Green Award: Niemiecka żegluga ma sporo do nadrobieniaDrukuj

Ponad 350 statków śródlądowych posiada holenderski certyfikat nazywany Green Award (Zielona Odznaka). Tylko garstka z nich to statki pod niemiecka banderą. A przecież Green Award to oprócz zakomunikowania swojej ekologicznej świadomości także wymierne oszczędności w kosztach eksploatacji.

Certyfikat to nie tylko specjalny wimpel (proporczyk) na maszt. Różne holenderskie porty oferują rabaty w opłatach postojowych - od 15% (Dordrecht, Moerdijk i Rotterdam) do 5% - 6% (Eemshaven, Delfzijl i Meppel). Od 5 listopada br. Amsterdam, Bergen op Zoom, Utrecht, Limburg oraz Porty Morskie Zeelandii zgłosiły gotowość współudziału w programie. Dwa holenderskie banki gwarantują swoim klientom zwrot 50% kosztów uzyskania certyfikatu "Green Award".

Ten certyfikat uzyskać można już od początku 2011 roku składając odpowiedni formularz. Jeśli spełnione są wstępne wymogi - w ciągu trzech godzin na statku zjawi się inspektor, który sprawdza między innymi czy maszynownia jest sucha i czysta a silnik spełnia wymogi ZKR-II, czy obieg wody chłodzącej jest szczelny, wały śrubowe osłonięte z zewnątrz i wewnątrz, czy zamontowano licznik paliwa itd..

Inspektorzy Green-Award na pokładzie zestawu sprzężonego (koppelverband) "Fleur". Foto: Grohmann

Gdy specyfikacja jest już wypełniona i konieczny wynik został osiągnięty, biuro "Green Award" wydaje certyfikat ważny przez trzy lata. Koszt całej operacji to 400 euro.

opracowanie i tłumaczenie: Andrzej Podgórski
źródło: bonapart.de, greenaward.org
#1 | Wojciech Rytter dnia 20.11.2012 03:00
I my też jesteśmy w Europie,ale jak daleko w tyle...Przykro.
#2 | 2494 dnia 20.11.2012 14:00
Niemiecka żegluga ma sporo do nadrobienia a polska to ma ale matrixa zamian przejsc niedlugo urzedy beda jedno osobowe bo rzeki wzschna juz wszystko w szczecinie mozna zalatwiac i rolki beda do nielicznych barek dorobia i nowosc jak tory kolejowe u Ruskich
Sami jestesmy sobie winni i dobrze
#3 | Apis dnia 20.11.2012 15:29
Kolego @taki jeden na stu - zacznij stawiać kropki, przecinki, używać wielkich liter na początku zdania i dla nazw własnych, bo inaczej to jest jakiś bełkot... Przymykałem dotąd oko, ale miarka się przebiera.
#4 | 2494 dnia 21.11.2012 06:19
Ok, postaram się, panie Kapitanie, ale jeśli mogę coś od siebie: za dużo wolnego czasu ma pan kapitan chyba ? to emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?
#5 | Rysiek Faron dnia 21.11.2012 07:08
Ej, Panie taki jeden na stu. Jeszcze jeden taki Twój wybryk, a osobiście zwrócę się do Kapitana z prośbą o dożywotnie usunięcie Cię z Naszego statku.
Tym razem jeszcze z szacunkiem - Rysiek Faron
#6 | Apis dnia 21.11.2012 08:11

Cytaj

(...) emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?

Przede wszystkim szacunek dla języka polskiego, polskiej kultury i szacunek dla innych (regulamin - pkt. 6 zasad ogólnych), ale to dla Ciebie pojęcia abstrakcyjne. Już raz stąd wyleciałeś za bezczelność w wypowiedziach na temat dystynkcji, pamiętasz? Założyłeś równolegle drugie konto czym naruszyłeś regulamin (pkt. 5 zasad ogólnych). Wszystkie twoje komentarze są raczej o... niczym: niczego nie masz do zaoferowania innym (pkt. 3 zasad forum) poza frustracją zakamuflowaną słowotokiem bez zasad interpunkcji i ortografii (pkt. 7 zasad forum). Ostrzegam więc: albo jesteś w Załodze i stosujesz regulamin albo się pożegnamy (bez żalu z mojej strony).
#7 | 2494 dnia 21.11.2012 08:46
interpubkcji co to za słowo ? bo nie rozumiem .
łatwo czyjeś błędy wytykać ale na swoje się już nie patrzy nie szukam sprzeczki i chce być dalej w załodze ale prosze też o odrobine szacunku pod moim adresem
Dziekuje
#8 | Apis dnia 21.11.2012 08:53

Cytaj

i chce być dalej w załodze

Stosuj regulamin. Może go przeczytaj w końcu: http://www.zeglug...?page_id=7
#9 | multinet2000 dnia 21.11.2012 09:29

Cytaj

jeśli mogę coś od siebie: za dużo wolnego czasu ma pan kapitan chyba ? to emerytura, choroba czy brak zajęcia kierują pana ortograficznym zainteresowaniem ?

Kolego załogancie "taki jeden na stu". Zachowałeś się wyjątkowo "mało elegancko". By nie użyć dosadniejszego określenia. Alergicznie nie znoszę arogancji! W tym przypadku, Himalaje przy tym to tylko średnie górki. Dawniej za taką niesubordynację, przeciągano pod kilem. Czasami żałuję, że cywilizacja ( ona dla takich postaw obecnie wydaje się bezbronna ) nie pozostawiła do dyspozycji kilka takich "atrakcji". Bo jeśli nie działa "siła argumentu" to dla wybranych zadziała "argument siły. To jest jakby bardziej zrozumiałe
Język kolego jest jak piękny ogród. A zachwaszczanie go to zwykłe barbarzyństwo. A ci zazwyczaj kończą na rei.
#10 | Apis dnia 21.11.2012 09:47
Panowie: dobrze, że dyskutujemy o kulturze, kulturze słowa (pisanego) i regulaminie, ale już wystarczy o tym w tym miejscu. Od tego mamy ten dział forum:
http://www.zeglug...orum_id=19

Tu komentujemy treść newsa o "Green Award".

Szkoda, że w naszym kraju nie ma jakichkolwiek bodźców ekonomicznych do przenoszenia ładunków (możliwych, rzecz jasna) na statki śródlądowe (np. wymierne bonifikaty dla spedytorów za korzystanie z bardziej energooszczędnych i ekologicznych form transportu), a armatorom nie tylko nie obniża się stawek za korzystanie z infrastruktury dróg wodnych a wręcz dokłada nowe opłaty (np. osławiony podatek denny). Nasze (niestety stare) statki nawet bez certyfikatów są i tak dużo bardziej "zielone" niż polskie TIR-y (złośliwi rozszyfrowali skrót TIR: Trasa I Remont).
#11 | 2494 dnia 21.11.2012 10:34
moim zdaniem bardzo dobrze że likwiduje się pomału żeglugę rzeczną w tym kraju , może kiedy się ją zlikwiduje to na jej miejsce powstanie coś co będzie przypominało to co jest na zachodzie i będziemy umieli z tego korzystać wykształcimy specjalistów i wykwalifikowaną kadrę i wrócą te piękne lata o których każdy wspomina bo niestety to co teraz mamy to dno całkowite .
#12 | slepowron dnia 21.11.2012 17:07
Przykro ,bardzo grzecznie zwrócona uwaga,a tyle inwektyw.Pani Małgosia napewno nie była by szczęsliwa mając takiego orła w klasie.Pozdrawiam kapitanie.Jacek
#13 | Seehund dnia 21.11.2012 18:42
Jestem przekonany, że brak proporca Green Award na niemieckich statkach, nie jest jednoznaczny z niespełnieniem warunków jego otrzymania. Jedni nie mają pojęcia, że coś takiego istnieje, dla innych jest to zawracaniem głowy, a jeszcze inni, z zasady, nie tolerują jakichkolwiek inspektorów na swojej burcie. .... a mimo to mają lśniące maszynownie, gdzie, przysłowiowo, można jeść z podłogi. Oczywiście dzięki naszym marynarzom.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL