Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

tiktak
14.09.2020

tiktak
21.08.2020
[https://www.wody.
gov.pl/aktualnosci
/1274-wody-polskie
-uzyskaly-dofinans
owanie-na-rozwoj-o
drzanskiej-drogi-w
odnej-2][/url]

tiktak
10.08.2020

tiktak
04.08.2020
[url][/https://www
.portalmorski.pl/z
egluga/45901-jest-
projekt-uchwaly-ws
-rozbudowy-odrzans
kiej-drogi-wodnej-
na-odcinku-od-malc
zyc-do-lubiaza]

tiktak
04.08.2020
[https://www.porta
lmorski.pl/zegluga
/45876-ruszaja-rem
onty-kanalow-na-sz
laku-wielkich-jezi
or-mazurskich][/ur
l]

Rząd RFN przeznaczy dalszych 140 mln Euro na drogi wodneDrukuj

Komisja Budżetowa Bundestagu przyznała 8.11.2012 dalszych 750 mln Euro na rozwój transportu w roku 2013. Potrzeby te zgłosiło Ministerstwo Transportu podczas uchwalania budżetu federalnego na rok 2013. Z tej kwoty na drogi przeznaczonych zostanie 570 mln, na kolej 40 mln a drogi wodne otrzymają 140 mln.

Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer określa te środki jako mocny impuls w kierunku konkurencyjności niemieckiej gospodarki.

- Dzieki tym funduszom możemy dokonać w całej republice znaczących inwestycji odtworzeniowych: dotyczy to mostów, śluz i jazów. W rezultacie możemy zwiększyć atrakcyjność transportu śródlądowego. Tylko Bundestag musi jeszcze zatwierdzić projekt budżetu.

Federalny Związek Żeglugi Śródlądowej (Bundesverband der Deutschen Binnenschiffahrt - BDB) najwyższy priorytet nadaje budowie nowej śluzy Trier na Mozeli (która miała być oddana do użytku w 2011 - przyp. tłum.) na co Ramsauer uruchomił środki już w sierpniu. Federalne Ministerstwo Transportu przedstawi w najbliższych dniach wykaz jakiego rodzaju projekty będą również finansowane.

Prezydent BDB Georg Hötte podkreślił potrzebę przeznaczenia dodatkowych środków dla ochrony i rozwoju rzek i kanałów.

- Ministrowi transportu brakuje w budżecie około 500 milionów euro rocznie na drogi wodne. Mamy nadzieję, że z tych dodatkowych pieniędzy będzie można także podjąć budowę nowej śluzy Scharnebeck. Byłoby to ważny sygnał dla Hamburga, że w przyszłości dzięki żegludze śródlądowej więcej towarów dotrze z tego portu wgłąb lądu - twierdzi Hötte.
tłum. Andrzej Podgórski
źródło: bonapart.de
foto: Wikipedia, wsv.de
#1 | Wojciech Rytter dnia 19.11.2012 06:20
Nigdy nie pogodzę z tym, że nasz kolejny płytki rząd nie inwestuje w drogi wodne, bo po co. Lepiej walić kasę w kiepskie drogi i popierać ekologów niż zadbać o nasze dobro narodowe, jakim są nasze rzeki. A nasi sąsiedzi i wszyscy na Świecie uważają inaczej. Ale cóż - na głupotę nie ma lekarstwa. Cieszmy się, że jeszcze trochę wody sączy się w naszych rzekach.
#2 | multinet2000 dnia 19.11.2012 10:44
Panie Wojciechu! Z całym szacunkiem, może się Pan z tym nie zgadzać. Lecz trzeba przyjąć do wiadomości. Pieniędzy na żeglugę śródlądową nie ma i w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie. I nie jest to błędna polityka tego rządu, lecz wszystkich poprzednich. I nie ma co zaklinać rzeczywistości. Jeśli są priorytety, to żegluga w nich jest widać na samym końcu. Realizuje się zupełnie odmienną politykę od tu prezentowanej postawy roszczeniowej w środowisku wodniaków na forum.
To tak jak by się kowale oflagowali w proteście, że mają co podkuwać. Bo nie ma koni. Ano nie ma. Są ciągniki. I za żadne skarby nie da się rolnika przekonać do hodowli i pracy koniem. Choć miłośnikom tych pięknych zwierząt marzył by się widok pędzącego tabunu..Pozostały stadniny!
I prawdziwych cyganów już nie ma..... Czy szkoda. Pewnie, że szkoda!
#3 | Apis dnia 19.11.2012 11:02
Uznawanie żeglugi za przeżytek (vide: konie i kowale) jest w Polsce typowe, ale takie... zaściankowe - żeby nie powiedzieć ignoranckie. Europa uważa inaczej.
#4 | multinet2000 dnia 19.11.2012 11:56
Bez urazy Andrzeju! Przykład był tylko paralelą. Więcej realizmu! Rzeki nasze są postrzegane głównie jako zagrożenie powodziowe i ew. atrakcja turystyczna. Lokalnie transportowa. Dawna rola utylitarna będzie ograniczana
I nie staraj się obrażać innych inwektywami, bo to zupełnie nie przystoi kapitanowi statku. Tylko dlatego, że inni uważają inaczej. To nie koszary!
#5 | kaczor_g dnia 19.11.2012 12:22
To ja zadam głupie pytanie do multinet2000
np. w jakich "paczkach" przyjeżdżają do Europy towary ze wschodu?
Do jakich portów docierają te "paczki" ?
Odpowiadam: Hamburg, Gdańsk, Rotterdam itp
Ile takich paczek odjeżdża dalej z Hamburga/Rotterdamu koleją, ile TIRami, a ile odpływa żeglugą śródlądową?
Ile takich "paczek" niepłynie z Gdańska, Szczecina, Wrocławia, bo "się nie da lub nie opłaca"?
Zadam ostatnie pytanie jaki jest tranzyt tych paczek z zachodu na wschód? W tonach i jaki należałoby z tego wyciągnąć wniosek, który wyciągnęli już nawet Białorusini? - którzy chcą zarobić na swoich wschodnich sąsiadach.
Zostawmy towary masowe - choć ostatnio i do Gdańska i Świnoujścia przypłynął węgiel chyba z Australli (albo RPA).
#6 | multinet2000 dnia 19.11.2012 12:46
Potwierdza się, że 86% ludzi w Polsce nie czyta ze zrozumieniem. To przykre! Ale trzeba to przyjąć do wiadomości. Zwracałem uwagę na fakty. A tu otrzymuję w odpowiedzi zapytanie na które udzielona jest od razu odpowiedź powołując się na źródło. Więc dyskusja staje się bezprzedmiotowa. Może jednak sobie poczytam, wpadając tu czasami. Nie wywołując u załogantów alergii.
#7 | Apis dnia 19.11.2012 14:11

Cytaj

I nie staraj się obrażać innych inwektywami, bo to zupełnie nie przystoi kapitanowi statku.

Rysiu drogi, wyluzuj deczko. Strasznie się zrobiłeś drażliwy i wszystko odnosisz do siebie ... Nie pisałem tego ad personam, lecz w uogólnieniu. Ty też przesadzasz pisząc np.:

Cytaj

Realizuje się zupełnie odmienną politykę od tu prezentowanej postawy roszczeniowej w środowisku wodniaków

Jedynym naszym roszczeniem jest ... normalność. Nie moja i nie Twoja wina, że w dzisiejszej, polskiej rzeczywistości króluje właśnie zaściankowość i ignoranctwo. Powinniśmy się temu przeciwstawiać a nie sankcjonować stwierdzeniem "bo tak jest"... Moja wcześniejsza wypowiedź skierowana była więc do "smutnej rzeczywistości" a nie do Ciebie.

Mnie już w podstawówce (porządnej, siedmioklasowej) uczono na geografii, że rzeki dzielą się na dzikie, spławne i żeglowne oraz tego, że Odra jest spławna od Raciborza a żeglowna od Koźla zaś Wisła spławna od ujścia Przemszy a żeglowna od Sandomierza (nie było Kaskady Górnej Wisły jeszcze). Kto dziś w podstawówkach o tym uczy? Trudno się więc dziwić, że wiedza dzisiejszych "biznesmenów" czy pożal się Boże "polityków" o żegludze jest żadna i właśnie "zaściankowa + ignorancka". Kaczor dodał do tego wyjaśnienie absolutnie współczesne, europejskie i "niezaściankowe" a przede wszystkim... logiczne i logistyczne.

Czego można się spodziewać po społeczeństwie, w którym ostatnio pewna pani telefonicznie zapraszała mnie na jakiś "iwent", który odbędzie się w lokalu przy ulicy Władysława ŁOKIETKI(sic!). Stosowanie w mowie potocznej takich kwiatków jak: "ulica Zapolska" zamiast "Zapolskiej (Gabrieli)", "ulica Konopnicka" zamiast "Konopnickiej (Marii)", "ulica Orzeszkowa" zamiast "Orzeszkowej (Elizy)" nikogo (poza mną) widać nie dziwi, ale tym Władysławem ŁOKIETKĄ rozbito mnie na atomy i po prostu odłożyłem słuchawkę.
#8 | koj dnia 19.11.2012 17:40
W mojej miejscowości jest nawet lepiej, niektórzy twierdzą, że stopnie wodne spowodują wzrost zagrożenia powodziowego i na dodatek przesuszą Puszczę Niepołomicką...
#9 | kaczor_g dnia 20.11.2012 10:49
Nie ma się co dziwić społeczeństwu, które karmione jest "chłamem" robionym zgodnie z zasadami wyłożonymi przez młodego Hajzera (dla jaj i humorystycznie) , za co chyba jednak zapłaci słono - poczuje w kieszeni.http://studio.wp.pl/mid,1283935,wideo...wideo.html

Taki chłam dociera do ludu i ów lud nie dziwi się, że miasta rozjeżdżane są przez ciężkie samochody, że trzeba budować dla nich obwodnice, ba konieczne jest wybudowanie tranzytowych dróg po to żeby mogły się przemieszczać. Ale nie ma się co dziwić skoro te same media poświęciły dużo więcej czasu producentowi papryki niż fabryce szkła w Sandomierzu, która mimo heroicznej obrony i uratowania została przeniesiona w inne miejsce. Żaden normalny właściciel nie podjąłby innej decyzji widząc jaka jest "strategia" przeciwpowodziowa i transportowa tego kraju...

Największą zaletą tego portalu jest to, że stanowi on de facto jedyne źródło kompleksowej wiedzy o tej zanikającej gałęzi gospodarki jaką jest transport śródlądowy. O ile mnie pamięć nie myli to kilkukrotnie był już cytowany jako podstawowe źródło informacji.

Na Boga ! To nie jest normalne..... bo taki mamy kraj.

PS. Mój znajomy pracujący w TV...... (wrocławskim) powiedział mi, że tak się "to" robi. Co więcej na moje pytanie czy nie interesuje ich wodowanie kolejnego statku, który będzie zwiększał głównie PKB Holandii (bo polski PKB tylko jednorazowo), powiedział mi "no wiesz, napisz do Warszawy, jak nie będzie żadnej zadymy, to może nam to zlecą..."
#10 | aa1975 dnia 20.11.2012 16:13

Cytaj

To ja zadam głupie pytanie do multinet2000
np. w jakich "paczkach" przyjeżdżają do Europy towary ze wschodu?
...
Ile takich paczek odjeżdża dalej z Hamburga/Rotterdamu koleją, ile TIRami, a ile odpływa żeglugą śródlądową?
Ile takich "paczek" niepłynie z Gdańska, Szczecina, Wrocławia, bo "się nie da lub nie opłaca"?
Zadam ostatnie pytanie jaki jest tranzyt tych paczek z zachodu na wschód?

To ja tak z głupia frant poproszę jeszcze o odpowiedzi na te pytania, bo ich autor chyba uznał, że wszyscy już je znają...

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL