III Konferencja Odrzańska - podsumowanieDrukuj

III Konferencja Odrzańska - podsumowanieW Kędzierzynie-Koźlu odbyła się wczoraj III Konferencja Odrzańska dotyczącą głównie rozwoju żeglugi na Odrze. Debatowano nad określeniem modelu współpracy wielu środowisk - samorządów, przedsiębiorców, klastrów i stowarzyszeń - mającej na celu przywrócenie Odrzańskiej Drodze Wodnej funkcji arterii transportowej oraz włączenia jej w sieć międzynarodowych dróg wodnych. W relacji skupiam się na aspektach związanych bezpośrednio z żeglugą choć nie brakło referatów związanych z historią i przyrodą Nadodrza.

Przedstawiciel Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej RP Przemysław Daca przedstawił perspektywy dla dróg wodnych w oparciu o tzw. masterplany oraz wyliczenie kosztów modernizacji Odry jako drogi wodnej. Wynika z nich, że modernizacja ODW do IV klasy kosztowałaby 18 miliardów złotych, a do klasy III "zaledwie" 6-8 mld zł.

Nikt jednak nie informuje społeczeństwa, że te 6-8 mld zł musimy wydać z kieszeni polskich podatników, natomiast modernizację do IV, międzynarodowej klasy Unia dofinansowałaby - podobnie jak Kanał Sekwana-Skalda - w wysokości 70-80% całości nakładów. Oznacza, że z kieszeni podatnika Polska zapłaciłaby za IV klasę ODW jedynie ok. 4,5 mld zł. Jeśli więc 6-8 mld oznacza mniej niż 4,5 mld - to w naszym rządzie nie umieją liczyć.

Podobnie ma się sprawa z korytarzem Dunaj - Odra - Łaba. Pieniądze na tę inwestycję, której budowa może pochłonąć nawet kilkadziesiąt miliardów euro, można w ogromnej większości otrzymać z Unii Europejskiej. Wiceprezes czeskiego Zarządu Żeglugi i Dróg Wodnych Petr Forman oświadczył, że Czesi opracowali już studium wykonalności D-O-L. Dokument określa szczegółowo kryteria wykonalności i opłacalności przedsięwzięcia oraz rozłożenie kosztów realizacji na poszczególne państwa. Polska ma najmniejszy "kawałek" - na dodatek kawałek już rozpoczęty Kanałem Kędzierzyńskim.

- Połączeniem wodnym Odra Łaba Dunaj a nawet w pierwszym etapie Ostrawa - Koźle - Odra bardzo zainteresowani są przedsiębiorcy z najbardziej uprzemysłowionego regionu Czech jakim jest Śląsk - mówił Petr Forman (na zdjęciu powyżej z lewej). Warunkiem jest prowadzenie spójnej polityki przez kraje uczestniczące w tym przedsięwzięciu a jak wynika z doświadczeń ostatnich lat - brak porozumienia doprowadził do sytuacji, że ani Odra ani Kanał D-O-L nie znalazły się w planach poszerzenia sieci europejskich korytarzy transportowych TEN-T.

Rząd polski - a ściślej Ministerstwo Środowiska i KZGW - z uporem maniaka forsuje plan aby Odra osiągnęła na całym odcinku III klasę, co oznacza, że będzie dostępna dla statków do 1000 ton ładowności i 9 m szerokości podczas gdy UE dofinansowuje tylko te projekty, które zakładają minimum IV klasę (statki powyżej 1000 do 1500 ton i szerokości 9,5 m). Wprawdzie sluzy odrzańskie mają nominalnie szerokość wrót 9,6 m ale wskutek niewłaściwej eksploatacji i modernizacji utraciły ten parametr i statki o szerokości 9,5 m nie mieszczą się we wrotach (przypadek "Saxonii" i śluzy Różanka powoduje, że ten i inne hotelowce docierają jedynie do Wrocławia mając po drodze dwie 12-metrowej szerokości śluzy Brzeg Dolny i Rędzin).

Polscy europosłowie zabiegali w Brukseli o wprowadzenie "polskiego wyjątku" i wpisania ODW do sieci TEN-T przy założeniu, że ta osiągnie jedynie III klasę. W Parlamencie Europejskim odbyło się nawet głosowanie w tej sprawie, ale wniosek upadł. Okazało się, że przeciwko głosowali nie tylko Niemcy ale nawet Czesi.

- To obrazuje, jak brakuje porozumienia i prowadzenie jednolitej polityki w tej sprawie. Jeżeli chcemy naprawdę coś osiągnąć, musimy się lepiej komunikować - podsumował Petr Forman.

Ja patrzę na to inaczej: przecież w Parlamencie Europejskim reprezentantów mają kraje o "żeglugowej świadomości" znacznie wyższej niż w Polsce i doskonale wiedzą, że taki "polski wyjątek" jest założeniem idiotycznym. Przecież niemiecka czy holenderska barka po dopłynięciu do granic Polski nie zmieni swojej szerokości z 9,5 m do 9 m aby przejść przez trzecioklasowe śluzy. Wpisanie ODW w III klasie do korytarzy TEN-T wypaczało więc podstawową ideę międzynarodowej sieci.

Jakby w rewanżu (ale chyba nie było to zamierzone) Czesi nie uzyskali w podobnym głosowaniu polskiego poparcia dla wpisania Kanału Odra - Łaba - Dunaj do TEN-T, choć mamy go budować wspólnie. To dowód na brak porozumienia na szczeblu międzyrządowym i regionalnym.

Ale ma to się zmienić. Prezydent Kędzierzyna-Koźla chce powołać tzw. Porozumienie Odrzańskie.

- W Warszawie będzie nam łatwiej walczyć o Odrę gdy zjednoczymy siły. Temat przywrócenia Odrze funkcji transportowej - choć jest tak skwapliwie pomijany we wszystkich strategicznych opracowaniach - jest szansą na wszechstronny rozwój regionów położonych wzdłuż jej biegu a nie tylko żeglugi śródlądowej - przekonuje Gabriela Tomik (na zdjęciu pośrodku), doradca prezydenta miasta Kędzierzyna-Koźla ds. Odry

Drogą Wodną z Gliwic nie popłynęła w tym roku ani jedna barka z węglem. Odpowiedzialnością za ten stan przerzucają się OT Logistics (armator) i RZGW (administrator). Pierwszy podmiot twierdzi, że zbyt często zamykany jest szlak z powodu niedostatecznych głębokości lub wysokich stanów wody co czyni żeglugę nieopłacalną - drugi twierdzi coś zgoła innego, a jak jest naprawdę - widzimy sami: węgiel jedzie koleją do Portu Miejskiego we Wrocławiu, gdzie jest przeładowywany na barki, podstawiane następnie (ok kilometra) do nabrzeża EC Wrocław, gdyż jest ono ukierunkowane na odbiór z wody a nie z wagonów (brak bocznic). Eko-logika...

Niejako podsumowaniem konferencji była wypowiedź europosłanki Danuty Jazłowieckiej, która odniosła się do nieszczęsnego głosowania nad "polskim wyjątkiem" i stwierdziła, że jeśli Polska nie zmieni w swoich dokumentach strategicznych dotyczących Odry III klasy na IV klasę - nigdy pieniędzy (z UE) nie dostanie. Jest to absolutnie słuszne i co ważniejsze - solidarne z krajami, które chcą u siebie zrobić IV klasę dróg wodnych. Polska - upierając się przy III klasie - będzie wciąż tym krajem, który blokuje rozwój międzynarodowej sieci dróg wodnych i międzynarodowych, multimodalnych korytarzy transportowych..

Wystąpienia referentów w formie plików filmowych do obejrzenia i odsłuchania na stronie Rady Kapitanów.

tekst i zdjęcia: kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski - rzecznik Rady Kapitanów
#1 | Kongregacja dnia 20.09.2013 12:42
Proponuję podesłac tam gdzie trzeba kilka prostych kalkulatorów. Jak długo jeszcze niektórzy będą udawać rycerzy (mając zakute łby??) walczących o naszą eko i eko przyszłość (ekonomia może iść w parze z ekologią, a wręcz jest to udowodnione, ze pasują do siebie - patrz Ren).
#2 | wanoga dnia 20.09.2013 21:44
Wygląda, że tzw. lobbyści pilnują, aby przypadkiem się nie okazało, że kilkanaście procent przewozów da się obsłużyć taniej, niż dotychczas. A w dodatku zużywając znacznie mniej paliw nieodnawialnych. A tak przy okazji, spójrzmy na żeglarstwo przyjemnościowe. Zadziwa ogrom wysiłków i mydlenia oczu, robionych jedynie w celu udowodnienia, że trzeba mieć "kwity", aby pobawić się pływaniem dla przyjemności. A także - może najważniejsze - że jedynie słusznymi szkoleniami i patentami są te uzyskane w jedynie słusznym związuniu. Z sporą kaskę dla, w sumie, ciągle tych samych osób. Natomiast przepisy (podkreślam to!) MIĘDZYNARODOWE, gdy chodzi o żeglowanie przyjemnościowe, wymagają poświadczonych państwowym egzaminem umiejętności prowadzenia, jeśli długość jednostki przekracza 80 stóp angielskich, czyli z grubsza 24m. Dlatego, w Polsce, większość właścicieli jachtów pływa pod banderą Szwecji lub Niemieckiej Bundesrepubliki. I jest też między nimi bandera Vanuatu. Robimy takie formalno-prawne wygibasy w imię CZEGO?. Abyśmy przyzwyczaili się do obecnej sytuacji, w której przestajemy być gospodarzami we własnym państwie?!
Oj, sporo mamy w naszej kochanej Ojczyźnie tych uparciuszków, co uprzykrzają wodniakom życie zawodowe i wypoczynek.
#3 | Apis dnia 22.09.2013 10:13
Wystąpienia referentów na stronie Rady Kapitanów w formie plików wideo:
http://www.radaka...eadmore=22
#4 | kaczor_g dnia 23.09.2013 11:51
Apis możesz to wrzucić do youtube'a będzie to łatwiej rozpowszechniać
Pozdrawiam
#5 | Apis dnia 23.09.2013 15:07
Nie mam kanału na YT i jakoś nie chciało mi się zakładać (reklamy w mailach i drenowanie mojego komputera przez Google-cookies). Udostępnianie z YT polega na wklejeniu w stronę kodu. Ja też taki kod mogę udostępnić a "moje" playery są bardzo podobne do tych na YT.
#6 | kaczor_g dnia 24.09.2013 11:21
Smile jasne, mam kanał, nie mam reklam, bo odfajkowałem na YT, że nie chcę rekla, ale to Twoja decyzja , transfer z serwera nie jest darmowy

puść może więc linki albo udostępnij je w playerze

zawsze takie udostępnienie wpływa na poziom wiedzy.

Choć powiem szczerze, że na razie przabrnąłem przez referat Pana Dacy i zatrzymała mnie skutecznie Pani Przybyszewska... Dużo gadania z którego niewiele wynika...
#7 | Apis dnia 24.09.2013 16:31
Dlatego sądzę, że relacje powinny być na stronach branżowych (naszych) aby nie zrażać tych, którzy z żeglugą i inwestycjami dla niej nie są "fachowo" związani.

Może więc w przyszłości oprócz dosłownych relacji stworzę wersję zmontowaną (lżejszą w odbiorze) i wówczas będziemy ją propagować.
#8 | kaczor_g dnia 25.09.2013 09:25
może i racja...
a może trzeba by zrobić listę (wyciąg) z wypowiedzi prelegenta i mu to wysłać do autoryzacji ? - 1-2 referaty mógłbym "obrobić". Myślę, że w przyszłości lepiej by się przygotował.

Swoją drogą organizator konferencji powinien mieć te referaty w formie napisanej (standard) i wówczas można je traktować jako oficjalne dokumenty instytucji, które delegowały prelegentów. To pewnie jeden z niewielu pozytywów "gadania".
#9 | Apis dnia 25.09.2013 09:48
Niektóre z nich są w materiałach konferencji. Nie mam jednak plików .pdf ani referatów ani prezentacji im towarzyszących.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL