjne..............................................RINA / MCA LY2


“Blush” w drodze do wodowania


Dyrektor stoczni Sunseeker Robert Breithwaite wraz z Eddie Jordanem bezpośrednio po chrzcie statku w Poole

Co do napędu jachtu nie miał Jordan żadnych wątpliwości. “Moich ostatnich pięć jachtów miało silniki MTU, chodzą doskonale i nie widzę powodu żeby coś tu zmieniać”. MTU wyposażyło “Blusha” w kompletną siłownię: silniki główne, przekładnie (ZF 7600), automatykę, system przygotowania paliwa, dwa agregaty prądotwórcze po 155 KW i agregat awaryjny 55 KW.

Obydwa dwunastocylindrowe silniki główne typu 12V4000 M73L mają po 2160 KW przy 2050 obr/min i nadają statkowi prędkość 22 węzły. Odznaczają się obok czystego spalania i niskiego zużycia paliwa, wysoką mocą z cylindra i zwartą budową – szczególnie ważny faktor dla jachtów. Wiadomo że tego rodzaju sportowe jednostki muszą błyskawicznie osiągnąć prędkość maksymalną, ale mają tylko niewiele miejsca na mocny zespół napędowy.

Dla zainteresowanych dane techniczne silnika MTU typu 12V4000 M73:

Moc.....................................................................2160 KW przy 2050 obr/min
Długość...............................................................2870 mm
Szerokość............................................................1850 mm
Wysokość............................................................2185 mm
Średnica cylindra/skok tłoka...............................170/190 mm
Pojemność jednego cylindra................................4,31 l
Zużycie paliwa.....................................................552,3 l/h
Ciężar silnika suchego..........................................8460 kg


Maszynownia “Blusha”

Jak już wspomniałem “Blush” nie oszołamia prędkością, ale też nie o to chodziło Jordanowi. Komfort i zasięg grał w tym wypadku główną rolę – nie spieszyć się i wypoczywać na wodzie. Zakładany zasięg wynosił 4000 Mm, a testy wykazały że nawet 5000 jest możliwe. Spokojnie może Eddie wraz z rodziną i przyjaciółmi przemierzać oceany bez obawy że do najbliższego portu zabraknie mu paliwa.

Kim jest Eddie Jordan? Od 1991 do 2005 był szefem stajni formuły 1. Jordan Grand Prix. Jego team brał udział w 250 wyścigach do momentu, kiedy w 2005 roku sprzedał stajnię na rosyjsko – kanadyjskie konsorcjum Midland Group. Po kilku następnych transakcjach ściga się dalej dawny Jordan – Team, teraz pod nazwą Force India.

Kierowcami Jordana byli tak słynni zawodnicy jak Michael i Ralf Schumacher, Damon Hill, Giancarlo Fisichella czy Hans – Harald Frenzen. Eddie Jordan do dzisiaj należy do wybitnych postaci w formule 1. To on wprowadził postać pięknych dziewcząt zwanych “Boxenluder” – odkrył m.in. Katie Price.

Jak blisko związana jest formuła 1. z luksusowymi jachtami niech świadczy fakt, że tacy znani kierowcy jak Nigel Mansell i Gerhard Berger są kapitanami własnych, szybkich jachtów a jacht Bergera ma również silniki MTU. Marzeniem Jordana jest aby na jego jachcie kapitanem był kiedyś kierowca formuły 1. Póki co “Blushem” dowodzi Sean Read, doświadczony angielski kapitan jachtowy.

Jordan, jak zwykle niesforny wypalił przed dziennikarzami że “...my Brytyjczycy budujemy najlepsze jachty i najszybsze samochody wyścigowe na świecie!”. Na pewno przesadził, ale nie za bardzo...

Mirek Rajski
#1 | bolo dnia 20.02.2015 11:40
Fajnie się to czyta i ogląda. Jest na czym oko zawiesić. Dla mnie wygląda i brzmi jak fantastyka. Oglądałem takie jachty np. w porcie w Nicei czy Manako. Wszystkie są piękne, pięknie prezentują się na wodzie ale wg statystyk portowych ich prawdziwe, morskie pływanie jest znikome. Aż szkoda ale trudno.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL