Bezpieczeństwo ludzi jest ważniejsze niż ochrona ptakówDrukuj

Bezpieczeństwo ludzi jest ważniejsze niż ochrona ptakówMożna wyciąć drzewa i krzewy w rezerwacie ornitologicznym "Wisła pod Zawichostem", żeby umocnić wały przeciwpowodziowe - orzekł w piątek Naczelny Sąd Administracyjny. Stwierdził, że bezpieczeństwo ludzi jest ważniejsze niż ochrona ptaków.

W lutym 2011 r. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie wydał decyzję, w której nakazał usunięcie drzew i krzewów znajdujących się na terenie bezpośredniego zagrożenia powodzią. Wycinka miała być prowadzona poza okresem lęgowym ptaków.

Ekolodzy z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków nie zgodzili się z tą decyzją. Argumentowali, że drzewa i krzewy rosną na terenie rezerwatu przyrody i ich wycinka spowoduje zniszczenie gniazd chronionych ptaków. Twierdzili, że drzewa i krzewy mogłyby być wycięte tylko, gdyby przeprowadzano równocześnie akcję ratowniczą ludzi i działania związane z bezpieczeństwem powszechnym. Oba warunki musza być spełnione jednocześnie - podkreślali ekolodzy.

W czerwcu 2011 r. Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej podtrzymał jednak decyzję krakowskiego zarządu regionalnego. Uznał, że drzewa i krzewy przeszkadzają w rozbudowie i modernizacji wału, co utrudnia ochronę przeciwpowodziową.

Towarzystwo zaskarżyło tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ale sąd oddalił skargę, bo uznał, że drzewa i krzewy na terenie rezerwatu przyrody można wyciąć nie tylko wtedy, gdy jest prowadzona akcja ratownicza, ale i w celu zapewnienia bezpieczeństwa na przyszłość. Po to buduje się i utrzymuje wały przeciwpowodziowe - uznał sąd.

Towarzystwo zaskarżyło ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale w piątek NSA oddalił jego skargę (sygn. II OSK 656/12). W uzasadnieniu wyroku sędzia Andrzej Gliniecki wyjaśnił, że pomimo wielkiej wagi, jaką należy przywiązywać do kwestii ochrony przyrody, w pewnych sytuacjach górę bierze ochrona ludzi i ich mienia. Dotyczy to zarówno akcji ratowniczych, jak i zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego na przyszłość.

Rezerwat przyrody "Wisła pod Zawichostem" został utworzony w 2008 r. Znajduje się na terenie województw: podkarpackiego, świętokrzyskiego i lubelskiego. Celem jego utworzenia było zachowanie stanowisk lęgowych, miejsc żerowania oraz odpoczynku podczas wędrówek rzadkich gatunków ptaków, jak np. sieweczki obrożnej i słowika szarego, objętych ścisłą ochroną.

#1 | darpo23 dnia 24.07.2013 20:37
w końcu jakiś Sąd zdecydował o wyższości ochrony życia ludzkiego nad ochrona przysłowiowej żabki i motylka. I oby takie decyzje były podejmowane szybciej i bez horendalnie długiej drogi administracyjnej. Mam nadzieję że to oznacza koniec dyktatu zielonej ignorancji i bezczelności postępowania w blokowaniu decyzji środowiskowych.
#2 | Apis dnia 25.07.2013 07:13
Wisła figuruje w spisie dróg wodnych. Powstaje pytanie jakim prawem ktoś ustanowił na drodze wodnej rezerwat. Jakoś nie widziałem rezerwatów na torach kolejowych czy drogach kołowych. Może nareszcie eko-terroryzm dostanie należyty odpór - należałoby skarżyć zielonych bojówkarzy do sądu za każdy protest czy blokowanie inwestycji i obciążać kosztami za spowodowane straty. Prędko skończyłyby im się pieniążki z eko-haraczy i NFOŚ.
#3 | Janusz Fafara dnia 25.07.2013 07:33
Bodajże w drugim odcinku serialu poświęconemu Wiśle i próbom przywrócenia ''szlaku łososoiowego'' realizatorzy przekazali przesłanie informując, że 57 % odcinka rzeki od źródeł do Warszawy objęte jest programem Natura 2000. O ile jest to rzetelna informacja to schody dopiero się zaczną. Obecnie przebywając nad tą rzeką w stosunku do stanu z przed czterech lat widzę dużą różnicę w przejrzystości wody, oczywiście na plus.
#4 | Apis dnia 25.07.2013 08:42
Obszary "Natura 2000" to nie to samo co rezerwat. W "Naturze" można prowadzić działalność "ludzką" zachowując jedynie pewne surowe normy, o czym wyraźnie mówią wytyczne KE do dyrektyw wodnej i ptasiej. W rezerwacie już nawet sama obecność człowieka jest niewskazana.
#5 | zgred dnia 25.07.2013 12:10
Przez program natura 2000 roboty pogłębiarskie na Wisle zapewnijace swobodny spływ wody powodziowej odbywaja sie tylko od 16 sierpnia do 15 marca albo wogóle sie nie odbywają.
#6 | Apis dnia 25.07.2013 18:33
Nadgorliwość to faszyzm. Należy więc zaskarżyć ten fakt do NSA.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL