Idzie zimaDrukuj

W dniu dzisiejszym w mgliste przedpołudnie opuścił Wrocław lodołamacz Borsuk udając się do górnego awanportu śluzy Brzeg Dolny gdzie nieprzerwanie od 2001 roku, czyli już po raz 12 będzie pozostawał w pogotowiu lodowym.

Przygotowanie lodołamacza do kolejnego sezonu zimowego zaczyna się zwykle z nadejściem wiosny po zakończeniu akcji lodowej i trwa do końca września każdego roku. Na dzień dzisiejszy Borsuk po przeglądzie we wrocławskiej stoczni przy ul. Michalczyka jest w pełni przygotowany pod względem technicznym do kontynuacji pogotowia lodowego, które zwyczajowo rozpoczyna się od 1 grudnia każdego roku.

Janusz Fąfara
#1 | Piotr_Uraz dnia 07.12.2012 20:51
Słyszałem, że w tym roku nie będzie Borsuka...
#2 | Apis dnia 07.12.2012 21:30
Od 1.01.2013 Borsuka nie będzie. RZGW Wrocław "nie ma pieniędzy". Usłyszałem dziś na własne uszy na "spotkaniu" w RZGW z ust "managera" Sumisławskiego.
#3 | Wojciech Rytter dnia 08.12.2012 06:11
Przykro.Kolejny statek może być skazany na śmierć...A co na to nasze władze ?
#4 | Apis dnia 08.12.2012 08:27
Nie będzie skazany na śmierć: wróci wiosną do Szczecina, bo RZGW Wrocław nie zapłacił (nie przystapił do przetargu) RZGW Szczecin za akcję lodołamania na rok 2013 . Chyba, że jakimś cudem znajdą się pieniądze albo stopień wodny Brzeg Dolny wysadzą schodzące z całej Górnej Odry lody i problem... "sam się rozwiąże".
#5 | marek56 dnia 08.12.2012 09:53
Panowie, tylko nie mówcie, że miał to być jedyny lodołamacz w tym rejonie.
#6 | Apis dnia 08.12.2012 15:47
Oczywiście - to jest jedyny lodołamacz i od 12 lat ten sam.

Wszystkie lodołamacze odrzańskie (9 sztuk) ma RZGW Szczecin. Co roku ogłaszał przetarg na usługi lodołamania i w jego wyniku wysyłał dwa lodołamacze do RZGW Poznań (rejon ujścia Warty) a jeden do RZGW Wrocław. Sześć pracuje wspólnie z niemieckimi na granicznym odcinku Odry i Jeziorze Dąbie.

W tym roku RZGW Wrocław nie przystąpił do przetargu na rok 2013 tłumacząc to brakiem pieniędzy (ale na już zepsutego "Watermastera" mieli) i lodołamacz nie będzie od 1.01.2013 świadczył usług - wróci do portu we Wrocławiu i będzie sobie stał do wiosny... Tak wyglądają priorytety pana Sumisławskiego - już chyba prezesa KZGW. Drżyjcie w Krakowie i wszędzie tam, gdzie jeszcze coś się normalnie robiło. Gdyby Sumisławski (z prawą ręka Karwowskim) zarządzali Saharą - na pewno zabrakłoby na niej piasku w try miga...
#7 | marek56 dnia 08.12.2012 19:14
Dziękuję, więcej pytań w tym temacie nie mam. Ręce opadają i wszystko inne też. Dno kompletne.
Aha i jeszcze jedno - są takie pojęcia jak rażące zaniedbanie, niegospodarność i chyba podpadają pod jakieś paragrafy ? Może trzeba to urzędnikom z RZGW przypomnieć ?
#8 | Apis dnia 08.12.2012 19:46
Dowiedziałem się przed chwilą, że jednak podpisano umowę i lodołamacz przynajmniej tej zimy będzie pracował w Brzegu Dolnym. Idzie teraz w górę Odry aż do Ujścia Nysy, bo w nocy temperatura spadła na Dolnym Śląsku poniżej minus 14 stopni i nadchodząca noc ma być równie mroźna a żegluga idzie jeszcze i kanały śluzowe zamarzły. Czesiek Szarek idzie natomiast z Wrocławia w dół Odry do Szczecina z kolejnym "Odramax-em" (barka pchana dla Holendrów o długości 110 m).

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL