Wypadek na RenieDrukuj

Wypadek na RenieW noc noworoczną, krótko przed godz. 1.00 doszło do kolizji dwóch statków na wysokości Düsseldorf-Flehe. 37-letni kapitan tankowca z obawy przed fajerwerkami chciał zmienić miejsce kotwiczenia przy lewym brzegu Renu i skierować się na przeciwległą - jego zdaniem bezpieczniejszą - stronę rzeki. Prawdopodobnie nie włączył wymaganego przepisami światła migającego informującego o mijaniu się z idącymi w dół rzeki prawymi burtami i podczas manewru zderzył się z idącym w dół 86-metrowym tankowcem, na którym uległ uszkodzeniu falochron przy polerach. Na jego własnym statku doszło w wyniku uderzenia do rozdarcia poszycia burty powyżej linii wodnej. Nikt z załóg obydwu statków nie odniósł obrażeń. Obydwa były też niezaładowane.

Policja wodna zatrzymała w Neuss 110-metrowy tankowiec - sprawcę kolizji - do czasu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Ustalono na miejscu wypadku, że 37-letni kapitan był pod wpływem alkoholu i aby ustalić pod jak dużym - odesłano go na badanie krwi.

Miejsce wypadku - Foto: Uwe Schaffmeister

#1 | Marand dnia 03.01.2013 12:28
No to mial chlop patent... zero wyobrazni.
#2 | jacek bozym dnia 03.01.2013 17:32
Głupich nie sieją... A co do wyobrażni.... Jakiej wyobrażni???. Andrzejek,wszystkiego dobrego juz w Nowym Roku

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL