IHK Nord żąda budowy nowej śluzy w ScharnebeckDrukuj

- Izba Przemysłowo-Handlowa Północ (Industrie- und Handelskammer Nord) z uznaniem przyjęła zaszeregowanie Elbe - Seitenkanal (Bocznego Kanału Łaby) przez federalne ministerstwo komunikacji do najwyższej klasy śródlądowych dróg wodnych. Jako następstwo tego kroku wymagana jest jednak dalsza jego rozbudowa - oświadczył Otto Lamotte, prezes Izby Handlowej Bremen i przewodniczący IHK Nord.

Lamotte zwrócił uwagę, że największym problemem Elbe - Seitenkanal jest jego nieprzystosowanie dla ruchu nowoczesnych kontenerowców i zestawów pchanych. Piętą Achillesową Kanału jest podnośnia w Scharnebeck, której wanny wystarczają tylko dla jednostek o maksymalnej długości 100 m.

Niedawno sekretarz parlamentarny w federalnym ministerstwie komunikacji Frank Ferlemann, w ramach konferencji komunikacyjnej IHK Lüneburg - Wolfsburg na temat "Budowa nowej śluzy w Scharnebeck" był zdania, że podnośnia po generalnym remoncie drugiej wanny w 2014 roku będzie w stanie przez następne dziesięciolecia sprostać obsłużeniu całej nagromadzonej masy towarowej. Z takim pojęciem nie zgadza się IHK Nord, twierdząc że sekretarz Ferlemann nie ocenia należycie sytuacji, a ucho igielne Scharnebeck jest przeszkodą do eksploatacji wielkich jednostek towarowych na Elbe - Seitenkanal. Przez to potencjał tej drogi wodnej nie może być nawet w przybliżeniu wykorzystany.

- Jeżeli rząd federalny swoje własne prognozy komunikacyjne dla zaplecza portów morskich, szczególnie jeżeli chodzi o przewóz kontenerów, bierze poważnie i równocześnie rzeczywiście chce jak najwięcej ładunków przerzucić na statki śródlądowe, jest to niemożliwe przy istniejących wymiarach podnośni Scharnebeck. Obecne wstrzymanie planowania nowej śluzy musi być jak najszybciej wznowione. Jednocześnie rząd federalny powinien zatroszczyć się o stabilne warunki żeglugowe na środkowej i górnej Łabie - orzekł Lamotte.

Lamotte żąda aby wciągnąć realizację budowy nowej śluzy na listę naglących potrzeb gospodarczych, czyli do federalnego planu komunikacyjnego na lata 2015 - 2030. Jednocześnie IHK Nord ponawia żądanie aby projekty o narodowym znaczeniu - jak projekt o uregulowaniu zaplecza komunikacyjnego portów morskich - wyciągnąć z "nawiasu" i finansować z portfela federalnego.



Od redakcji "ŻŚ": Chciałoby się zapytać dlaczego polskie Izby Przemysłowo-Handlowe pozostają bierne wobec sytuacji permanentnego odsuwania w czasie dokończenia śluzy Malczyce, której brak jest piętą Achillesową Odrzańskiej Drogi Wodnej. Niemieckie odpowiedniki polskich Izb pokazują jak to się robi.

źródło: maritimheute.de
tłum. Mirek Rajski
#1 | egonzeglarz dnia 04.10.2012 11:09
podpatrywać i naśladować dobrych w tej dziedzinie czy to takie trudne......?
#2 | Kongregacja dnia 04.10.2012 17:04
Nikt na ten temat nie chce rozmawiać,budowa trwa juz wieki ,a o kasie nie wspomnę i wspaniałych pomysłach decydentów. Spróbujemy jeszcze raz ,ale to nie dociera.
Koźle usiłuje ale tylko usiłuje bo nie ma chętnych do podjęcia tematu.Konferencje co to jest ? puste gadanie o czym wszyscy wiemy,to takie Polskie.
Tu potrzeba decyzji i kasy ,oczywiscie pracy i wizji,nie dla ptaszków i zabek ale dla pracy rzeki na rzecz człowieka.To jakos nie dociera tam gdzie powinno.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL