Barki z węglem nie płyną Odrą i kanałem GliwickimDrukuj

Barki z węglem nie płyną Odrą i kanałem GliwickimObecnie trwa remont czterech z sześciu śluz na Kanale Gliwickim, tj. Łabędy, Dzierżno, Rudziniec i Kłodnica. To pierwszy etap modernizacji całego szlaku, który będzie kosztował 170 mln złotych. Od 2015 roku mają ruszyć prace na dwóch pozostałych śluzach: Nowa Wieś i Sławięcice.

Największym dużym przewoźnikiem węgla po Kanale Gliwickim i Odrze była firma OT Logistics. W maju poinformowała jednak, że ogranicza dostawy surowca tą drogą, rozkładając ich ciężar także na transport kolejowy. Tłumaczyła, że ograniczenia wynikają z chwilowo niedostatecznej głębokości tranzytowej rzeki oraz długich okresów zamykania żeglugi przez administratora szlaku. Firma nie chciała jednak doprecyzować, jaki procent transportów popłynie kanałem i Odrą, tłumacząc, że jest to tajemnica handlowa firmy. W zeszłym roku kursowało po odrzańskiej drodze wodnej po 10-12 zestawów.

W tym roku z Gliwic do Wrocławia (gdzie znajduje się elektrociepłownia) nie popłynęła ani jedna barka z węglem. Potwierdza to Tomasz Cywiński, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach.

- Mimo to żegluga wciąż się tu odbywa, szlak jest utrzymywany, a nawet remontowany - mówi dyrektor Cywiński. Od kwietnia do sierpnia przez śluzy na Kanale Gliwickim przeprawiono 3,5 tysiąca jednostek.

Większość z nich to turystyczne jachty i łodzie motorowe, ale sporadycznie pływały także barki z piaskiem. To właśnie turystyka ma być teraz największą szansą dla Kanału Gliwickiego i Odry. Rozwija się marina w Gliwicach, która powstała w zeszłym roku. Jej właściciel chce budować kolejną - w Ujeździe. Zwolennikiem inwestycji jest m.in. tamtejszy burmistrz Tadeusz Kauch.

- Skoro transport rzeczny kuleje, to trzeba rozwijać turystykę i rekreację - przekonuje Ewa Sternal z Mariny Gliwice. Motorowodniakom udało się także wywalczyć, że wszystkie śluzy na kanale w sezonie będą otwarte 7 dni w tygodniu.

źródło: strefabiznesu.nto.pl
foto: Janusz Fąfara
#1 | wanoga dnia 14.09.2013 10:36
O tym, że klimat do zarabiania - właśnie dzięki uprawianiu żeglugi śródlądowej, jest bardzo niekorzystny, mówi także zamieszczone zdjęcie - zestaw pchany PŁYNIE BEZ ŁADUNKU. Nadzieja umiera ostatnia.
Pozdrawiam!
#2 | Apis dnia 14.09.2013 18:06
Zestaw został sfotografowany w drodze do Gliwic po węgiel. Ale istotnie: od długiego czasu - nawet gdy pchacze jeszcze kursowały na "węglowej" linii Gliwice - EC Wrocław - w górę pchały puste barki. Mówiłem już nieraz: w Gliwicach jest terminal kontenerowy i choćby jedna warstwę kontenerów mogłyby te zestawy z Wrocławia do Gliwic zabierać, nieprawdaż?
#3 | oderman dnia 15.09.2013 17:54
Patrzyłem na komunikaty RZGW Wrocław i lekko się pogubiłem. Raz otwarte na 180 cm a raz zamknięte. Czy ktoś z kapitanów ma to rozeznane? Bo nie mam pojęcia czy nawaliło RZGW Wrocław czy OTL?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL