Forum Ekonomiczne w Krynicy i... o żegludze słów kilkaDrukuj

Forum Ekonomiczne w Krynicy i... o żegludze słów kilka4.09.2014 - w ostatnim dniu XXIV Forum Ekonomicznego w Krynicy - odbyła się debata o żegludze śródlądowej i drogach wodnych jako doskonałym wsparciu logistyki transportu wewnątrz lądu. Debata była debatą jedynie z założenia, bo praktycznie była wyłącznie to prezentacja stanowisk i poglądów panelistów, których było pięcioro - bez dyskusji zwłaszcza o zapaści polskiej żeglugi. Być może dlatego dyskusji nie było, bo... nie było komu dyskutować. Poza osobami towarzyszącymi panelowi (czyli moja skromna osoba, asystentka pani Grigore, pan Marek Marszałek - reprezentujący organizatora debaty, tłumaczy i dwu hostess) na sali było zaledwie cztery osoby jako publiczność.

Oczywiście organizatorowi nie udało się zaprosić przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz z Ministerstwa Środowiska lub KZGW. Nie było też nikogo ze ZPAŚ czy UŻŚ. Niestety nie przybyli też inni uczestnicy z zapowiadanej przez nas wcześniej news.php?readmore=1936 listy gości: Carmen Costache, Wiceprezes Europejskiej Federacji Portów Śródlądowych i Prezes Związku Rumuńskich Portów oraz Karin de Schepper, Sekretarz Generalna Europejskiej Żeglugi Śródlądowej z Holandii. Zdjęcie u góry powiększa się po kliknięciu - od lewej w kolejności zabierania głosu siedzą paneleści.

Moderatorem była Pani Maria Magdalena Grigore - Sekretarz Krajowy w Ministrstwie Transportu Rumunii, która reprezentowała także projekt TRACECA, o czym później, jako ostatni prezenter, opowiedziała. Rozpoczęła zaś od przedstawienia mówców a jako pierwszy głos zabrał Hans van der Werf- Sekretarz Generalny Centralnej Komisji Żeglugi po Renie (CCNR). Przedstawił wizję CCNR do roku 2018, która obok wdrożenia programu NAIADES II zakłada (z uwagi na fakt, iż na Renie coraz liczniej pływają załogi pochodzące z różnych krajów) realizację następujących zadań:
- poprawa bezpieczeństwa żeglugi
- ujednolicenie poziomu fachowości załóg poprzez odpowiednie szkolenia
- zdefiniowanie i ujednolicenie warunków pracy dla wszystkich nacji zatrudnionych w załogach
- zmniejszanie zużycia paliw i emisji zanieczyszczeń
- dalsza, zrównoważona ochrona środowiska
- tworzenie łańcuchów logistycznych z naciskiem na ich intermodalny charakter
- informacja i edukacja o walorach i korzyściach płynących z żeglugi śródlądowej

Po nim głos zabrał Lubomir Fojtu - Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Wodnych Republiki Czeskiej. Przedstawił problemy, z jakimi boryka się czeska żegluga śródlądowa - głównie z powodu niedostatku infrastruktury umożliwiającej powiązanie czeskich dróg wodnych z systemem Europy. Narzekał, że istniejące prawodawstwo nie przystaje do ostrych norm środowiskowych narzuconych unijnymi dyrektywami co powoduje brak możliwości realizacji potrzebnych inwestycji i korzystania z programu NAIADES. Kuriozalnym jest fakt, że Bruksela naciska na Czech aby poszerzyły obszary objęte programem Natura 2000 i wskazuje miejsce gdzie ma powstać stopień wodny na Łabie, który mógłby w końcu połączyć system dróg wodnych Czech z Europą. Ponadto armatorzy nie mogą korzystać z funduszy na odnowienie floty, statki się dekapitalizują podobnie jak drogi wodne. Skąd my to znamy...

Kolejnym mówcą był reprezentant polskiej "rzeczywistości żeglugowej" Jacek Janiszewski, który - jak zaznaczył na wstępie - nie jest fachowcem w tej dziedzinie, ale jako były minister rolnictwa w rządzie Jerzego Buzka brał udział w podejmowaniu ważnych decyzji rzutujących na obecną zapaść żeglugi, choć nie zdawał sobie z tego sprawy wówczas. Chodzi np. o ratyfikowanie konwencji AGN a właściwie jej nieratyfikowanie. Obecnie stara się więc o to, aby politycy nie pomijali tematu dróg wodnych i żeglugi śródlądowej. Wskazał Bydgoszcz jako miasto, gdzie rzeka nareszcie przestała dzielić...

Prezentacje panelistów zakończył Filip Verbeke - ekspert ds. transportu wodnego śródlądowego w Essencial BVBA w Królestwie Belgii - ściślej: we Flandrii. Nawiązując do wypowiedzi Janiszewskiego o pomijaniu tematu dróg wodnych przez polityków wskazał, że obecnie w Europie silną presję wywiera lobby kolejowe (chce 70% nakładów przewidzianych na transport). Nas to akurat nie dziwi, bo Europa Zachodnia ma świetnie rozwinięte drogi wodne więc kolej chcąc stać się liczącym graczem musi lobbować na swoją korzyść. Belgia jednak pracuje nad przebudową Kanału Alberta tak, aby można było transportować nim kontenery w czterech warstwach. Inwestuje się w infrastrukturę dzieląc nakłady mniej więcj 80% państwo - 20% prywatni inwestorzy, przewiduje się ulgi w opłatach za śluzowania i pierwszeństwo w wykupie terenów wzdłuż kanałów żeglownych dla firm związanych z żeglugą i logistyką.

Choć w Belgii zamknięto kopalnie i węgiel przestał być towarem przewożonym drogami wodnymi to znacząco wzrasta przewóz kontenerów a przede wszystkim oferowane są nowe statki przewożące towar na paletach. Tu sztandarowym projektem jest tzw Blue Line Logistics (na zdjęciu).

Maria Magdalena Grigore podsumowując debatę wspomniała o projekcie TRACECA, któego jest reprezentantem. Projekt powstał w celu tworzenia korytarzy transportowych wspólnie z krajami byłego ZSRR i ma na celu stworzenie multimodalnego połączenia z Dalekim Wschodem a jego osią byłby niemal dokładnie dawny Szlak Jedwabny. Wszystkie te korytarze biegną przez terytorium Rumunii i żegluga śródlądowa tego kraju byłaby w ten system w sposób naturalny włączona.

Od lewej: asystentka pani M.M.Grigore, Hans Van Der Werfi Lubomir Fojtu


Maria Magdalena Grigore i Filip Verbeke


Pusta Sala Prezydencka Starego Domu Zdrojowego podczas prezentacji Sekretarza Generalnego CCNR

Moje wrażenia zawarłem już wyżej w uwadze o liczebności obecnych na debacie i braku zainteresowania ze strony kilku urzędów i organizacji. Przyjemnością było poznać w nieoficjalnych rozmowach na tarasie Starego Domu Zdrojowego Panią Magdalenę Grigore (bardzo podobał się jej mój mundur), Pana Van Der Werfta i pozostałych. Z Panem Fojtu już się znałem z kontaktów w ramach Rady Kapitanów. Wszyscy biegle mówili po angielsku i przez moment poczułem olbrzymie zaległości w moich umiejętnościach językowych. Znacznie silniejszy jestem w niemieckim, ale jakoś dawałem radę.

tekst i zdjęcia: kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski
fotografia Blue Line Logistics: Trends.be
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL