Klapa inwestycji nad Wisłą: wszystkie opóźnioneDrukuj

Budowa bulwarów zacznie się na dobre w 2013 r., remont Portu Czerniakowskiego nie skończy się w tym roku. Ratusz dopiero szuka pieniędzy na pawilon z knajpą na plaży przy Stadionie Narodowym. Dziś prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podsumowuje półmetek swojej drugiej kadencji. Wśród priorytetów był "proces przybliżania Warszawy do Wisły". Udał się połowicznie.

Warszawiacy na nowo odkryli uroki spędzania wolnego czasu nad rzeką. To zasługa przywrócenia plaż, terenowej ścieżki rowerowo-spacerowej na praskim brzegu, budowy Centrum Nauki "Kopernik", fontann multimedialnych.

Kluczową rolę w przyciąganiu mieszkańców nad rzekę ma jednak pełnić bulwar między mostem Gdańskim a Świętokrzyskim, wzdłuż Starówki aż do pomnika Syreny. Konkurs na projekt "salonu nad Wisłą" ratusz rozstrzygnął w 2009 r., wygrała propozycja pracowni RS Architektura Krajobrazu. Ratusz podawał wtedy, że inwestycja będzie gotowa w 2013 r. Ale zima za pasem, a dotąd nikt nawet nie wbił pierwszej łopaty.

Dopiero w tym miesiącu dojdzie do popisania umowy z wykonawcą. Przetarg na bulwary pod koniec lata wygrała Hydrobudowa Gdańsk najniższą ceną - 123 mln zł, pokonując takie firmy jak Skanska (132 mln), Budimex (147 mln), Warbud (153 mln), Mostostal-Warszawa (168 mln) Energopol-Szczecin (176 mln).

- Były protesty, ale zostały odrzucone. Dokumentacja trafiła już do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który ma miesiąc na jej sprawdzenie. Taka jest procedura, bo projekt uzyskał dofinansowanie z Unii Europejskiej - mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. zagospodarowania nabrzeża Wisły.

"Miejska promenada" nad rzeką powstanie etapami. Najpierw przebudowa odcinka nabrzeża od ul. Boleść do mostu Śląsko-Dąbrowskiego, który ma być gotowy w 18 miesięcy. Wśród atrakcji m.in. dwa przystanki tramwaju wodnego oraz przystań pływająca na wysokości Gnojnej Góry. Powstanie całkiem nowy, dolny poziom bulwaru, który umożliwi cumowanie statków czy kajaków nawet wtedy, kiedy poziom Wisły jest niski. Wodniacy poczują się światowo, przy brzegu podłączą się do prądu, rur z wodą, do kanalizacji.

Przebudowane zostaną przejścia podziemne łączące bulwar ze Starym i Nowym Miastem tak, by mogli z nich korzystać wszyscy, także osoby poruszające się na wózkach. Przybędzie też nowe przejście pod Wisłostradą na wysokości ul. Bednarskiej, co ucieszy nie tylko mieszkańców Mariensztatu.

Dalszy odcinek bulwaru w stronę Centrum Nauki "Kopernik" powstanie później. Urządzanie placu z kaskadami wodnymi spływającymi do Wisły w rejonie pomnika Syreny będzie możliwe dopiero po zakończeniu też opóźnionej budowy centralnego odcinka II linii metra i stacji Powiśle (otwarcie planowane na połowę 2014 r.).

Cały bulwar ze wszystkimi atrakcjami, pawilonami stacjonarnymi i na pływakach z knajpami, wodnym placem zabaw dla dzieci niedaleko BUW-u ma być gotowy w trzy lata od podpisania umowy z wykonawcą. Czyli dopiero w 2016 r., trzy lata później, a przecież rzadko kiedy wykonawcy oddają inwestycje w planowanych terminach.

Hydrobudowa Gdańsk, która ma urządzić bulwary, robi teraz przebudowę Portu Czerniakowskiego (za 14 mln zł). Projekt przewiduje m.in. umocnienie nabrzeża wzdłuż Wisłostrady, wykonanie przyłączy wodnych, kanalizacyjnych i elektrycznych dla 20 jachtów czy barek mieszkalnych, zamontowanie urządzeń cumowniczych, pogłębienie kanału i basenu portowego. Inwestycja miała być gotowa do końca tego roku, na co nie ma już żadnych szans.

- Powinni zdążyć do połowy przyszłego roku - pociesza Marek Piwowarski. Nie kryje, że trzeba było wykonać dodatkowe projekty i roboty. - Wykonawca twierdził, że wciskanie ścianek szczelnych ze stali grozi katastrofą budowlaną ze względu na stan mostu Łazienkowskiego. Trzeba było zabezpieczyć przyczółki tej przeprawy, zrobić remonty filarów - mówi Piwowarski.

Płonne też były nadzieje, że jakimś cudem na Euro 2012 mogłoby się udać postawienie pawilonu przy moście Poniatowskiego, blisko Stadionu Narodowego. Ta niewielka, ale istotna inwestycja znacznie podniesie standard korzystania z plaży. W obiekcie na słupach i z tarasem widokowym na dachu miał powstać lokal gastronomiczny oraz wypożyczalnia leżaków, natryski, przebieralnie i WC. Konkurs został rozstrzygnięty w 2010 r. (wygrały Katarzyna Szpicmacher, Maja Matuszewska i Aleksandra Krzywańska). By zrealizować ten fantastyczny projekt, potrzeba zaledwie ok. 4 mln zł. Na razie ich brak.

Piwowarski: - Jestem dobrej myśli, że radni Warszawy jeszcze w listopadzie znajdą na ten cel pieniądze w budżecie. Wtedy od razu ogłaszamy przetarg. Do końca roku można by go rozstrzygnąć i na wiosnę zacząć budowę.

#1 | Wojciech Rytter dnia 07.11.2012 13:42
Nie będzie regulacji Wisły,bo panowie ekolodzy dbają o przyrodę.O żabki ,krzaczki,mrówki,kormorany i inne tam .A droga wodna od gór do morza zarasta i niszczeje.Lepiej budować następne 100 km. autostrad przez następne 65 lat.Będzie większy ruch,więcej tirów na eko paliwo,większe korki,większa akcyza i zysk.Bo o to tym na górze chodzi.A rzeki?Rzeki i tak będą płynąć .bo taka ich natura.To po co w nie inwestować ?Proste?
#2 | bolo dnia 08.11.2012 20:51
Nabrzeża, pomosty i urządzenia cumownicze, przyłącza wodne i elektryczne itp, itd chyba tylko dla lokali , barów, restauracji, hoteli na wodzie. Ale dla żeglugi to chyba nie. Bo żeby była żegluga to trzeba żeglownej rzeki a nie cieku wodnego po którym mogą pływać kajaki lub łodzie wiosłowe. W takim stanie rzeki to nie rozwinie się turystyka motorowodna.
#3 | Wojciech Rytter dnia 09.11.2012 05:16
Kilkanaście lat temu,próbowano uruchomić w Płocku takie przyłącze.Miało służyć specjalnie dla ekskluzywnego statku CHOPIN,kursującego na szlaku Gdańsk-Warszawa -Gdańsk.I co ? Nie wyszło nic,bo woda niska powyżej Kępy Polskiej.Statek ten był przeznaczony dla bogatych europejczyków.Pływał krótko .Kolejna rzeka dewiz odpłynęła w siną dal,bo Wisła nie nadaje się do żeglugi.A na górze siedzą betony ,pirerdzą w stołki,drą kasę i mają wszystko głęboko w d....Aby Polska rosła w siłę,a ludzie?...pies ludzi...
#4 | 2494 dnia 09.11.2012 10:20
2049 termin zakończenia inwestycji . wpierw stolica musi się zmienić na + na razie jest - dla nie wtajemniczonych
- znaczy pierwsza linia metra
+ druga linia metra

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL