Zefir ochrzczonyDrukuj

Zefir ochrzczonyZefir ma za sobą dziewiczy rejs, został ochrzczony i cieszy już oko mieszkańców Nowej Soli. W piątek Zefir, pierwszy z bliźniaczych statków, ruszył w dziewiczy rejs. 12-kilometrową trasę z Bytomia Odrzańskiego do Nowej Soli przepłynął spacerowym tempem w godzinę. Choć maksymalnie płynąć może nawet 18 km/ godz. Odrzański smok pali 30 litrów ropy podczas godzinnej podróży.

- To historyczna chwila. W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce wybudowano trzy rzeczne statki pasażerskie. Dwa są nasze, a jeden z Ostródy. Tyle że ten nie pływa - mówi Wadim Tyszkiewicz, lider lubuskich gmin, które weszły w projekt ożywiania Odry.

- Wszystko przed nami. Popatrzymy tylko na Niemców. W latach 60. Ren był jednym wielkim ściekiem, a dziś tętni życiem. Są statki, motorówki i łodzie - mówi Jacek Sauter, burmistrz Bytomia Odrzańskiego. To w jego miasteczku turyści zrobią sobie przystanek. Chwali się, że obydwie gminy w ciągu ostatnich kilku lat wydały na rzeczną infrastrukturę ponad 40 mln zł. Umocnione wały, nowe porty, w końcu statki. - To historyczna chwila, a że z historią różnie bywa, orkiestra na Zefirze grać nie będzie - śmieje się Sauter.

Tyszkiewicz wścieka się, gdy ktoś narzeka, że pokład za mały, że kolor nie ten, że przypomina skorupkę. Statek obejrzał dokładnie. Wytknął, że dzwoni mu mała kłódka, stuka kanister na rufie. - Nie, panowie to trzeba poprawić - rzucił do załogi.

Matką chrzestną Zefira została Elżbieta Marszałek, wiceprezes zarządu Ligi Morskiej i Rzecznej. 18 razy wpływała do miast nad Odrą z Flisem Odrzańskim.

- Bez niej nie byłoby statków, to ona zaraziła nas miłością do Odry - przyznaje Tyszkiewicz.

25- metrowy wycieczkowiec zabiera na pokład 90 pasażerów i kilkanaście rowerów. Na tyle statku są specjalne ramy, do których możemy je przypiąć.

- A jeśli nie wszystkie się zmieszczą, możemy zabrać je na pokład - zapewnia kapitan Marek Barbara, który poprowadził Zefira w dziewiczym rejsie. W przyszłości siądzie za sterem bliźniaczej Laguny, bo to właśnie ona będzie cumować w Nowej Soli. Zefir będzie pływał do Niemiec. Zimę przeczeka w mateczniku w Krośnie.

cały tekst i galeria zdjęć: wyborcza.pl
#1 | Apis dnia 23.09.2013 09:29
Smutne jest to, że w tej całej radości znów nie zabrakło nie tylko dziwacznego języka dziennikarzy (odrzański smok, matecznik w Krośnie) ale i elementarnej wiedzy w wypowiedziach osobistości.

W Polsce w ostatnim dwudziestoleciu zbudowano bowiem znacznie więcej statków pasażerskich. Przecież aluminiowy "Generał Kutrzeba" odwiedził 5 lat temu region autora tej wypowiedzi http://www.zeglug...admore=406 i Tyszkiewicz nawet chyba nim się przepłynął. Pohukiwania na załogę " Nie, panowie to trzeba poprawić" komentować nie będę... Trzeba było pofatygować się na próby stoczniowe i tam się wymądrzać.

Burmistrz Bytomia Odrzańskiego powtarza zaś wyświechtane komunały ekologistów o "Renie - ścieku" i idę o zakład, że nigdy tej rzeki na oczy nie widział. Przy okazji tak znaczącego wydarzenia jakim jest pozyskanie statku wypadałoby raczej wiedzieć, co się mówi a nie mówić, co się wie... Na Renie w latach 50 było na przykład tak: http://www.zeglug...to_id=2904

Jeśli ten statek rzeczywiście pali 30 l diesla na godzinę to nie ma się czym chwalić. Gdy pływałem na Bizonie jako kapitan-mechanik osiągałem 40 l/h na całą siłownię 2 x 200 KM plus agregat (norma wynosiła 60 l/h). Przeszło 60-letni statek ex "Stadt Konstanz", którym pływam w Oławie spala poniżej 10 l/h przy mocy 220 KM - oczywiście na "spacerowych" prędkościach.
#2 | slawekn2 dnia 23.09.2013 09:46
A to jest najbardziej zabawne Smile ... bo niby Zefir a nie ten Zefir
http://zielonagor...,id,t.html
#3 | Apis dnia 23.09.2013 09:52
Tacy są polscy dziennikarze. Nawet na "branżowych" serwisach powielono ten obrazek. Szkoła ONET-u http://morzaiocea...-soli.html

Dobrze, że nie szukali frazy "chrzest Zefira", bo byłoby na nas: http://www.zeglug...admore=407 To także przyczynek do słów Tyszkiewicza o "tylko trzech statkach pasażerskich" w ostatnich 20-latach.

Tak to jest jak się niepotrzebnie dubluje nazwy. Krośnieński "Zefir" miał się nazywać "Nimfa" http://www.zeglug...admore=719 i byłaby to ładna nazwa. Dlaczego ją zmieniono?
#4 | zbychu1949 dnia 23.09.2013 11:26
Z tego co widzę to należy się cieszyć że zaczęto budować statki pasażerskie i niech budują ich więcej. A co do pismaków to gdzie mogli oni liznąć wiedzy o śródlądziu jak to wszyscy wychowani na autostradach. Jak będziemy wytykać i błędy to w końcu zrozumieją że trzeba mieć wiedzę o tym o czym się pisze choćby elementarną.
#5 | kaczor_g dnia 23.09.2013 11:49
Cieszmy się z każdej oznaki normalności SP 150 na pewno pali więcej Wink i jakoś sobie radzą we Wrocławiu i nie tylko.

Taki statek to pole minowe, ale co ważniejsze dzięki niemu będzie rosła świadomość i presja na administrację (nie tylko wodną) dot. prawidłowego utrzymania i rozwoju dróg wodnych.
Per saldo każdy poseł/notabl w podróży służbowej w okolicy Krosna Odrzańskiego/Nowej Soli będzie zaliczał obowiązkowy rejs statkiem i będzie się dziwił dlaczego Odrą nic nie pływa. A zdziwi się jeszcze bardziej jak zobaczy Domila z barką reńską... Bo wtedy mu wyobraźnia zacznie pracować
#6 | slawekn2 dnia 23.09.2013 12:02
Więcej fotek Zefira (tego właściwego) na stronie Urzędu Nowej Soli
http://www.nowaso...-soli.html
#7 | bolo262 dnia 23.09.2013 13:22
Sp 150 po zamontowaniu silników Volvo Penta przynajmniej w Żegludze Mazurskiej wcale nie palą więcej. Razem z agregatem osiągałem średnie spalanie poniżej 20 l podczas rejsów z Mikołajek do Giżycka a spacerowo po jeziorach jeszcze mniej.
Pozdrawiam
#8 | mnsb dnia 29.09.2013 09:03
Spalanie "Zefira" przy prędkości 8-10 km/h szacuje się poniżej 20 l/h, należny uściślić jakimi silnikami napędzany jest owy statek - 2 x VOLVO-PENTA D5ATA o mocy 118 kW oraz taki sam silnik jako generator prądotwórczy. Spalanie 30 litrów na godzinę pojawia się przy prędkości znacznie przekraczającej 18 km/h. Dziennikarze jak zwykle wiedzą najlepiej Wink
#9 | Apis dnia 30.09.2013 11:05
Komentarz na naszym koncie na Facebook'u:

Cytaj

Dzisiaj (niedziela 29.09 - przyp. red.) byłem z małżonką na spacerze w nowosolskim porcie. Zacumował tam stateczek pasażerski ZEFIR, czeka tez Nowa Sól na bliźniaczy statek LAGUNA. Do czego zmierzam - dzisiaj miał się odbyć pierwszy rejs wycieczkowy ZEFIRA, a tu bum: stateczek nie ma papierów! Wcześniej była wielka feta (jak w dawnych czasach) (...) Chętnych tej, jakże dziewiczej wycieczki było wielu. Po prostu porażka.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL