Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

tiktak
14.09.2020

tiktak
21.08.2020
[https://www.wody.
gov.pl/aktualnosci
/1274-wody-polskie
-uzyskaly-dofinans
owanie-na-rozwoj-o
drzanskiej-drogi-w
odnej-2][/url]

tiktak
10.08.2020

tiktak
04.08.2020
[url][/https://www
.portalmorski.pl/z
egluga/45901-jest-
projekt-uchwaly-ws
-rozbudowy-odrzans
kiej-drogi-wodnej-
na-odcinku-od-malc
zyc-do-lubiaza]

tiktak
04.08.2020
[https://www.porta
lmorski.pl/zegluga
/45876-ruszaja-rem
onty-kanalow-na-sz
laku-wielkich-jezi
or-mazurskich][/ur
l]

Waterways Expo 2014: Veni, vidi... obliviscarDrukuj

Waterways Expo 2014: Veni, vidi... obliviscarByłem, widziałem... zapomnę. Chcę zapomnieć. I to szybko. Dlaczego? Kolejna edycja Targów, Konferencji i Sejmiku Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej w swoich efektach niczego naszej branży - czyli żegludze śródlądowej - nie dała i nie różniła się w tym od tej pierwszej, wrocławskiej edycji. Choć właściwie różniła się: była znacznie gorsza. Nie chodzi mi wcale o jakość czy ilość uczestników eksponujących swoje usługi, produkty czy dokonania. Nie chodzi mi o ceremoniał otwarcia okraszony występem chóru i okrągłe słówka wypowiadane przez wszystkich mówców. Chodzi o pryncypia czyli główny sens przeprowadzania takiej imprezy. Chyba, że są nim wyłącznie zyski organizatorów z wynajmowania stoisk.

Rangę Targów Waterways Expo a precyzyjniej: Konferencji i Sejmiku Żeglugi Śródlądowej miały budować przede wszystkim merytoryczne debaty z udziałem użytkowników wód i potencjalnych inwestorów z jednej strony i najwyższych urzędników w państwie odpowiedzialnych za żeglugę i drogi wodne z drugiej. I tu już na wstępie ZONK: autor kontrowersyjnych propozycji zmian w Prawie Wodnym Stanisław Gawłowski mówiąc kolokwialnie olał temat i nie zjawił się wcale - zapewne z obawy przed niewygodnymi pytaniami i totalną krytyką jego rewelacyjnych pomysłów, mających w efekcie doprowadzić do likwidacji problemu (czytaj: żeglugi śródlądowej).

Jego prawa ręka - Prezes KZGW Witold Sumisławski - wprawdzie był obecny, ale poza zapowiedzią kolejnego przesunięcia terminu (o następne dwa lata) oddania do użytku stopnia wodnego Malczyce - nie powiedział niczego, czego nie wiedzielibyśmy już od dawna. Skwapliwie unikał odpowiedzi na niewygodne pytania a wobec członków Rady Kapitanów, chcących z nim porozmawiać już poza mównicą zachowywał się wręcz bezczelnie: odwracał się plecami, wyciągał ostentacyjnie smartfona i inscenizował długie i ważne rozmowy. Po kilku minutach wędrowania za wciąż odwracającym się plecami do umundurowanych kapitanów żeglugi śródlądowej Naczelnym Wodociągowcem - daliśmy sobie spokój dochodząc do wniosku, że uwłacza godności munduru bieganina za tak zachowującym się urzędnikiem państwowym, wynagradzanym nota bene z kieszeni podatników więc zobowiązanym do przyzwoitości.

Obecność Pani Doroty Pyć z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju nie wniosła też jakiegokolwiek przełomu w sprawy przyszłości żeglugi śródlądowej. Poza walką Urzędów Żeglugi Śródlądowej o przetrwanie czyli nie wchłanianie ich przez struktury Ministerstwa Środowiska Dorota Pyć - podobnie jak jak jej poprzedniczka Anna Wypych-Namiotko - dopiero zapoznaje się z problemami żeglugi śródlądowej, "uczy się", więc intrygujący nas temat przejęcia w całości przez MIR pod swoje skrzydła transportu wodnego pozostał nieprzedyskutowany.

Dorota Pyć (w środku) w rozmowie z przedstawicielami armatorów śródlądowych D. Karkosem i Z. Garbieniem (obaj po prawej).

Brak możliwości debatowania pogłębił się następnego dnia, gdy moderator postanowił, iż dyskusja odbędzie się po wygłoszeniu wszystkich referatów i prezentacji. Doszło więc do sytuacji, w której nie było już komu zadać pytań, gdyż prelegenci - kolokwialnie rzecz ujmując - po zaprezentowaniu swoich tematów po prostu się (nomen omen) zmyli. Dotyczyło to zwłaszcza tych, którzy reprezentowali agendy Ministerstwa Środowiska. Nieco zbulwersowany postanowiłem publicznie dać wyraz jak chybioną jest taka formuła debaty, ale gdy mogłem to przez mikrofon uczynić - nie było już także moderatora (sic!).

W przeddzień Konferencji również doszło do raczej niemiłej sytuacji dotyczącej przyznawania nagród targowych. Kapituła, w której obradach jako laureat poprzedniej edycji uczestniczyłem - postanowiła wyłączyć z głosowania w dziedzinie "Osobowość gospodarki wodnej" kandydaturę dzieci z przedszkola w Kędzierzynie-Koźlu. Dzieciaki - nieskażone tzw. myśleniem zależnym (czytaj: partyjną ideologią, zajmowanymi stanowiskami, pensyjkami, dietami, łapówkami i innymi profitami) - namalowały Odrę jaką sobie wyobrażają - pełną nie tylko kaczek, kajaków, łódek ale też statków pasażerskich i towarowych, przeładowni, wysokich mostów, znaków nawigacyjnych, które - jak wyjaśnił jeden z małych artystów - mają oświetlić kapitanowi drogę aż do morza.

Wystawa prac przedszkolaków na Waterways Expo 2014. (kliknij aby powiększyć)

Przedstawiciel Biura organizatora targów przyjął a priori, że przedszkolaki dostaną specjalne wyróżnienie a do nagrody w tej dziedzinie głosować będziemy inne kandydatury. Decyzji tej nie poddano pod głosowanie choć tak być powinno. Tym sposobem pozbawiono dzieciaki prawie pewnej nagrody, bo podczas prezentowania wystawy ich prac niemal wszyscy członkowie Kapituły byli wręcz uduchowieni rezultatami takiej "pracy u podstaw" - o wiele bardziej niż rezultatami działań kontrkandydatów, którzy z racji zajmowanych stanowisk biorą za swoje dokonania pieniądze. A jakie są te dokonania - bezlitośnie obnażył raport Najwyższej Izby Kontroli. Komentarz zbyteczny.

Z reporterskiego obowiązku podaję laureatów nagród targowych: osobowością roku w żegludze śródlądowej mianowano Krzysztofa Wosia - dyrektora UŻŚ w Szczecinie za wprowadzanie RIS na Dolnej Odrze i Europejskiego Rejestru jednostek żeglugi śródlądowej. Osobowością w dziedzinie gospodarki wodnej został prof. Zbigniew Babiński z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy za propagowanie rewitalizacji rzek i działanie na rzecz powstania Europejskiego Centrum Rewitalizacji Dróg Wodnych w Bydgoszczy. Produktami/usługami roku zostały: w dziedzinie żeglugi śródlądowej aluminiowy statek rzeczny "KINGA" firmy Alumilex z Gdyni a w dziedzinie gospodarki wodnej pogłębiarka CSD 450 produkcji Stoczni DAMEN z Koźla.

Jedynym pozytywnym elementem Targów była możliwość spotkania się "na żywo" z ludźmi, którzy są użytkownikami, sympatykami naszego portalu i możliwość okazania sobie wzajemnie gestów sympatii oraz wymiany poglądów ze szczególnym naciskiem na obecną mizerię szlaków wodnych i żeglugi śródlądowej.

Stoisko Rady Kapitanów

Zapewne pojawią się jakieś inne i różniące się od moich wnioski ale chyba tylko na stronie organizatora, bo zainteresowanie mediów było znikome - żeby nie powiedzieć żadne a publiczności pomimo wolnego wstępu nie było niemal wcale. Jedno jest pewne: o ile poprzednią edycję wrocławski ośrodek TV podsumował zdaniem "Żegluga śródlądowa w odwrocie" to obecną edycję skwitować można słowami "Żegluga śródlądowa przed plutonem egzekucyjnym". Jeśli tym rzekomym miłośnikom przyrody z Ministerstwa Środowiska nie odbierzemy karabinów (czyli nie odbierzemy im zarządu nad drogami wodnymi i żeglugą śródlądową) - wystrzelają nas jak wystrzelano TURY*, MUFLONY* i BIZONY*. Wydaje się BM* (bardzo możliwe), że zostawią co najwyżej kilka ŻUBRÓW* w rezerwatach... Sum sum corda!

*) - dla niewtajemniczonych: TUR, BIZON, ŻUBR, MUFLON, KOZIOROŻEC, JELEŃ, DANIEL, KARIBU to nazwy rzecznych pchaczy, BM to skrót od "barka motorowa".

kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski - rzecznik Rady Kapitanów
foto: Janusz Fąfara
#1 | mkrakowiak74 dnia 13.06.2014 21:40
i znowu bryndza...

...chyba już najwyższy czas się przekwalifikować... np. na hodowcę kóz lub pszczelarza albo posadzić winorośle... Smile
#2 | sekwana 2005 dnia 14.06.2014 05:58
Niestety mnie nie było - akurat w tym czasie miałem zaplanowane 6 i 3 miesiące temu badania medyczne. Któryś z przyjaciół, którego namówiłem do udziału, mailował, iż uznał że sejmik znacznie gorzej wypadł niż poprzedni, w Elblągu. Pod względem treści i organizacji. I wyjechał przed końcem targów...
#3 | Wojciech Rytter dnia 14.06.2014 10:11
Pan St. Gawlowski, zapewne rozkoszowal sie w tym czasie swoim najmlodszym dzieckiem Stanislawem, tym w stalowej skorze. A olewanie tematow Zeglugi, to jak wiemy wszyscy, jego specjalnosc.....
#4 | vasyld dnia 14.06.2014 20:28
Z żalem czyta się takie komentarze, Targi Waterways Expo powinny być narzędziem do promocji żeglugi, także tej transportowej, oraz miejscem w którym środowisko się konsoliduje. No cóż, miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Temu obrazkowi chciałbym przeciwstawić tegoroczny Kongres Morski w Szczecinie. Szczególnie mam tu na myśli warsztaty towarzyszące kongresowi, MDW E30 ODRA STYMULATOREM ROZWOJU GOSPODARCZEGO PRZYLEGŁYCH REGIONÓW W ASPEKCIE MIĘDZYNARODOWYM. Pierwsze i najważniejsze jest to, że w ogóle warsztaty się odbyły i maiły swoje miejsce. Nie trzeba było tematyki żeglugi śródlądowej i Odry przemycać gdzieś w różnych blokach na różnych prezentacjach. Same warsztaty miały dość ciekawy przebieg, a pytania zręcznie i z dużą celnością zadawane przez Panią Gabrielę Tomik i Kapitana Czesława Szarka znacząco podnosiły temperaturę dyskusji. Oberwało się między innymi Piotrowi Myncowi, zastępcy prezydenta Szczecina, za wyrugowanie barek z ich miejsc postojowych w mieście na kanał Odyńca. Chociaż z drugiej strony, cieszy fakt że Pan Mync przybył na warsztaty i uczestniczył w nich do końca. Mam też nadzieję, że Kpt. Czesław Szarek oraz prezydent Mync, wygospodarują czas i wezmą udział w spotkaniu, którego propozycja padła.
Same warsztaty, zakończyły się nieprzyjemną konkluzją, że Odra w obecnym stanie, zamiast być stymulatorem, jest zabójcą biznesu.
W drugim dniu kongresu, także odbył się panel poświęcony Odrze i jej znaczeniu dla turystyki i gospodarki. Na początku było podsumowanie warsztatów, odczytane przez Zbigniewa Antonowicza. Po tym wstępie rozpoczął się właściwy panel, na którym ze swoimi prezentacjami występowali między innymi samorządowcy, ludzie nauki i biznesmeni. Główną atrakcją panelu była pani moderator, która wykazała się brakiem elementarnej wiedzy o temacie, który jest poruszany, wystarczy wspomnieć że dość długo zajęło jej odgadnięcie że ODW i tor podejściowy Świnoujście Szczecin to nie to samo. W rolę " edukatora " wcielił się dr inż. Andrzej Montwiłł ( który wykazał się duża odpornością na niewiedzę moderatora ) oraz niezawodni Pani Gabriela Tomik i Kpt. Czesław Szarek. Cieszy fakt, że samorządowcy, zarządy portów ( Świnoujście, Police, Szczecin ) i biznesmeni postrzegają żeglowną Odrę jako szansę na biznes, a nie coś zbędnego. Cieszy także to, że osoby mówiące o turystyce na Odrze, dostrzegają iż dla rozwoju tejże, niezbędna jest modernizacja Odry na całej jej długości i utrzymanie jej w wysokich parametrach. Cieszy też kolejna rzecz, w końcu jednym głosem mówią środowiska od źródeł do ujścia Odry. Spotkania takie jak Kongres, nie zakończą się nigdy konkretnymi decyzjami rządzących, ale są świetną platformą do kształtowanie wiedzy różnych środowisk na temat problemów Odry i żeglugi śródlądowej. Na koniec chciałbym podziękować Pani Gabrieli Tomik oraz Kpt. Czesławowi Szarkowi za ich zaangażowanie i zaparcie w tym co robią. Trzymajcie tak dalej.
Pozdrawiam
Dawid Wasylów
KNŻŚ AM Szczecin
Członek Stowarzyszenia Teraz Odra
#5 | Apis dnia 15.06.2014 09:05
W relacji Dziennika Bałtyckiego z posiedzenia Komisji Infrastruktury w sprawie miażdżącego raportu NIK o stanie dróg wodnych przeczytałem m.in.:

Cytaj

Podczas swojego wystąpienia Dorota Pyć podkreślała, że kwestie szlaków wodnych pozostają w kompetencji Ministerstwa Środowiska. Dodała, że w kompetencjach MIR leżą wyłącznie kwestie związane z funkcjonowaniem samej żeglugi. Z kolei wśród priorytetów rządu wymieniła trzy przedsięwzięcia.

Na pierwszym miejscu - doprowadzenie szlaku Odra - Dunaj - Łaba do poziomu odpowiadającego 4 klasie żeglowności. Kolejnym zadaniem ma być włączenie Odry w system międzynarodowych dróg wodnych. Jako ostatnie wymieniła zagospodarowanie dolnej Wisły "ze względu na zagrożenia powodziowe".

Kanał D-O-L jeszcze nie powstał a ma być doprowadzony do IV klasy żeglowności? Takie są priorytety rządu? Gratuluję!

Nie wiem kto popełnił taki kosmiczny błąd: pani Pyć czy dziennikarz, ale tak czy owak z taką wiedzą (a raczej jej brakiem) na temat śródlądowych dróg wodnych długo możemy marzyć o normalności. Dla niektórych jak widać ODW, Tor Podejściowy, DOL to wszystko jedno i to samo....
#6 | jacekblaz dnia 15.06.2014 09:26
Szanowny Panie Andrzeju!
Od kilku już lat staram się zainteresować firmy oraz przedsiębiorców z poza branży tematyką gospodarki wodnej (w tym żeglugi śródlądowej). Nie jest łatwo bo brak wiedzy w tym obszarze jest przerażający. Środowisko także niestety tego nie ułatwia. Przykładem jest niestety Pana artykuł - po jego przeczytaniu ma się ochotę zrezygnować z jakichkolwiek działań bo żegluga śródlądowa w najbliższym czasie zostanie "rozstrzelana". Żaden inwestor nie będzie się nawet chciał zastanawiać, jeżeli teki przekaz będzie szedł w świat. Dlatego nie będąc wielkim entuzjastą tego co było w Bydgoszczy pragnę zwrócić uwagę na trochę pozytywów:
1. Koledzy z Portu Szczecin mogli porozmawiać z kolegami z Włoch, którzy co tydzień do Portu z Rostoku wysyłają kilkanaście transportów multimodalnych. Może dojdzie do intensywniejszej współpracy;
2. Zarówno Porty w Szczecinie jak i Gdańsku zaczynają się interesować żęglugą śródlądową. To potencjalnie bardzo ważni partnerzy;
3. Jest stałe wsparcie firmy ENERGA. Pytanie co zrobić aby i inne firmy energetyczne zechciały myśleć bardziej efektywnie o energetyce wodnej;
4. Przybyli koledzy z Białorusi, którzy chcą rozwijać drogę E-40 na wschód. To kolejna ogromna szansa, aby zamiast się obrażać to nawiązać ciekawą gospodarczą współprace.
5. Pani Minister Dorota Pyć przybyła i uczestniczyła w spotkaniach. Pomimo ciągłego obwiniania oraz pretencji środowiska stawia się na spotkania. Może warto się zastanowić jak wzmocnić jej pozycję? Ciągła krytyka niestety tylko osłabia i zniechęca;
6. Przyjechał także Dyrektor KZGW Witold Sumisławski - nie boi się dyskusji i tródnych pytań. Warto także zauważyć, że w porównaniu do poprzedniej perspektywy zamiast 500 mln infrastruktura na rzekach ma zaplanowane prawie 5 mld. Może warto porozmawiać jak to dobrze wykorzystać? Jak zdobyć środki na utrzymanie infrastruktury?
6 .....
Przykłady można by mnożyć. Namawiam do zmiany myślenia i sięgania dalej. Są duże programy unijne i regionalne. Wykorzystajmy je i ślijmy pozytywną energię. Wysłana dobra energia wraca i wzmacnia! Powodzenia, Jacek Błażejczyk
#7 | Apis dnia 15.06.2014 09:57
Ad 1. - niewielki związek z żeglugą śródlądową choć wolałbym, aby było inaczej. Włosi wysyłają te multimodalne transporty koleją. Szczecin traci na znaczeniu w stosunku do Rostocku nie tylko przez brak żeglugi śródlądowej ale głównie przez politykę transportową naszego rządu.

Ad 2. To prawda, ale w ślad za tym nie idą żadne decyzje rządowe. Aby drogi wodne stanowiły naturalne przedłużenie portów morskich w głąb lądu nie wystarczy dobra wola marynarzy śródlądowych i emisja pozytywnej energii przez redaktora tego portalu.

Ad 3. Od ENERGI Gawłowski zażyczył sobie (przykład jednej z inwestycji hydroenergetycznej) 1 mln zł dziennie za korzystanie z wody. Elektrownia wodna ma płacić nieudolnemu ministrowi za... uzdatnianie wody? Woda dochodząca do KAŻDEJ hydroelektrowni ma bowiem gorsze parametry niż po przejściu przez turbiny.

Ad 4. jak Ad 2. - rząd zlekceważył konferencję w sprawie studium wykonalności dla E40 mimo, iż Białoruś i Ukraina przysłały swoich wysokich rangą przedstawicieli http://www.dzienn...,id,t.html

Ad 5 i 6 - uczestnictwo to mało. Napisałem wyżej, że potrzebna jest też wiedza i dopóki prezesowi KZGW doradzać będzie w sprawie dróg wodnych jakiś "ekspert" Mrówczyński a Sumisławski odwracał się będzie plecami od rzeczywistych fachowców - poprawy nie będzie nigdy. "Sum" ma 5 mld na inwestycje i co: kupi za nie kilkanaście "pająków" i zbuduje nimi kolejny Archipelag Kozanów? Śluza "Różanka" świeżo wyremontowana za 80% kosztów całkiem nowej komory straciła nawet parametry klasy III - jej głowice nie mają już 9,6 m szerokości... Hotelowiec "Saxonia" odwiedzający Wrocław próbował kiedyś, jeszcze przed remontem Różanki, prześluzować przez nią aby cumować w bardziej cywilizowanym miejscu Wrocławia i co? Zaklinował się we wrotach. A ma 9,5 m szerokości.

Panie Jacku: ja nie krytykuję środowiska żeglugowego i okołowodnego biznesowego - jesteśmy zjednoczeni i zdeterminowani: Wisła i Odra, Bug i Noteć, Warta i Brda, Koźle i Szczecin, Gdańsk i Kraków... Rozmawialiśmy o tym na Targach. Krytykuję urzędników i decydentów ministerialnych, którzy stanowią ów pluton egzekucyjny, chcący raz na zawsze pozbyć się problemu dróg wodnych przez ich likwidację. Temu miały służyć zakusy reklasyfikacji (obniżenia klas) dróg wodnych, bo w świetle sławnego raportu NIK nie spełniają parametrów danej klasy więc po co doprowadzać je do odpowiednich parametrów - prościej obniżyć klasę.

Ten portal prowadzę już 8 lat. Duuuuuuużo pozytywnej energii wlewałem w dusze wątpiących. Na starcie serwisu - w 2006 roku - było jeszcze gorzej niż dziś, bo w ówczesnym rządzie PIS-LPR-Samoobrona nie było nawet w Ministerstwie transportu departamentu czy choćby stanowiska d/s żeglugi śródlądowej. Na wszystkich konferencjach i spotkaniach postrzegano nas - przedstawicieli żeglugi śródlądowej - jako krzykaczy i mąciwody. Utytułowani adwersarze pytali: - Żegluga śródlądowa?..... AAAAAaaaaaa!!!!!! Wy te tratwy z drewnem spławiacie... Dziś jest postęp: wszyscy niby wiedzą co to jest "żegluga śródlądowa", ale nie maja pojęcia do czego może się Polsce przydać.... Jeśli nie odbierze się zarządzania drogami wodnymi Ministerstwu Środowiska (o czym my mówimy od powstania tego portalu a problem zaczyna być teraz dostrzegalny także przez środowisko pozażeglugowe - http://www.ryneki...i-mir.html ) - nawet najbardziej pozytywna energia trafi na zielony beton. Premier po raz kolejny powinien postawić ministrowi od kaczek, rybek i żyjątek fundamentalne pytanie, które zadał jego poprzednikowi http://www.polity...lupki.read
#8 | jacekblaz dnia 15.06.2014 11:15
Panie Andrzeju!
Nawet jeżeli ma Pan rację to proszę zrobić takie doświadczenie. Niech Pan wydrukuje swój artykuł i postara się dać go do przeczytania osobie postronnej znającej się na ekonomii i gospodarce. Następnie niech Pan zapyta ją czy gdyby żegluga śródlądowa była firmą notowaną na giełdzie to czy jej akcje w najbliższym czasie wzrosną? Czy spadną?
Analogicznie niech Pan zrobi z moją częścią opisu konferencji.
Pytanie zasadnicze to co robić aby zwiększać liczbę uczestników w spotkaniach z poza obecnego środowiska. Od lat spotykamy się w gronie osób przekonanych. Nie jesteśmy atrakcyjni dla firm i decydentów z poza branży. Dziś jak nigdy potrzebujemy sprzymierzeńców, a nie wrogów. Dlatego ważny jest pozytywny przekaz. I nie chodzi o kadzenie, lecz nawet krytykując warto zaproponować jakieś pozytywne rozwiązanie. Na przykład dla kolejnej konferencji warto zaproponować więcej warsztatów i prac analitycznych nad rzeczywistymi projektami unijnymi oraz gospodarczymi i działaniami legislacyjnymi (np. co zrobić aby warunki kredytów na nowe jednostki były lepsze - bank BGK powinny zmienić sposób prowadzenia analizy ryzyka).
Robi pan ogromną pracę wraz z Panem Szarkiem, Panią Tomik i wieloma innymi ogromnie zaangażowanymi osobami. Jak tylko mogę staram się was wspierać, ale czasami jest to dość trudne. Czy zwrócił Pan uwagę, że odnosząc się do mojego wpisu i broniąc swoich racji właśnie osłabia Pan nawet szczątkowo pozytywny przekaz naszego spotkania w Bydgoszczy? Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkich, Jacek Błażejczyk.
#9 | marek56 dnia 15.06.2014 11:35
Czyli, że jak ? To na tym forum pomimo, że jest źle to mamy pisać: Nie, jest bardzo dobrze, wszystko jest w porządku, żegluga się rozwija, ludzie kompetentni, jest super.
Jeżeli wskazana jest polityczna poprawność (tu też ma się objawiać ?) to za chwilę spotkamy się z zarzutem: czego wy chcecie, przecież sami piszecie, że jest dobrze.
Przepraszam Panie Jacku, ale tak to rozumiem.
Pozdrawiam, Marek Madura.
#10 | Greg dnia 15.06.2014 11:37
Bardzo potrzebna jest taka wymiana zdań, bo często dyskutują tu wyłącznie przedstawiciele jednej strony a to rzeczywiście nie służy poprawie wizerunku. Gwoli ścisłości muszę jednak powiedzieć, że na tych łamach próbowano już wszystkich możliwości.

Chyba nie jest tak, że żegluga śródlądowa źle się promuje, gdy wskazuje wszystkim odpowiedzialnych za zły stan tej gałęzi transportu i gospodarki. Może pora na utworzenie jednolitego frontu nacisku czyli opracowanie wspólnego dokumentu skierowanego do Premiera, Marszałka Sejmu i Prezydenta w sprawie skorzystania z Art. 4 Konstytucji pkt 2:

Cytaj

Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio

Skoro przedstawiciele narodu działają na jego szkodę...
#11 | jacekblaz dnia 15.06.2014 14:21
Szanowni Państwo, jest to najbardziej profesjonalne i opiniotwórcze forum dla żeglugi śródlądowej w Polsce. Jeżeli ktoś chce wiedzieć co się dzieje i będzie działo w Polsce na rzekach to będzie przeglądał to co tu jest opublikowane i komentowane. Dlatego proszę o zastanowienie i zwracam uwagę, że czasami forma komunikatu jest ważna. Dla przykładu proponuję zamiast walczyć z bezrobociem, twórzmy miejsca pracy. Zapytajcie siebie jak się czujecie gdy ktoś mówi o walce, a jak będzie się kojarzyło budowanie nowego pozytywnego przedsięwzięcie. Macie fantastyczne argumenty ekonomiczne (koszty 4 razy tańsze od drogowego, 10 razy przyjaźniejsze dla środowiska itd.) oraz społeczne (proponuję na gogle wyszukać zdjęcia pod hasłem "tiry wypadki" ). Czasami trzeba wstrząsnąć opinią publiczną. Proponuję jednak, aby przede wszystkim promować poprzez uświadamianie korzyści. Mamy 2 najważniejsze dla naszego kraju cywilizacyjne projekty z obszaru żeglugi śródlądowej - budowę Kanału Śląskiego z ODW oraz Dolną Wisłę od Gdańska do Warszawy + E40 na wschód. Należy zbudować wspólny front żeglugowy, energetyczny, rolniczy, przemysłowy i środowiskowy. Potrzebny do tego jest jednak pozytywny komunikat. Nowoczesna gospodarka wodna jest szansę na rozwój i skok cywilizacyjny dla całego kraju. Pozdrawiam, Jacek Błażejczyk.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL