W Koźlu o Kanale Odra - Dunaj na polskim odcinkuDrukuj

W Koźlu o Kanale Odra - Dunaj na polskim odcinkuW dniu 28 czerwca br. w Domu Kultury w Koźlu na międzynarodowej konferencji pt. „Techniczne aspekty drogi wodnej Odra – Dunaj na odcinku Kędzierzyn-Koźle – granica Republiki Czeskiej” - organizowanej przez Biuro Posła Ziemi Śląskiej Piotra Chmielowskiego, przy współudziale Prezydenta Miasta Kędzierzyn-Koźle - spotkali się: Ambasador Republiki Czech w Warszawie, Konsul Generalny Niemiec w Opolu, Przedstawiciel Ambasady Królestwa Niderlandów oraz Konsul Generalny RP w Ostrawie z gronem Posłów RP, przedstawicielami przemysłu stoczniowego, środowisk żeglugowych (Rada Kapitanów, UŻŚ we Wrocławiu) oraz centrów logistycznych (KSSE port Gliwice, Centrum Gorzyczki). Obecny był również specjalista ds.Żeglugi śródlądowej w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej-Przemysław Daca.

W trakcie konferencji przedstawiono zagadnienia dotyczące szlaków transportowych w ujęciu historycznym i perspektywicznej ocenie możliwości wykorzystywania dróg wodnych na rzecz Człowieka. Ocenie krytycznej poddano obecny stan dróg wodnych w Polsce wykazując tym samym konieczność dostosowania ich do standardów europejskich.

Prowadzący konferencję Poseł Piotr Chmielowski, będący Członkiem Sejmowej Komisji Infrastruktury, puentując debatę stwierdził, że koniecznym jest powołanie ciała opiniotwórczego, eksperckiego w celu pozyskiwania odpowiedniej wiedzy praktycznej. Organ ten (wywodzący się ze środowisk praktyków i ekspertów szeroko pojętej gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej) byłby do dyspozycji konsultacyjnej Komisji Sejmowych.

Pełna relacja na stronie: Rada Kapitanów.
#1 | MIREK153 dnia 29.06.2013 21:41
Jak czytam takie rzeczy to nie wiem -Śmiać sie czy płakać
#2 | Apis dnia 30.06.2013 06:12
Jak czytam takie komentarze - mam to samo....
#3 | oderman dnia 30.06.2013 13:18
Ale kpina!!! Żegluga na Odrze stoi z powodu awarii na Januszkowicach a wy bujacie w obłokach.
Czekam z zestawem dwa tygodnie we Wrocławiu i nie mogę popłynąć do góry.
Na ziemię lądujcie !!!
Na ziemię!!! Zapraszam do rzeczywistości!!!
#4 | Apis dnia 30.06.2013 15:02
Skąd wiesz o czym rozmawialiśmy? Byłeś? Słyszałeś? Stawiać miliony wykrzykników w internecie potrafi każdy głupi...

Żegluga stoi nie tylko z powodu awarii na Januszkowicach, bo już piaty raz w tym roku stoi z powodu przekroczenia WWŻ i ty tez z tego powodu stoisz we Wrocławiu a nie pod Krępą. Kpt. Szarek z kadłubem ze stoczni "Malbo" już miesiąc płynie do Szczecina a jest dopiero w Głogowie.

Skoro stałeś we Wrocławiu - trzeba było przyjechać na konferencję - była dyskusja i każdy mógł zabrać głos. Mówili ci z "lądu" i ci z "wody" o kompleksowej zmianie (nie)rządów na Odrze. Nie było naturalnie nikogo z OTLogistics, ZPAŚ czy RZGW Wrocław.

Cytaj

Ocenie krytycznej poddano obecny stan dróg wodnych w Polsce wykazując tym samym konieczność dostosowania ich do standardów europejskich.

Tzw. "odermani" wolą stać z boku i wrzeszczeć na tych, którzy w ich imieniu chcą coś zmienić. Kiedy zakładałem ten portal w 2006 roku nie było nawet departamentu żeglugi śródlądowej w żadnym ministerstwie a nas traktowano jak "krzykaczy i zadymiarzy" na różnych forach. Dziś coraz częściej posłowie i samorządowcy rozmawiają właśnie z nami - reprezentantami środowiska - na tematy związane z żeglugą śródlądową traktowaną kompleksowo jako potrzebna gałąź transportu.

Przez kogo mamy się przebić ze swoimi postulatami do Sejmu czy rządu jeśli nie przez posłów, senatorów i samorządowców? Znasz lepszą drogę? To podpowiedz jaką zamiast pisać głupawe komentarza - raptem dwa na krzyż.... Pierwszy napisałeś taki: http://www.zeglug...38#c160687
#5 | porteuropa dnia 01.07.2013 03:20
Hmmm. Cały czas od kilku lat nie mogę wyjść ze zdumienia, dlaczego o kanale Odra - Dunaj dyskutuje się w Polsce tylko w kontekście jego czeskiego wariantu, czyli DOL. I dlaczego ZERO uwagi poświęca się bardziej zaawansowanemu projektowi Odra - WAG - Dunaj przez SŁOWACJĘ. Fakt, Słowacy to naród zamknięty w sobie i przedstawiciele ichniejszego ministerstwa transportu niechętnie sami z siebie jeżdżą na takie konferencje. Tym niemniej, ten projekt - użeglowienia Wagu, budowy "Ważskiej vodnej cesty s dalsim prepojeniem na Odru", jest konsekwentnie realizowany, podczas gdy w Czechach o DOL się tylko dyskutuje. Słowacy robią, Czesi dużo gadają - taka różnica. A my orientujemy się na Czechów, że to oni zrobią nam kanał Odra - Dunaj, a nie Słowacy. Trochę to naiwne i niesprawiedliwe.
#6 | Apis dnia 01.07.2013 08:54
Wbrew pozorom nie dyskutowano na konferencji wyłącznie o kanale Odra-Dunaj lecz głównie o polskim kawałku górnej Odry z "przyległościami". Jest rzeczą zrozumiałą, że Czesi lobbują za swoim wariantem ale wcale nie oznacza to, że tylko o tym wariancie rozmawiano - zwłaszcza w kontekście wszelkich możliwych uwarunkowań korytarza Bałtyk - Adriatyk - Morze Czarne.

Cytaj

W trakcie konferencji przedstawiono zagadnienia dotyczące szlaków transportowych w ujęciu historycznym i perspektywicznej ocenie możliwości wykorzystywania dróg wodnych

Konferencja nakierowana była głównie na aktywizację środowisk lokalnych czyli GLOBALNE zwrócenie uwagi na potencjał żeglugi śródlądowej w tym regionie (Śląsk i Kraj Śląsko-Morawski). Chodzi więc o Zbiornik Racibórz jako wielofunkcyjny a nie suchy, budowę Kanału Śląskiego (który de facto może stanowić element drogi wodnej Odra - Wag), doprowadzenie polskiego Odcinka Odry między Koźlem a Ostrawą do V klasy, ożywienie portów w Gliwicach i Koźlu oraz włączenie w ten krąg Centrum Logistycznego "Gorzyczki" na granicy polsko-czeskiej w ujściu Olzy wraz z doprowadzeniem doń szerokich torów ze Sławkowa.

Czesi także zwrócili uwagę, że już obecnie - mimo, że ODW nie jest właściwie wykorzystana - czeskie towary stanowią lwią część przeładunków Zespołu Portów Szczecin - Świnoujście. Eksport czeski wynosi około 4mln ton rocznie, a w Szczecinie i Świnoujściu obsługuje się 1,26 mln ton, co stanowi 97 procent tranzytu, który idzie przez polskie porty! http://www.ryneki...chami.html

Doprowadzenie Odry do minimum IV klasy dałoby rzeczywisty impuls do rozwoju tego zespołu portów ale jakoś Szczecin mało się przejmuje tym, że jego byt zależy od Odry - tej powyżej Hohensaaten, Kostrzyna czy Eisenhüttenstadt...
#7 | vasyld dnia 01.07.2013 09:26
Panie kapitanie, zazwyczaj zgadzam się z Pańskimi opiniami, ale chyba przydało by się już skończyć z tymi ciągłymi pretensjami do Szczecina. Żeby nie podgrzewać atmosfery napiszę tylko:
- Wiemy w Szczecinie czym jest Odra i jakie korzyści można osiągnąć z jej wykorzystania w transporcie.
- To nie w Szczecinie podejmowane są decyzje dotyczące odtworzenia ODW czy modernizacji jej do IV klasy.
- Zapewniam, że gdyby te decyzje podejmowane były u nas, to jest tu wielu ludzi którym zależy na szybkim doprowadzeniu Odry do pełnej żeglowności, także w zarządzie portu, tej i poprzedniej kadencji.
No i ostatnia kwestia, robią sobie Panowie, w komentarzach pod praktycznie każdym tematem, wycieczki osobiste, kłóćcie się dalej, a lobby transportu drogowego zaciera ręce. Z takim podejściem do tematu i ciągłym wzajemnym oskarżaniem się, bez współpracy to nic nie zrobimy dla ŻŚ.
Pozdrawiam ze Szczecina.
#8 | Apis dnia 01.07.2013 10:18
Tyle, że Szczecin mimo zaproszeń nigdy nie przyjeżdża na takie konferencje.... To nie pretensja lecz smutna konstatacja. Odbiję piłeczkę więc: czy na konferencji "Inland Shiping" będą mówić coś o Górnej i Środkowej Odrze? Szczerze wątpię, bo dotychczas nigdy nie mówiono.

Cytaj

To nie w Szczecinie podejmowane są decyzje dotyczące odtworzenia ODW czy modernizacji jej do IV klasy.

Jak to nie? RZGW Szczecin administruje Odrą aż do ujścia Nysy Łużyckiej i jak najbardziej decyduje jak będzie wygladał ten odcinek. Oto dowód: http://www.zeglug...dmore=1217
Cóż tam czytamy?

Cytaj

Dr Andrzej Kreft, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie patrzy na Odrę z zupełnie innej perspektywy.

- Najważniejsze jest bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, zachowanie głębokości dla lodołamaczy - podkreśla dyrektor. - Żeglowność Odry jest drugoplanowa (...)

Przypominam więc, ze decyzje odnośnie żeglowności dróg wodnych zapadają w Ministerstwie Środowiska, którego pracownikiem jest także Pan Kreft z RZGW Szczecin a nie na konferencjach żeglugowych.

Dopóki każdy region nadodrzański będzie patrzył wyłącznie na czubek własnego nosa i nie łączył sił w działaniu naprawczym z innymi regionami - dopóty panowie Kreft, Sumisławski i inni realizować będą własne idee fixe, których efektem jest na przykład awaria jazu w Januszkowicach a na którego remont zabrakło pieniędzy przesuniętych na modernizację Wrocławskiego Węzła Wodnego. Tylko patrzeć jak polecą kolejne jazy przewidziane do remontu w tym roku...
#9 | Apis dnia 03.07.2013 06:49

Cytaj

Tylko patrzeć jak polecą kolejne jazy przewidziane do remontu w tym roku...

Właśnie dowiedziałem się o awarii śluzy Opole, jazów Wróblin i Zwanowice a także o poważnych zagrożeniach dla konstrukcji Jazu Koźle, przez który kilka lat temu przeleciała barka z kruszywem - http://www.zeglug...admore=798
Na wszystkie te obiekty wycofano środki remontowe, które przesunięto na Wrocławski Węzeł Wodny. Oderman postoi we Wrocławiu do zimy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL