Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

tiktak
14.09.2020

tiktak
21.08.2020
[https://www.wody.
gov.pl/aktualnosci
/1274-wody-polskie
-uzyskaly-dofinans
owanie-na-rozwoj-o
drzanskiej-drogi-w
odnej-2][/url]

tiktak
10.08.2020

tiktak
04.08.2020
[url][/https://www
.portalmorski.pl/z
egluga/45901-jest-
projekt-uchwaly-ws
-rozbudowy-odrzans
kiej-drogi-wodnej-
na-odcinku-od-malc
zyc-do-lubiaza]

tiktak
04.08.2020
[https://www.porta
lmorski.pl/zegluga
/45876-ruszaja-rem
onty-kanalow-na-sz
laku-wielkich-jezi
or-mazurskich][/ur
l]

Niemedialna "normalka"Drukuj

Niemedialna "normalka"Jak informowaliśmy - w sobotę wieczorem wyekspediowano z opolskiego "Metalchemu" nadgabarytowy ładunek przeznaczony do Niemiec. Trasa wiodła z Opola w kierunku węzła autostradowego w Gogolinie, a następnie do Wrocławia i portu w Malczycach skąd dalej będzie transportowany drogą wodną. Aby kolumna siedmiu pojazdów mogła przedrzeć się przez drogi wojewódzkie oraz wjechać na autostradę, trzeba było zdemontować dziesiątki znaków, tablic i konstrukcji stojących przy pasie drogowym - w tym także bramek do poboru opłat na autostradzie.

Późnym popołudniem minionej niedzieli już bez błysku fleszy, bez medialnej wrzawy ale za to w strugach ulewnego deszczu odbył się przy nabrzeżu RZGW w Malczycach załadunek elementów wielkogabarytowych na zestaw pchany złożony z pchacza Koziorożec–02 i dwóch pontonów W-2. Zestaw ten poprowadzi do Hamburga kpt. Tadeusz Dudkiewicz a dzierżawcą pchacza jest armator Leszek Kiełtyka.

Sam załadunek pomimo fatalnej aury przebiegał stosunkowo sprawnie, utrudniał go tylko brak miejsca do zacumowania drugiego pontonu w pobliżu miejsca załadunku. Tak więc po załadunku pierwszego pontonu trzeba było przemieszczać się z nim pod nabrzeże byłej fabryki celulozy oddalonej ponad pół kilometra w dół rzeki.

Tak jak wspomniałem ładunek z siedmiu drogowych zestawów niskopodwoziowych został przeładowany na jeden rzeczny zestaw pchany obsługiwany przez trzy osoby. Świadomie podkreślam fakt, że był to tylko jeden zestaw pchany, oraz że do obsługi przewozu ładunku, który drogą lądową przemieszczany był przez siedem jednostek w towarzystwie licznej obsługi wymaganej przy tego typu transportach - na wodzie zaangażowanych jest tylko trzy osoby etatowej załogi.



Żałować należy, że na malczyckim nabrzeżu brakowało przedstawicieli mediów. Relacja z przeładunku byłaby sama w sobie prawdziwą lekcją poglądową dla społeczeństwa świadcząc dobitnie o wyższości transportu wodnego nad lądowym - zarówno pod względem logistycznym jak też w aspekcie ekologicznym i społecznym (wspomniane wyżej utrudnienia na drogach i demontaż infrastruktury).

No ale cóż, kiedy „krwi brak” to i mediów próżno ze świecą szukać.

tekst i zdjęcia: Janusz Fafara
#1 | Odra dnia 24.03.2014 15:26
Zobaczcie mili Państwo, a w Radiu Opole właśnie "pogadali sobie" o "spływianiu" Odrą towarów. Szkoda że żaden redaktor nie zwrócił się do fachowców od żeglugi. Uzyskałby tu wiedzę o przebiegu tego transportu.
WYRAZY SZACUNKU DLA MARYNARZY ŚRÓDLĄDOWYCH.
#2 | lelo1951 dnia 24.03.2014 16:29
Najśmieszniejsze jest to że Metalchem gdzie wyprodukowano ono ustrojstwo ma własny port i 300T
suwnicę, tylko Odra jest nie spławna na tym odcinku blokuje ją Wrocław.
#3 | Szafranek dnia 24.03.2014 21:18
Janusz pełen szacun za reportaż,który jak zwykle w Twoim wykonaniu jest perfekcyjny.Zawsze bez względu na porę roku,dnia czy pogodę jesteś tam, gdzie dzieją się ważne wydarzenia związane z żeglugą.Pewnie masz rację,że jak nie ma mediów to tak jak by władzy nie było,bo władza teraz jest,jak zwykle ważniejszymi sprawami zajęta i nie ma czasu dla takiej drobnostki jak transport wony.Wydaje mi się,że do póty do puki producenci nad gabarytów jak i armatorzy zainteresowani transportem wodnym nie wywrą presji na administracji wodnej,która w obowiązku ma zapewnić szlak żeglowny to chyba się nic nie zmieni.Dalej węgiel będzie wożony koleją,a nad gabaryty Tirami nisko podwoziowymi a jak na rzece pokarze się statek typu pchacz to będzie sensacja na całą Europę.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
#4 | Wojciech Rytter dnia 25.03.2014 09:46
Dodam,że na Wiśle od kilku dni tez się coś dzieje.Dziś rusza do Warszawy konwój ponad 3000 tonowy,pod dowództwem kpt.Pielacińskiego.Rano na bulwarze przy ul.Rybaki w Płocku cumowali szykując się do rejsu.Są to elementy dla elektrociepłowni w Stalowej Woli .Można ? Można ,tylko odrobina dobrej WOLI i pomyślunku.Punkty dla WISŁY.Nie dla dróg i autostrad.I jaka OSZCZĘDNOŚĆ.
#5 | Szafranek dnia 25.03.2014 21:47
Szanowny kolego Wojciechu bardzo mnie uradowała informacja o konwoju na Wiśle to znaczy,że królowa polskich rzek jeszcze nie umarła,to dzięki takim ludziom jak Jurek Pielaciński,Który oprócz ciężkiej pracy, wkłada całe serce w udrożnienie Wisły na całej jej długości.Takich kaskaderów jest nie wielu na Odrze z przeciwnościami losu i nie tylko walczy Czesiu Szarek.Z jednej strony to mało a z drugiej to bardzo dużo.I tak trzymać.RÓBMY SWOJE.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
#6 | Apis dnia 26.03.2014 09:32
W Galerii oprócz zdjęć z transportu wislanego także zdjęcia Janusza Fąfary w większym rozmiarze i pojedynczo: http://www.zeglug...owstart=40
#7 | mefiu dnia 02.04.2014 12:38
właśnie mijałem koziołka, skręcał w Harburgu do śluzy na HaBeMa

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL