Odrzańskie paradoksyDrukuj

Odrzańskie paradoksyKolejnym poważnym logistycznym wydarzeniem jest transport kadłuba jednostki pływającej na naczepach niskopodwoziowych z portu w Choruli do holenderskiej stoczni. Paradoks tego przedsięwzięcia polega na tym, że stocznia rzeczna, położona przy żeglownej rzece wyprodukowała jednostkę pływającą, którą to do dalszego etapu budowy należy przemieścić do stoczni w Holandii. Logika mówi, że skoro stocznia jest przy drodze wodnej, to należy z niej skorzystać. Niestety, nie tym razem - szybki termin dostawy oraz brak możliwości transportu Odrą wymusił zastosowanie transportu samochodowego.

Odwrotnie do poprzednio omawianego specjalnego transportu, kiedy to ładunek z nadodrzańskiego portu musiał drogą lądową ominąć Wrocławski Węzeł Wodny i został potem załadowany na zestaw pchany, który dostarczy go drogą wodną do miejsca przeznaczenia - ten transport, czyli jednostka pływająca, została z miejsca nadania przemieszczona drogą wodną ponad 30 kilometrów do portu, gdzie została załadowana na naczepę i została drogą lądową przemieszczona do stoczni w Holandii. Wygląda na to, że im więcej będzie prowadzonych prac modernizacyjnych na Odrze, tym częściej będziemy świadkami takiej mozaiki paradoksów.

Chciałbym przy okazji napisać dwa zdania o samej kozielskiej stoczni Damen. Za każdym razem kiedy w niej jestem podziwiam nowe technologie jakie tu są wdrażane. Tym razem miałem okazję być świadkiem pracy nowej instalacji do czyszczenia i malowania arkuszy blach i elementów stalowych. Instalacja ta jest jakby początkiem ciągu technologicznego który nazwałbym w skrócie „Od bramy do bramy”, czyli przez bramę wjazdową pierwszej hali dostarczane są materiały do produkcji jednostek pływających, a z bramy wyjazdowej drugiej hali wyprowadzany jest gotowy produkt. Technologia iście futurystyczna o jakiej jeszcze paręnaście lat temu można było tylko pomarzyć.

Wracając do głównego tematu: 21 marca w Stoczni Damen (Damen Shipyards Koźle) zwodowany został kadłub jednostki pływającej typu STe 2306. Jest to szybka łódź, która może pracować między innymi w służbach celnych i ochronie wód terytorialnych a w tym przypadku będzie służyła jako FISHERY INSPECTION BOAT (rybacka łódź inspekcyjna). W Holandii zostanie wyposażona i wysłana do Sierra Leone. Jednostka będzie posiadała dwa silniki o łącznej mocy 2.400 KM i będzie rozwijać prędkość do 50 km/h. Jej wymiary to: długość 23,20 m, szerokość 5,70 m, wysokość 5,40 m. Jej kadłub został przetransportowany Odrą do portu w Choruli, gdzie został załadowany na dwa samochody: na pierwszy kadłub, a na drugi aluminiową nadbudówkę.

Konwój ten w niedzielę o 22:00 wyruszył w drogę do Holandii. Transport ten może się odbywać tylko nocami, w asyście pilotów a na terenie Niemiec w asyście policji. Transportu podjęła się firma Transannaberg ze Strzelec Opolskich a całej operacji asystuje ekipa TVN Turbo, która przedstawi relację z transportu. Transport dotrze do miejsca przeznaczenia w Gorinchem na północy Holandii 29 marca rano.



Podsumowując wydarzenie można stwierdzić, że tego typu transporty nie dość, że znacznie podwyższają koszty produktu to również są zmorą i utrudnieniem dla innych użytkowników dróg lądowych. Nawet bez takich ekstremalnych ładunków może dojść do sytuacji, że w pewnym momencie system lądowych układów komunikacyjnych stanie się zupełnie niewydolny podczas gdy nasze rzeki i kanały - nieeksploatowane i bez prac utrzymaniowych - ulegną galopującej degradacji a próby odtworzenia ich realnych wartości użytkowych jako dróg wodnych staną się po prostu nieopłacalne.

Janusz Fafara
Źródło: terazodra.pl
Foto. Janusz Fafara, Ireneusz Niżborski
#1 | januszbn dnia 28.03.2014 16:10
Czytając o tym absurdzie, przypomniała mi się ramka fb z napisem, 'o czym teraz myślisz?' Tkwiąc nadal w tych oparach absurdu, przyszła mi nie mniej absurdalna myśl. Może dobrym wyjściem z sytuacji, gdy nikt nie słucha argumentów środowiska związanego z żeglugą śródlądową, będzie zorganizowanie pod Sejmem pikiety, miasteczka namiotowego. Obowiązkowe transparenty 'Przynosimy Rządowi i Państwu Polskiemu pieniądze. Chcemy je Wam dać, tylko, na litość Boską, bądźcie uprzejmi je wziąć'
Zaoszczędzicie na remontach dróg, paliwie i będzie bezpieczniej. Jesteśmy bardziej ekologiczni od najbardziej proekologicznych 'ekoterrorystów'. Zlikwidujemy czarną dziurę na mapie dróg śródlądowych Europy... Chyba otworzę okno i przewietrzę pomieszczenie.
#2 | Wojciech Rytter dnia 28.03.2014 19:10
Panie Januszu,ma Pan słuszną rację.Tysiące ludzi popiera to i doskonale rozumie.Tylko nie potrafią, albo nie chcą zrozumieć tego ci na górze.O co tu chodzi ????Oni wiedzą...

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL