Oto przyszłość bulwarów Wisły, hotelu Forum i barekDrukuj

Oto przyszłość bulwarów Wisły, hotelu Forum i barekPo sześciu latach prac i rozpatrzeniu setek uwag mieszkańców urzędnicy w porozumieniu z radnymi przygotowali ostateczny projekt planu zagospodarowania bulwarów Wisły. Uporządkuje on cumowanie barek, ochroni przed zabudową park Dębnicki, ale równocześnie zmusi do wyprowadzki platformę balonową, Plażę Kraków i może na kolejne długie lata przekreślić szansę zagospodarowania hotelu Forum. Radni miejscy plan mają przegłosować jeszcze przed wakacjami.

Plan zakazuje cumowania barek pod samym Wawelem na zakolu Wisły. To kończy dyskusję między ekspertami prowadzoną od kwietnia na łamach naszej gazety. Wszyscy oni poparli ten pomysł. Dziś na zakolu stoi tylko barka "Batory". Problem w tym, że Zarząd Infrastruktury Sportowej, mimo iż wiedział, że prace nad planem są zaawansowane, podpisał z armatorem umowę na cumowanie w tym miejscu do 2015 roku. Jednakże barka powinna zniknąć, równocześnie z wejściem planu w życie, czyli jeszcze w tym roku.

- W momencie kiedy umowa była zawierana żadnych ograniczeń nie było. Kiedy plan zacznie obowiązywać będziemy się zastanawiać i negocjować z właścicielem - mówi Halina Szłapa, kierownik z ZIS. Dodaje, że w umowie jest zapis, iż armator może zostać wezwany do usunięcia barki jeśli zachodzi potrzeba ochrony "ważnego interesu gminy". Jeśli jednak właściciel Batorego się z tym nie zgodzi, a umowa zostanie zerwana, sprawa może wylądować w sądzie. Pozostałe brzegi plan dzieli na miejsca gdzie mogą cumować wszelkie barki i na takie gdzie nie mogą służyć one za mieszkania lub hotele, tylko np. restauracje

- Pod samym Wawelem nie będzie dla barek miejsca, aby nie zakłócały panoramy. Ale Wisła w Krakowie ma długość 36 km i w innych rejonach bardzo liberalnie podeszliśmy do tematu cumowania barek i do lokalizowania na nich różnych funkcji w przyszłości - mówi wiceprezydent Koterba.

Całość artykułu: gazetakrakowska.pl
#1 | kaczor_g dnia 12.05.2013 12:46
myślę, że ten plan nie przejdzie.
Nie może prawo miejscowe stać w sprzeczności z prawem wyższego rzędu tj Ustawą o żegludze śródlądowej.
Władze Krakowa nie zrobią porządku z rzeką, którą w imieniu Skarbu Państwa zarządza RZGW Kraków, póki się nie porozumieją w tej sprawie między sobą...
Dopiero w wyniku porozumienia z RZGW, które ustawi odpowiednie oznakowanie, miasto może jako właściciel przystani/portu odpowiednio zarządzać ruchem, ale to właśnie wymaga rozmowy i podjęcia działań.
A dopiero wówczas UŻŚ może egzekwować prawo (znaki) ustanowione przez RZGW.
Ta uchwała zostanie "uwalona" u wojewody, chyba, że dziennikarz poszedł "na skróty" i nie dopytał na czym konkretnie ma polegać wejście planu w życie. Bo może Kraków jednak porozumiał się z RZGW.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL