Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

tiktak
14.09.2020

tiktak
21.08.2020
[https://www.wody.
gov.pl/aktualnosci
/1274-wody-polskie
-uzyskaly-dofinans
owanie-na-rozwoj-o
drzanskiej-drogi-w
odnej-2][/url]

tiktak
10.08.2020

tiktak
04.08.2020
[url][/https://www
.portalmorski.pl/z
egluga/45901-jest-
projekt-uchwaly-ws
-rozbudowy-odrzans
kiej-drogi-wodnej-
na-odcinku-od-malc
zyc-do-lubiaza]

tiktak
04.08.2020
[https://www.porta
lmorski.pl/zegluga
/45876-ruszaja-rem
onty-kanalow-na-sz
laku-wielkich-jezi
or-mazurskich][/ur
l]

Wrocławski Węzeł Wodny - Nowy ładDrukuj

Wrocławski Węzeł Wodny - Nowy ład„Zbudujemy nowy WWW. Zbudujemy taki świat, w którym wszystko będzie lepsze, w którym nowy będzie ład”. Buńczuczne hasła w lokalnych wrocławskich mediach: „Odra we Wrocławiu będzie szersza, by uniknąć powodzi”, „Chińczycy pogłębią nam Odrę, Szwedzi zbudują wały”, „Powódź jak w 1997 niestraszna” czy „Do Wrocławia jedzie wielka maszyna do pogłębiania Odry” wyraźnie podbudowują ducha Wrocławianom - pomnym tragedii z roku 1997.

Do poprawy nastrojów Wrocławian przyczynia się również przedłużająca się w nieskończoność zima która sprawia, że mieszkańcy grodu nad Odrą są rządni zmian. Przyzwyczajeni już do przełykania solidnej dawki goryczy poprzez rozkrzyczane, wielkie inwestycje typu Stadion, wielkie wrocławskie dziury, Narodowe Forum Muzyki, zburzenie Browaru Piastowskiego czy cudownej inwestycji na terenie portu Popowice - z wielkim optymizmem patrzą w przyszłość.

Oprawa medialna największej jak by nie było - od czasu naszego gospodarzenia na zachodnich rubieżach Rzeczypospolitej - inwestycji hydrotechnicznej zaczyna działać cuda. Morale inwestora i wykonawców ciągle pnie sie w górę. Od połowy lutego 2013 w wrocławskich mediach głośno jest o już rozpoczętym froncie robót, o wielkiej inwestycji, bez której Wrocław byłby skazany na biblijny potop przy nietypowych wezbraniach Odry czy o wręcz cudownych możliwościach przy pogłębianiu Odry „sztandarowego dziecka” wrocławskiego RZGW - osławionego Pająka. Aż dziw bierze, że na jego cześć nie powstały poematy a jaszcze jest ku temu odpowiedni czas.

Aby móc na własne oczy zobaczyć jak rusza front robót - pomimo niesprzyjających zimowych warunków atmosferycznych ruszyłem w poszukiwaniu mocnych wrażeń. Niestety, poza jednym, dość silnym akcentem na placu budowy przy modernizacji jazu Opatowce - niewiele się działo. Od czasu ostatniej wzmianki prasowej z 15 lutego o rozpoczęciu prac na Wrocławskim Węźle Wodnym do dnia dzisiejszego wielkiego „ruszenia prac” nie ma. Co prawda coś zaczęło się dziać przy jazie Różanka, widać ślady wycinki drzew i chaszczy wzdłuż brzegów Odry i kanału Miejskiego a rozstawione tablice informacyjne szczegółowo obrazują z jak wielkimi pieniędzmi będzie zmagać się inwestor.

Osławiony Pająk zamiast pokazywać swe „olbrzymie możliwości” drzemał wraz z większościowym stanem pływającego taboru technicznego pod śluzą Zacisze. Na pewno przeszkodą są i nadal będą niesprzyjająca aura czy zwiększone przepływy wody, co jednak nie usprawiedliwia rozziewu pomiędzy stanem faktycznym a medialnymi doniesieniami.

Jaz Opatowice – tu najbardziej są zaawansowane prace przy nowej przepławce dla ryb. Jej gabaryty świadczą o poważnym podejściu do problemu migracji odrzańskich jesiotrów, których wprawdzie nie ma, ale „mogą być”... Szkoda, że z równym zaangażowaniem nie podchodzi się do modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej dla statków o gabarytach IV klasy, których (podobnie jak jesiotrów) też nie ma „ale mogłyby być”...



I na koniec chciałbym zwrócić uwagę na typowe niedbalstwo przy dozorze na budowie hydrotechnicznej. To czego byłem mimowolnym świadkiem zakrawa na kpiny z powagi zagrożenia życia osób postronnych. Oby wykonawca prac na jazie poważnie potraktował zagrożenie, jakie potencjalnie stwarzają odurzeni miłością wiosenną, młodzi ludzie.



Interesujące są dalsze losy starego jazu kozłowo-iglicowego usytuowanego pod jednym z mostów Jagiellońskich. Na starej fotografii z okresu tuż po wybudowaniu kanału powodziowego jest w stanie czynnego piętrzenia. Pytanie – czemu on miał służyć jest mi do końca nie znane. Domniemywam, że mógł być elementem piętrzącym wodę w kanale powodziowym dla celów sportowych lub rekreacyjnych. Mógł również służyć do piętrzenia wody w celach jej zmagazynowania i późniejszego wykorzystania jej do zasilania krótkiego zasilania na odcinku poniżej stopnia wodnego Rędzin.



A może ktoś zna jego inne przeznaczenie?
tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara
#1 | kaczor_g dnia 15.03.2013 20:52
ten jaz mnie zadziwił, nigdy o nim nie słyszałem.
Przypomniał mi za to rodzinną opowieść o kąpielisku na kanale powodziowym na wysokość cmentarza lub trochę poniżej, łódkach itd
Co ciekawe te kozły wyglądają tak jakby w każdej chwili je można było podnieść, podobnie jest ze starym jazem na Opatowicach
#2 | behemot dnia 16.03.2013 10:23
Ten jaz sluzyl pietrzeniu wody dla toru wioslarskiego polozonego na kanale na wysokosci stadionu olimpijskiego.
Tutaj znajdziecie wiecej zdjec
http://dolny-slas...dawny.html
#3 | Wojciech Rytter dnia 16.03.2013 11:01
Piękne,stare zdjęcia.Mam wielki sentyment do Wioślarstwa.Uprawiałem ten sport przez 6-7 lat w P.T.W Budowlani Płock.Pamiętam,że w świetlicy Klubu wisiały stare przedwojenne fotografie.Jednak po powodzi w 80/81gdzieś zniknęły.A szkoda,bo były równie ciekawe.
#4 | Wojciech Rytter dnia 18.03.2013 16:19
Skiff wspaniała łódż.Popularna w Warszawskich klubach .Nestorem i słynnym skiffistą był Teodor Kocerka.Napisał książkę pt. Kilometrarz robi mistrza.Setki kilometrów wody przewalonych wiosłami.Wielokrotny Olimpijczyk.mistrz Polski,wspaniały nauczyciel na warszawskiej AWF.Kiedyś Wisła żyła,tak jak Odra ,Warta...Statki,barki,żaglówki ,łodzie,galary,baty,A dziś?Smród,głód i brak pracy.Bo woda zawsze dawała życie i radość.Może jeszcze kiedyś nasze wnuki zobaczą ruch na wodzie?Bo my to pewnie już nie.Smutne,ale prawdziwe,,jak patrzę na Wisłę z Tumskiego Wzgórza.
#5 | Janusz Fafara dnia 18.03.2013 16:57
Wiki i wszystko jasne http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaz_Zacisze, czyli że prawdą jest, że lenistwo jest źródłem niewiedzy. Ale to wcale nie usprawiedliwia i władz z minionej epoki i tych wprowadzających nowy ład że zaprzepaścili niepowtarzalną szansę uczynić Wrocław jak niegdyś Breslu stolicą wszelakich sportów ze wskazaniem na dyscypliny wodne. Dostając za darmo i wspaniały kompleks Stadionu Olimpijskiego wraz z kąpieliskiem Morskie Oko i torem regatowym nie wykorzystali i nadal nie wykorzystują tej jedynej szansy, jaką otrzymali tworząc nową władzę w powojennej Polsce.
#6 | hydrogeo dnia 28.03.2013 21:59
Jaz Opatowice budowany jest nie w ramach Modernizacji WWW (POIiŚ oś III)a w ramach POIiŚ oś VII działanie 7.5 Transport przyjazny środowisku - przebudowa jazów sektorowych na klapowe.
#7 | hydrogeo dnia 28.03.2013 22:05
Już kiedyś o tym pisałem więc przypomnę w ramach tego artykułu - Projekt Banku Światowego na modernizację WWW kończy się wraz z jednym ze źródeł dofinansowania czyli środkami UE z bieżącej perspektywy programowej (do końca 2015 r.). Czas na realizację robót budowlanych (które praktycznie dopiero się rozkręcają) to 9 miesięcy tego roku, cały 2014 rok i 9 miesięcy 2015 roku (3 ostanie miesiące 2015 roku to czas na rozliczenie projektu i uzyskanie decyzji na użytkowanie wykonanych obiektów) czyli 30 miesięcy (około 2,5 roku). W tym okresie mogą się zdarzyć jeszcze okresy wód powodziowych (np. świętojanki z 2013, 2014 i 2015 roku) no i silnych mrozów (zima 2013/2014 oraz 2014/2015) uniemożliwiające prowadzenie większości robót budowlanych (moim zdaniem minimum 4 miesiące odpadną na właśnie takie okresy) - czyli zostaje równe 2 lata na realizację robót. W tym czasie należy wykonać wiele kluczowych dla WWW inwestycji za ponad 3 mld zł do tego dochodzą jeszcze wydatki na budowę zb. Racibórz (jeśli w ogóle ta inwestycja ruszy). Moim zdaniem niestety nie uda się wykonać wszystkich zaplanowanych robót, które wpisano w umowie o dofinansowanie z UE. Należy już dziś zadać sobie pytanie co będzie jak nie zostanie uzyskany określony w Studium Wykonalności efekt rzeczowy. Bankiem Światowym raczej się martwić nie trzeba (bo zostanie wydłużony po raz kolejny okres wydatkowania środków), ale co z wkładem UE który w tym przypadku jest znaczący i wynosi ponad połowę wkładu Banku Światowego i Banku Rady Rozwoju Europy. Brak zakończenia zadania lub nieuzyskania pełnego efektu rzeczowego może wiązać się z koniecznością zwrotu dofinansowania. Dodatkową trudnością jest fakt, że do uzyskania pełnego celu inwestycyjnego dla WWW jest redukcja fali powodziowej przez zbiornika Racibórz, którego realizacja jak już wspomniałem jest poważnie zagrożona. Pewnym utrudnieniem jest też fakt, że część kontraktów na realizację robót zlecona została systemem projektuj i zbuduj, gdyż konsultanci RZGW i DZMiUW przez ponad dwa lata nie uporali się z dokończeniem fazy projektowej dla wszystkich zadań (jest cień szansy, że doświadczone biura projektowe szybko dokończą projekty i uzyskają pozwolenia wodno-prawne i na budowę, na szczęście jest już decyzja środowiskowa). Dwa i pół roku, to niby dużo ale każdy kto zajmował się budową tak dużych inwestycji wie, że to w tym przypadku bardzo mało - życzę szczęścia choć jest ono mało realne (brakuje minimum jednego roku).
#8 | Apis dnia 29.03.2013 08:48
Obszerna relacja i fotorelacja z prac na WWW - http://www.gazeta...a-material

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL