Niecodzienny Transport na OdrzeDrukuj

Niecodzienny Transport na OdrzeW niedzielne przedpołudnie 9-11-2014 przez Krapkowice po rzece Odrze przepłynął niecodzienny transport. Ze stoczni DAMEN w Kędzierzynie-Koźlu transportowano kadłub statku militarnego, który został zamówiony przez Grecję dla tamtejszej straży granicznej. Jest to specjalna jednostka patrolowa przystosowana do osiągania dużych prędkości na wodzie. Statek ten docelowo ma mieć możliwość rozwijania prędkości nawet 70km/h co porównywalne jest z motorówkami sportowymi. Dla porównania - barki po rzece Odrze poruszają się z prędkościami 10-15km/h.

Transport odbywał się na dwóch zestawach barkowych, które przepłynęły przez Krapkowice w odstępie ok. godziny. Pierwszy z nich transportował kadłub statku, natomiast kolejny jego nadbudówkę. Tym samym po raz kolejny możemy się przekonać, że rzeka Odra to doskonały i niedoceniany szlak transportowy, który umożliwia transportowanie, stosunkowo tanio, tak dużych konstrukcji. Jednocześnie możemy być dumni, że w naszym regionie powstają statki, które służyć będą przez wiele lat w różnych zakątkach świata. Transportowany statek popłynie do Szczecina, gdzie zostanie przeładowany i drogą morską trafi do swojego armatora.

źródło:krapkowice.pl
#1 | mefiu dnia 11.11.2014 11:46
Widzialem w Teleexpresie.
#2 | Szafranek dnia 11.11.2014 17:33
Rzeka Odra była i jest doskonałym szlakiem transportowym,tylko została zaniedbana i zdewastowana przez administrację,ale to się zmieni,oby nie na gorsze.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
#3 | slepowron dnia 11.11.2014 18:19
A w stoczni Zacisze ,hurtownia.To dopiero paradoks.Jacek
#4 | Szafranek dnia 11.11.2014 18:31
A jaki tam paradoks,zwykła ekonomia nic się nie opłaca.Pozdrawiam serdecznie Szafranek
#5 | ango dnia 11.11.2014 21:11
Tekst zamieszczony w podanym portalu (krapkowice.pl) pisał redaktor słabo lub wcale nie obeznany z terminologią morską odnoszącą się tak do żeglugi handlowej jak i ogólnie marynarki wojennej. Razi określenie "statek militarny" - wszystkie, będące w linii jednostki pływające w MW to okręty. To określenie odnosi się również do jednostek pływających takich formacji jak straż graniczna. Prędkości osiągane na morzu przez wszystkie jednostki pływające (cywilne lub wojskowe) powinno się podawać w węzłach (1w = 1 mila morska/godz) - dopiero potem można dla porównania podać przybliżone prędkości odpowiadające miarom lądowym.
Takie od zawsze były zasady odnoszące się do żeglugi, jakakolwiek by ona nie była ...

Można mieć nadzieję, że o ile w eksploatacji sprawdzi się ten prototyp zamówiony przez Greków, to kontrakt na te jednostki będzie znacznie rozszerzony o następne - co będzie świadczyło o wysokiej ocenie możliwości projektowo-konstrukcyjnych jak i poziomie techniczno-technologicznym stoczni "DAMEN".
Szkoda tylko, że zarówno nasza MW i SG nie potrafią dostrzec, że tutaj w kraju jest mała stocznia, potrafiąca szybko zbudować jednostki patrolowe o określonych parametrach, w zupełności wystarczające dla określonego poziomu potrzeb wynikających z ich zadań ... budowa "Gawrona" dla PMW przez Stocznię MW w Gdyni (w przyszłym roku będzie 15-lecie prawdziwej niekończącej się historii budowy tej jednostki) okazała się totalną klapą i prawdziwym wstydem ...
#6 | Wojciech Rytter dnia 12.11.2014 08:27
Może wreszcie coś się ruszy w transporcie wodnym.Oby to był dobry początek po REJSIE PRAWDY.Miejmy nadzieję ,że Odra da dobry przykład dla zaniedbanej i uśpionej Wisły,gdzie od lat nic się nie dzieje.Wiosną przeszedł,,konwój stulecia" do Stalowej i znowu cisza.A w Gdańsku czekają tysiące kontenerów na transporty w głąb kraju nowiutkimi autostradami.(wkrótce do remontu)
#7 | skoniu dnia 12.11.2014 09:38
Do p. "Ange". Myślę, że redaktor piszący informację o niecodziennym transporcie Odrą faktycznie nie za bardzo orientuje się w terminach stosowanych w naszej MW. Natomiast z pana komentarzem w większości się zgadzam, ale nie do końca. "Wszystkie będące w linii jednostki pływające w MW to okręty" - otóż nie będące w linii to też okręty. Nazwanie okrętu statkiem jest niewłaściwe, ale gdy znamy określenie "co to jest statek" można tą terminologię uznać tylko za niefortunną. Czy barka to statek ? Tak. Czy kajak można nazwać statkiem ? Tak. Oczywiście, że prędkość na morzu określamy w węzłach ( 1W to 1Mm/h), ale na rzekach w km/godz. I na koniec jedno pytanie. Czy obecnie nasza MW w skróconej nazwie to PMW ? Nie tak dawno używano MWRP. Pozdrawiam.
#8 | Apis dnia 12.11.2014 18:35
To ja zadam w takim razie pytanie czy "okrętownictwo" (branża) - jeśli produkuje nie dla wojska - należy nazwać "statkownictwem"? Czy barka to statek? Nie. Statek jest zawsze z własnym napędem. Barka to obiekt pływający bez napędu (holowany lub pchany) mylnie utożsamiany z wszystkim, co pływa po rzekach. W Niemczech po rzekach pływają statki (Schiff) oraz już coraz mniej barki (Kahn w rozumieniu barek holowanych - pchane to Lichter). Pamiętam uśmiech na twarzach niemieckich śluzowych na nasze neologizmy czyli Motorkahn jako "barkę motorową" (Motorkahn u nich nie istnieje).

Przyjęło się statek przeznaczony do działań wojennych (uzbrojony) nazywać w Polsce "okrętem", choć w krajach o znacznie dłuższych tradycjach morskich takiego rozgraniczenia nie ma. W Anglii "ship" to statek - rzeczny, morski, wojenny choć funkcjonuje tez słowo marine vessel (jak u nas obiekt pływający) jako określenie wspólne dla ship (statek), boat (łódź), submarine (łódź podwodna, okręt podwodny) itd.

Dziennikarstwo w Polsce jest kulawe na obydwie nogi ale w tym konkretnym przypadku wystarczyłoby zadzwonić do DAMEN'a i uzyskać prostą odpowiedź: Odrą prowadzi się do Szczecina kadłub patrolowca dla straży przybrzeżnej Grecji. Bez uciekania się do "statku militarnego" czy innych dziwolągów.

Co do podawania danych technicznych jakiegokolwiek statku: prędkość w węzłach "kojarzy" niewielka liczba czytających. Jedynie ci, którzy liznęli wiedzy morskiej potrafią "wyobrazić sobie" tę prędkość (w myślach i tak przeliczając ją na km/h). W praktyce służy ona bardziej do wyznaczania i obliczania kursu/pozycji na mapie - gdzie jedna Mm jest odpowiednikiem długości łuku południka ziemskiego odpowiadająca jednej minucie kątowej a 1 Mm/h to 1 kn (węzeł). Choć dokładnie ten sam mechanizm obowiązuje w lotnictwie (zwłaszcza na dalekich dystansach) - nikt jakoś się nie czepia, że prędkości samolotów podaje się w km/h a nie w węzłach.

Więcej tolerancji panowie dla człowieka, będącego prawdopodobnie jakimś szeregowym pracownikiem Urzędu Miasta oddelegowanym do redagowania serwisu internetowego.
#9 | Szafranek dnia 12.11.2014 22:40
Z jednej strony masz rację Andrzeju więcej tolerancji,ale z drugiej strony,popatrz do czego nadmiar tolerancji doprowadził rzeki i nas marynarzy szuwarowo-bagiennych.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
#10 | Apis dnia 13.11.2014 08:11
Moja tolerancja dotyczy wyłącznie nazewnictwa a nie sposobu gospodarowania. Tu nie ma "przebacz"...
#11 | skoniu dnia 13.11.2014 09:43
Definicja statku wodnego jest bardzo ogólna – spełnia ją nawet dłubanka i kajak, ale dryfująca tratwa już nie[potrzebne źródło][1]. Określenie to obejmuje także wszelkiego rodzaju barki, żurawie pływające i inne pływające urządzenia przeładunkowe, doki pływające, gdy są holowane lub gdy poruszają się za pomocą własnego napędu, pogłębiarki, pływające platformy wiertnicze i inne urządzenia pływające. Zwyczajowo statkami nazywa się większe jednostki – powyżej jachtu i kutra. Udokumentowane użycie w polszczyźnie ok. Tej definicji (w bardziej skróconej formie i inaczej brzmiącej) uczył nas w TŻŚ kmdr Wróblewski oraz Marian Szwarc. Pozdrawiam kapitana i załogę.
#12 | Janusz Fafara dnia 13.11.2014 18:31
Ustawa z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej - i wszystko jasne :
Art. 5.
1. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) statek : urządzenie pływające o napędzie mechanicznym lub bez napędu mechanicznego, w tym również prom, wodolot i poduszkowiec, przezna-czone lub używane na śródlądowych drogach wodnych do:
a) przewozu osób lub rzeczy,
Cool pchania lub holowania,
c) inspekcji, nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu żeglugowego lub szko-lenia,
d) ratowania życia lub mienia,
e) połowu ryb,
f) wykonywania prac technicznych, utrzymania szlaków żeglugowych lub eksploatacji złóż kruszyw,
g) uprawiania sportu lub rekreacji,
h) celów mieszkalnych, biurowych, gastronomicznych, hotelowych lub warsztatowych, a także jako przystanie pływające, doki lub zakłady kąpielowe;
#13 | ango dnia 13.11.2014 20:57
Oficjalna (urzędowa) nazwa naszej MW (jako jednego z rodzaju sił zbrojnych) to oczywiście MWRP http://www.mw.mil.pl/index.php?akcja=...akcja=news, jednak w skrócie (prasa, środowiska shiploverskie) używa się popularnego określenia PMW i to z reguły wystarcza. Nasza MW posiada nie tylko okręty, ale także jednostki pomocnicze, specjalistyczne, kutry, motorówki (np. zbiornikowce) ale … to już nie są niestety okręty, a bardziej wg terminologii angielskiej (którą przywołał Pan Kapitan) supply vessel (jednostki te nie mają przeznaczenia bojowego).

Budownictwo okrętowe (jako odrębna branża i działalność gospodarcza) zawsze się tak nazywała, bez względu na to, czy stocznie produkowały jednostki cywilne (vide : statki wszelkiego typu lub różne jednostki dla rybołówstwa czy też jednostki o przeznaczeniu technicznym – obsługa portów, platform wiertniczych itp.) lub dla potrzeb wojska okręty, również różnego typu i przeznaczenia.
Taką nazwę (z okrętownictwem w swoim mianie) miały także istniejące kiedyś dwa technika : Technikum Budowy Okrętów w Szczecinie oraz drugie Technikum Budowy Okrętów „Conradinum” w Gdańsku, także na dwóch wyższych uczelniach technicznych (Politechnika Szczecińska – obecnie po przekształceniach Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny i Politechnika Gdańska) istniały kiedyś Wydziały Budowy Okrętów (obecnie chyba po przekształceniach Wydział Oceanotechniki i Okrętownictwa - Gdańsk oraz Wydział Techniki Morskiej – Szczecin). Projektowanie oraz budowa tak jednostek cywilnych jak i wojskowych odbywa się generalnie wg tych samych zasad i reguł.
W historii polskiej terminologii morskiej okrętownictwo jako takie (odmieniane we wszystkich możliwych przypadkach i używane w różnym kontekście) ma długą i uzasadnioną tradycję i jest bardziej terminem o charakterze uniwersalnym jak szczegółowym, konkretnym kojarzącym się tylko lub głównie z marynarką wojenną …

Ale wracając do głównego tematu – transport Odrą kadłuba patrolowca (wraz z nadbudówką) był zapewne sporym wyzwaniem logistycznym i miał miejsce w niedługo (około miesiąca) po tzw. „Rejsie Prawdy”. Ta forma transportu (rezygnacja z dróg lądowych) po raz kolejny pokazuje możliwości rzeki, od której odwrócono się plecami.
Grecja mająca problem z albańskimi i azjatyckimi imigrantami oraz albańską mafią narkotykową przy niezwykle rozwiniętej własnej linii brzegowej (14.880 km) i olbrzymiej granicy morskiej, będzie miała okazję praktycznie przetestować tak przydatność jak i dzielność morską tego okrętu patrolowego i oby ten egzamin wypadł jak najlepiej, co może zaowocować dla kozielskiej stoczni zamówieniem na kolejne jednostki … a warszawskie towarzystwo, niech dalej pławi się we własnym sosie, gdy z chyba nawet nie mają wiedzy o tym, co potrafi „DAMEN”.
#14 | Janusz Fafara dnia 13.11.2014 21:28
Chciałbym nadmienić, że już w tym momencie kozielska stocznia Damen Shipyards ma już zakontraktowane na przyszły rok cztery jednostki tego typu. Będą różnić się gabarytami i mocą silników.
#15 | ango dnia 13.11.2014 22:12
To bardzo dobra wiadomość - jeśli dobrze obliczam, to przynajmniej do połowy przyszłego roku stocznia ma zapewnioną ciągłość produkcji.
O ile będą to jednostki powtarzalne, to z każdą następną będzie coraz to mniej problemów i zagadnień technologicznych do rozwiązania, a to zapewne wpłynie na dobra rytmikę i tempo prac - zarówno kadłubowych jak i wyposażeniowych. A to z kolei może być poważnym atutem samej stoczni dla następnych kontraktów - krótkie terminy oraz wysoki poziom wykonawczy i jakościowy.
Można się domyślać, że również i te jednostki zostaną przetransportowane Odrą do portu w Szczecinie a stamtąd do klienta końcowego.
Liczę również na to, że Pan Janusz w roku przyszłym będzie miał możliwość zamieścić tutaj chociażby krótki opis tych jednostek oraz kilka fotek z rożnych stadiów ich budowy i wyposażenia.
Jako okrętowca z wykształcenia interesuje mnie fakt, jak odbywają się i jak są przeprowadzane próby morskie oraz próby zdawczo-odbiorcze tych jednostek - Odra zapewne na takowe nie pozwala :-)
#16 | Janusz Fafara dnia 13.11.2014 23:04
To nie do końca tak wygląda. Ta jednostka i zakontraktowane na przyszły rok można nazwać półproduktem, gdyż są to tylko gołe kadłuby. Całkowity montaż stalowego kadłuba z aluminiowa nadbudówką i sterownią plus wyposażenie nastąpi w macierzystej stoczni Damena w Holandii http://www.damen.... dokąd zostaną przeholowane drogą morska ze Szczecina. Tam tez odbędą się próby zdawczo odbiorcze i przekazanie jednostek zamawiającemu. Natomiast w Koźlu prace kadłubowe były prowadzone pod nadzorem francuskiego odpowiednika naszego PRS.
#17 | Wojciech Rytter dnia 14.11.2014 10:13
Jak czytam te artykuły ,to aż mi się serce raduje.Cieszy bardzo,że Stocznia Kozielska Damen ma dużo pracy i zamówień.Z drugiej strony jest mi bardzo smutno i przyznam,że trochę zazdroszczę,Odrzakom,bo moja"Płocka Stocznia chyli się ku upadkowi.Od wielu,wielu miesięcy stoi przy nabrzeżu zbiornikowiec ,czekający na podróż do Holandii.Nikt się nie interesuje tym obiektem.Popada w ruinę.Życie na stoczni zamarło.Cisza i pustka,nawet rybitwy się wyniosły.Garstka ludzi czeka na wypłaty,brak zamówień i perspektyw.I kto tu winien ? Dlaczego w Kożlu potrafią sobie zorganizować pracę ?Dlaczego na Odrze idzie żegluga,a Wisła stoi ?Dlaczego ,100 innych pytań ?
#18 | Harpooner dnia 14.11.2014 10:23
Tekst Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu z 1972 roku z wszystkimi poprawkami (1981, 1987, 1989, 1993 , 2001)
Prawidło 3. Definicje.
Wyraz "statek" oznacza wszelkiego rodzaju urządzenie pływające, nie wyłączając urządzeń bezwypornościowych, ekranoplanów (WIG) oraz wodnosamolotów, używanych lub nadających się do użytku jako środek transportu wodnego.
Czyli jak z tym śledziem:
Każdy śledź jest rybą ale nie każda ryba jest śledziem.
Każdy okręt jest statkiem ale nie każdy statek jest okrętem.
c.b.d.u
Pozdrawiam kolegów - malkontentów
#19 | Apis dnia 14.11.2014 12:26
Przepisy pisali prawnicy a nie marynarze. Żaden marynarz nie nazwie kajaka "statkiem" Smile. Zresztą większość przepisów morskich lub rzecznych to tłumaczenia z angielskiego lub niemieckiego, gdzie istnieje pojęcie pojazd (ang. - vessel, niem. - Fahrzeug) tyle, że wodny (marine vessel, Wasserfahrzeug). Te dzielą się na napędzane siłą mięśni, wiatru lub maszyn. Napędzane! O obiektach bez napędu więc nie ma mowy.

U nas jak zwykle znaleźli się mądrzejsi i narobili bałaganu. Gdyby w naszych przepisach użyto określenia, że każde urządzenie pływające jest "pojazdem wodnym" - nie czepiałbym się. Trudno jednak nazwać pojazdem wodnym tratwę lub barkę płynącą samospławem.

Dla mnie jednak statek to schip lub schiff a nie barge lub kahn a już najmniej tratwa czy kajak. A okręt to już zupełnie inna para kaloszy...
#20 | ango dnia 14.11.2014 22:25
Dziękuję Panu Januszowi za wyjaśnienia - to raczej nieistotne, że są to tylko same kadłuby, bez wyposażenia. Ale i tak będą się ostatecznie liczyły "in plus" na liście referencyjnej zbudowanych w stoczni jednostek a odbiory dokonywane na miejscu w oparciu o przepisy Bureau Veritas (zał. w 1828 r.) z pewnością podnoszą rangę tych wyrobów, dając także gwarancję właściwie opracowanych i stosowanych procesów spawalniczych i kwalifikacji samych spawaczy.
Dla każdej stoczni taka budowa to kolejne doświadczenia, pozwalające podejmować w przyszłości także i te najtrudniejsze wyzwania i oby stocznia ta pewnie kroczyła w tym kierunku.
#21 | ango dnia 15.11.2014 17:32
Stocznia rzeczna w Koźlu (Damen Shipyards Koźle Sp. z o.o. będąca jednym z zakładów Damen Shipyards Group) budową kadłuba patrolowca (i nadbudówki) dla greckiej SG dołączyła do grupy innych polskich stoczni, które podjęły się produkcji kadłubów statków różnego typu i przeznaczenia dla dla grupy Damen Shipyards. W kilku tych jednostkach zastosowano ten sam typ zmodyfikowanej wersji dziobu - "Sea Axe" (pionowa dziobnica). Statki te zyskały uznanie i dobre opinie w branży okrętowej.
Budowa kadłuba patrolowca to dowód wysokich kwalifikacji stoczniowców z Koźla - na pewno Grupa Damen nie zaryzykowałoby swej reputacji nie będąc pewnym możliwości kozielskiej stoczni i jej personelu.

Można mieć nadzieję i tego trzeba życzyć kozielskim stoczniowcom, by patrolowiec na bazie zbudowanego przez nich kadłuba po pomyślnie zakończonych próbach zdawczo-odbiorczych i przekazaniu go do eksploatacji armatorowi zyskał w roku przyszłym miano i tytuł greckiego "Statku Roku".

http://www.portalmorski.pl/stocznie/n...m-z-polski
#22 | ango dnia 22.11.2014 19:55
19.11. br. - a więc po dziesięciu dniach żeglugi tego niecodziennego transportu patrolowiec dla Grecji dotarł szczęśliwie do Szczecina, gdzie zostaną zmontowane ze sobą kadłub z nadbudówką i sterówką. Następnie zostanie przeholowany do jednej z holenderskich stoczni z grupy Damen (montaż wyposażenia, ale bez uzbrojenia oraz próby morskie).
http://www.portalmorski.pl/zegluga/ze...z-szczecin
#23 | ango dnia 22.11.2014 20:22
Czyżby konkurencja dla Damen Shipyards Koźle ?
Brytyjski koncern Rolls-Royce ujawnił na konferencji w Warszawie swoją ofertę dla PMW w kwestii budowy m.in. okrętów patrolowych (długość kadłuba ok. 90 m). Budowany w Koźlu okręt patrolowy dla SG Grecji ma kadłub o 30 m krótszy, a jego możliwości i osiągi morskie zapewne nie odbiegają w zasadniczy sposób od propozycji R-R.
Ale jak to zwykle w tym kraju - Polacy (rząd, przedstawiciele SZ) są gotowi szukać jakichkolwiek możliwości współpracy nawet na Antarktydzie, nie zauważając, że nieomal "pod nosem" jest stocznia, która szybko i bezproblemowo mogłaby w stosunkowo krótkim czasie dostarczyć dla potrzeb PMW kadłuby takich okrętów. Bo przecież pod latarnią ... najciemniej ...
http://www.defence24.pl/news_oferta-r...ojennej-rp
#24 | ango dnia 30.11.2014 17:30
http://www.portalmorski.pl/statki/now...szczecinie
Rozpoczęło się już częściowe wyposażanie kadłuba patrolowca ze stoczni Damen w Koźlu, które realizowane jest przy Nabrzeżu Bułgarskim w Szczecinie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL