Kpt. Ryszard Szymański odszedł na Wieczną WachtęDrukuj

Z głębokim smutkiem i żalem zawiadamiamy, że w dniu 18.09.2014r. odszedł na wieczną wachtę w wieku 65 lat Ryszard Janusz SZYMAŃSKI - Kapitan Żeglugi Wielkiej i Śródlądowej, Członek Rady Kapitanów, Zasłużony Pracownik Morza, Członek Koła Łowieckiego „Szarak” w Dobrej.

Ryszard Szymański urodzony 2.10.1949r. w Koszalinie. Najmłodsze lata spędził na plaży i lotnisku Marynarki Wojennej Gdynia Babie Doły. Tam od najmłodszych lat fascynował się żeglarstwem i morzem. Pasję swą rozpoczął w Gdyńskim Jacht Klubie. Członek „Oddziału Ratownictwa Morskiego”. Po ukończeniu Szkoły Morskiej w Gdyni rozpoczął pracę w rybołówstwie, następnie pracował dla PLO, PŻM, statkach hydrograficznych. Pracę w Żegludze Śródlądowej rozpoczął w PBW Poznań w roku 1980 i był związany z Żeglugą Śródlądową do dzisiaj.

Msza św. żałobna odbędzie się w dniu 20.09.br. (sobota) o godz 13:00 w kościele NSJ os. Jaworowe, po Mszy św. nastąpi odprowadzenie na cmentarz komunalny.

o czym zawiadamiają pogrążeni w smutku:
Żona, syn, córka z mężem, wnuki, siostra, brat i pozostała rodzina.
#1 | Wojciech Rytter dnia 19.09.2014 11:15
Miałem przyjemność poznać Pana Kapitana w czasie regat na Malcie.To był wspaniały człowiek.Posiadał olbrzymią wiedzę nt.Żeglugi i wszystkiego co z nią związane.Zrobił na nas wielkie wrażenie.Szkoda ,że tacy ludzie odchodzą tak wcześnie i niespodziewanie.CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI.
#2 | kajda dnia 19.09.2014 23:03
Ryśka poznałem kiedy został kapitanem holownika PBW w Poznaniu. Spotykaliśmy się często, gdyż w Koninie, gdzie mieszkam, była baza remontowa tej firmy. Dużo rozmawialiśmy na tematy morsko-rzeczne, ponieważ byłem członkiem Klubu Publicystów Morskich. Na morzu i rzekach znał się jak mało kto. Warto wspomnieć, że do przejścia na emeryturę, dowodził też statkiem pasażerskim "Dziwożona" pływającym po konińskich jeziorach. Zawsze uczynny i grzeczny dla pasażerów. Ze swadą opowiadał im o szlakach, które przemierzała "Dziwożona"Cześć jego pamięci!
W powyższym tekście zabrakło miasta w którym ma się odbyć pogrzeb. Jest nim Sieradz.
#3 | matheo87 dnia 20.09.2014 19:16
Miałem przyjemność pracować z Kpt.Ryszardem , człowiek o wielkim sercu oraz nie nagannych manierach, ogromnej wiedzy nie tylko na tematy związane z wodą. Legendy oraz bajania opowiadane podczas rejsów po jeziorach Konińskich zostaną w pamieci na długo .Żal że tak dobrzy ludzie muszą odchodzić tak szybko...
#4 | egonzeglarz dnia 20.09.2014 19:32
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI....
#5 | ArtB dnia 20.09.2014 19:44
S/P "Dziwożona" dzisiaj w porcie w Mikorzynie stoi z opuszczoną do połowy banderą.
#6 | Tomek82 dnia 21.09.2014 16:17
Również chylę głowę nad tą smutną wiadomością. Przyszedłem do niego na statek "Dziwożona" jako kadet, a wyszedłem jako sternik. Zaszczepił we mnie pasję, która trwa. Bardzo miło wspominam 6 lat współpracy. Wspaniały człowiek, był dla mnie jak ojciec.
#7 | Kongregacja dnia 23.09.2014 22:07
Odszedł na Wieczną Wachtę , Cześć Jego Pamięci.
#8 | zeglarz50 dnia 27.09.2014 21:35
Cześć Jego Pamięci.Smutek i żal że odchodzą ludzie w takim wieku.
#9 | horski dnia 25.01.2015 21:46
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI..

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL