Czesi skreślają D-O-LDrukuj

Czesi skreślają D-O-LNie powstanie kanał Dunaj-Odra-Łaba, gdyż z inwestycji z przyczyn finansowych ostatecznie wycofali się Czesi - podał w środę dziennik Hospodarske Noviny. Decyzję o całkowitym zarzuceniu projektu podjął czeski minister transportu Antonin Pracharz z partii ANO, który zapowiedział wstrzymanie konkursu na opracowanie studium wykonalności budowy. Miała ona połączyć trzy wielkie środkowoeuropejskie rzeki - Dunaj, Odrę i Łabę.

Konkurs został ogłoszony pod koniec zeszłego roku przez ówczesnego ministra transportu Zdenka Żaka. Jego następca potwierdził w rozmowie z gazetą, że najpóźniej do czerwca konkurs zostanie całkowicie wstrzymany. Jego koszt oszacowano na 25 milionów koron.

Wielkim zwolennikiem kanału Dunaj-Odra-Łaba jest przede wszystkim prezydent Czech Milosz Zeman. W rozmowie z Polskim Radiem mówił, że kanał bardzo pomógłby czeskiej gospodarce. W czasie wizyty w Parlamencie Europejskim lobbował za jego powstaniem. Otworzył też poświęconą mu wystawę i starał się aby projekt został umieszczony na liście inwestycji finansowanych z unijnych funduszy. Z szacunków wynika, że łączny koszt kanału to ponad 300 miliardów koron (ok.11 mld euro). Jednak Komisja Europejska już dawno dała do zrozumienia, że nie ma zamiaru dokładać się do inwestycji.

W Czechach głównymi przeciwnikami budowy kanału są ekolodzy. Komisja Akademii Nauk ds. środowiska naturalnego opublikowała pod koniec lutego oświadczenie, że inwestycja ta nie ma obecnie ekonomicznego, społecznego, ani ekologicznego uzasadnienia. Decyzję o zarzuceniu projektu minister Pracharz tłumaczy tym, że jest to projekt międzynarodowy, tymczasem nie podpisano umowy z żadnym z krajów, przez który kanał miałby przebiegać. Jednocześnie - w jego ocenie - ważniejsze są mniejsze, rozpoczęte projekty, jak na przykład przywrócenie pełnej żeglowności Łaby.

#1 | vasyld dnia 12.03.2014 18:55
#2 | marek56 dnia 12.03.2014 19:00
To nie jest dobra wiadomość. Wytrąca nam szereg argumentów za odbudową żeglugi śródlądowej. Dodatkowo woda na młyn różnych wwf-ów, otop-ów i innych eko. A w sumie sami też zawiniliśmy nie dając w porę Czechom jasnych argumentów za kontynuowaniem tematu budowy kanału.
#3 | marek56 dnia 12.03.2014 19:01
Może wariant słowacki, tylko obawiam się, że skutek będzie podobny.
#4 | Apis dnia 12.03.2014 22:21
W wariancie słowackim do Bohumina trzeba się dostać przez Czechy. Jesli będzie taka obstrukcja "zielonych" jak u nas - Olzą się nie da....
#5 | Ziomal dnia 13.03.2014 07:56
W 1926 r Niemcy i Czesi też planowali ? Co wyszło to widać .Po co ta ściema agitacja z kanałem w Strasburgu.Eko-bandziory nawet prezydenta Czech wykiwali ???? Coś jest na rzeczy , daty są zbieżne .Naszymi rzekami trzeba się zająć bo czas nagli .
#6 | Przemyslaw Daca dnia 13.03.2014 09:48
Szanowni Państwo,
tą informację należy zadedykować wszystkim, którzy publicznie twierdzili, że Czesi chcą budować zaraz a Polska nic nie robi. Chcę przypomnieć, że inicjatorem i koordynatorem przedsięwzięcia była strona czeska.
Na niej ciążyła odpowiedzialność przygotowania dokumentacji dla projektu, w tym studium wykonalności.
Przemysław Daca
#7 | kaczor_g dnia 13.03.2014 10:21
Dziwicie się Czechom? A jaką oni mają gwarancję, że wyłożą $ i reputację , a następnie pojawią się "nieprzewidziane trudności" lub konieczność "kompensacji szkód środowiskowych" poprzez obniżenie piętrzenia np Malczyc (o ile będą kiedykolwiek napełnione).
Jaki komunikat dla Czechów/Słowaków dał polski rząd? Wszystkie polskie dokumenty mówią : Nas to nie interesuje!
Zastanawia zbieżność wizyty wysokiego szczebla z Czech w Polsce... Cóż mogli takiego usłyszeć?
#8 | Przemyslaw Daca dnia 13.03.2014 11:14
Nieprawda. Wszystkie polskie dokumenty mówią wprost przeciwnie. Po pierwsze aneks do memorandum w sprawie DOL, w którym jest jednoznaczne stwierdzenie zainteresowania Polski tym połączeniem. Po drugie zapis w Strategii Rozwoju Transportu o konieczności podjęcia decyzji o budowie DOL. Polska to nie Białoruś. Podejmuje się takie decyzje na podstawie konkretnych dokumentów i analiz. Właśnie czekaliśmy na studium wykonalności dla przedsięwzięcia. Czesi najpierw deklarowali, że zlecą SW dla całego odcinka - co jest jak najbardziej logiczne, by potem powiadomić stronę polską, że zrobią ten dokument tylko dla odcinka czeskiego (kuriozalne). Ustalono, że zwrócą się do Polski o przygotowanie SW dla naszego 50 km odcinka według założeń czeskich ale tego też nie zrobili. Wszystko jest w protokołach. Od samego początku działania te zupełnie inaczej wyglądały niż wielu sądziło.
#9 | Odra dnia 13.03.2014 13:18
Kuriozalnym byłoby dedykować czeski budżet na polskie drogi wodne. Przecież Polska nie chce "do Europy" bo remontuje z uporem maniaka przywracając stan sprzed 100 lat. Nie znam drugiego takiego kraju, nikt nie jest tak głupi aby udawać działanie modernizacyjne nie podnosząc parametrów drogi (jakiejkolwiek! asfaltowej, żelaznej czy wodnej?!)
#10 | Marek Odra dnia 13.03.2014 15:24
W moim przekonaniu jest to tylko pogonienie do podjęcia decyzji (szantaż) "partnera" - Polskę, może Słowację i wymuszenie na naszym "rządzie" jasnego sprecyzowanego stanowiska: NIE - mamy ważniejsze interesy krajowe, TAK - podpisujecie umowę wielostronna partnerską + staramy się o dotacje, projektujemy, budujemy razem kanał. Poczekamy do czerwca i się zobaczy. Może parę osób się wreszcie obudzi i zdeklaruje.
#11 | porteuropa dnia 14.03.2014 01:06
Ludzie, obudźcie się w końcu. Jakoś Słowacy budują swój wariant kanału Odra-Dunaj przez Wah i nie czekają na to co powie Polska i Czechy.

A Czesi już się wykazali chamstwem wobec sąsiadów. Najpierw promowali DOL w taki sposób, że zrobili wszystko by zdyskredytować inwestycje polskie i słowackie, bo przecież najlepiej pozbyć się konkurencji w walce o unijną kasę. Lobbyści projektu DOL włożyli spory wysiłek w to, by wymazać kanał Żylina-Bohumin z AGN i swoich planów przestrzennych. A następnie gdy prawie im się to udało, sami wycofują się ze swojego projektu. Jak pies ogrodnika. Opamiętajcie się i zróbcie w końcu jakąś konferencję o projekcie E 81 Odra-Wag-Dunaj, a nie tylko DOL to, DOL tamto.
#12 | Apis dnia 14.03.2014 08:59
W obu przypadkach konieczna była jasna deklaracja Polski, że chce zrobić z ODW szlak międzynarodowy (minimum IV klasa). W innym przypadku jakiekolwiek połączenie Odry z Dunajem traktowane będzie jak regionalne i nie uzyska finansowego wsparcia UE. Słowacy są bardzo zaawansowani - to prawda http://www.zeglug...dmore=1055 ale połączenie z Bohuminem chyba mało realne.
#13 | Odrzak dnia 14.03.2014 09:23
"Vejci nejsou takove, jakymi se zdaji byt". Czeska prawda ludowa głosi że, "Rzeczy(sprawy) nie są takie, jakimi się wydają."
Ostatnie wydarzenia ze Strasburga (26 luty br.) są bardzo wymowne. Przebieg rozmów przy okrągłym stole z udziałem Czechów, Słowaków i Polaków nie pozostawia złudzeń, że połączenie wodne z portami morskimi Szczecin-Świnoujście interesuje wszystkich uczestników. Zarówno Czesi jak i Słowacy poinformowali nas o działaniach w zakresie intensyfikacji inwestycyjnej regionów przygranicznych w infrastrukturę i sieć transportową. Panie Przemku jest zdecydowana różnica między postawą Warszawy a regionów. My tu na dole, chcemy i mamy wiele przykładów na to, że to się uda. Wy w Warszawie już dawno oddaliście sztandar innej sile przewodniej. Mimo to jesteśmy w pełnej gotowości rozmów, ale na argumenty. Doskonale Pan wie, że waga argumentów ciąży na korzyść transportu wodnego. Dziwi nas bardzo Pana postawa i próba "zamiatania pod dywan" tego tematu, a etykieta "a nie mówiłem" mówi sama za siebie. Przekonaliśmy się wielokrotnie, że zręcznie jest wykorzystywana sytuacja : punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Cała Europa ma dzisiaj problemy z "zielonymi" i prędzej czy później nastąpi przebudzenie. My tu na dole, działamy aby to przebudzenie nastąpiło jak najwcześniej. Jak już wspomniałem, jesteśmy od zaraz gotowi do rozmów przy okrągłym stole ze wszystkimi środowiskami, co podkreśliłem niedawno na spotkaniu w NFOŚiGW w Warszawie. Pan też tam był. Pozdrawiam
#14 | Odrzak dnia 14.03.2014 09:40
Do Pana Kuby Łaginowa (porteuropa) -proponuję Panu łyk zimnej, świeżej, zdrowej wody, bo treść Pańskiej wypowiedzi dalece odbiega od obowiązujących standardów. Z uwagą śledzę Pańskie artykuły i wypowiedzi. I nie tylko ja- oto jeden z przykładów:
"Niezgadzam sie z pana deformowanymi informacjami dla Polaków. Slowacja i Czechy ratyfikowaly Ugode AGN-ONZ a Polska nie. Vah na Slowacji w TEN-T jest po ®iline i dalej to jest nierealne przez Kysuce i Olze na Odre. Kdyby to Slowacy chcieli zgosili by do TEN-T i Kysuce. Slowakom wystarczy moźliwość polaczenia z portu kolo Bohumina do ®iliny koleja europejska za 2,5 godz. Prosze nie robić problemy miedzy Czechami i Slowakami tam gdzie nie sa. Pana texty nie czytaja tylko Polacy, lecz rownieź Slowacy.. Pozdrawiam JH"
pozdrawiam z Odry
#15 | Przemyslaw Daca dnia 14.03.2014 10:08
To mój ostatni komentarz w tej sprawie.
Ja w swojej pracy staram się posługiwać argumentami. Zawsze zależało mi na żegludze śródlądowej jak również na DOL, bowiem uważam ten projekt za szansę dla ODW. Stwierdzenia, że jakoby coś zamiatam pod dywan są dla mnie obraźliwe.
Co do spotkania w Strasburgu to chcę jednoznacznie stwierdzić: NIKT NAS OFICJALNIE NA TO SPOTKANIE NIE ZAPROSIŁ. Czy może się Pan zastanowił dlaczego.....
#16 | Marek Odra dnia 14.03.2014 13:10
Po prawdzie stoję z boku w sprawach żeglugowych (nie prowadzę działalności związanej z zawodową żeglugą) ale zauważam następująca nieprawidłowość w polemice: dla mnie kanał DOL to odcinek Bohumin - Kędzierzyn Koźle i jedno studium, finansowanie i budowa, a Kędzierzyn Koźle - Szczecin to inny odcinek studium, finansowanie i budowa. Dlaczego napinamy się na kanał nie modernizując tego co w Polsce do klasy IV od Szczecina etapami w kierunku Kędzierzyna jak robią to Czesi na Łabie i Słowacy na Wagu małymi krokami. Myśląc w kategoriach kanału DOL okaże się że barki klasy IV z Kędzierzyna i tak nie będą miały jak dopłynąć do Wrocławia i Szczecina. Ciekawe kto uważa że Unia da pieniądze jednocześnie na oba odcinki? Wg mnie lepiej pomału, a do przodu niż na HURA!!! i oddanie drogi wodnej IV klasy na całej Odrze w 2050 roku.
#17 | Odra dnia 15.03.2014 09:05
Panowie i Panie, albo bierzemy się do pracy, albo....będziemy realizatorami czyjegoś "widzimisię". Po owocach pracy poznaje się człowieka. Panie Przemku proszę nas przekonać, że pracujecie w resorcie na rzecz żeglugi śródlądowej w Polsce. Polecam uwadze:
http://www.mdcr.c...lu_DOL.htm
z poważaniem
Odra
#18 | Apis dnia 15.03.2014 11:34
Czeski minister transportu nie wycofuje się z DOL. Rozpocznie od międzynarodowych konsultacji, a następnie Czesi przystąpią do sporządzania projektu wykonalności. Informacje podawane w polskich mediach są nieprecyzyjne lub celowo zafałszowane. Niestety - nasza redakcja po nich je powtórzyła. Niniejszym prostuję i polecam newsa http://www.zeglug...dmore=1832
#19 | marek56 dnia 15.03.2014 13:01
Wychodzi na to, że każdy oficjalny przekaz trzeba weryfikować u źródła. Po mojemu te informacje medialne są chyba celowo fałszowane aby wprowadzić większy zamęt. Cel jest jasny, ubicie wszelkich pomysłów rozwoju żeglugi.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL