Deutsche Binnenreederei na niebezpiecznym farwaterzeDrukuj

W kontekście wcześniejszej informacji o zmianach personalnych w Radzie Nadzorczej DBR informujemy o pewnych "tarciach" na linii Odratrans (obecnie OT Logistics) a DBR, które chyba wciąż są aktualne.

Już 4 kwietnia br. Związek Zawodowy Pracowników Usług wspólnie z branżową i regionalną prasą wydały komunikat prasowy o nieprawidłowościach w zarządzaniu Deutsche Binnenreederei AG i wysunął w związku z planowanym wejściem polskiej spółki Odratrans S.A. na giełdę poważne zarzuty. Tłem konfliktu jest wieloletnia wzbranianie się członków kierownictwa DBR przed wiążącą rozmową na spotkaniu z przedstawicielami rady pracowniczej i związku zawodowego dotyczącą kwestii personalnych.

Prezes zarządu Odratrans i DBR, Piotr Chajderowski zaprzeczył zarzutom w oświadczeniu obiecując związkowi w terminie do 10 maja rozpoczęcie wstępnej tury negocjacji. Publikujemy pełny tekst materiału zawarty na stronach Schiffahrt und Technik nr. 3/2012


Wyprzedaż narodowego przedsiębiorstwa żeglugowego ?

Wszystkie znaki wskazują na nadchodzącą burzę. Od marca 2010 roku. kiedy to polski prezes Deutsche Binnenrederei skierował do zarządu spółki samych ludzi z Odratransu, to zatrudnionym w Deutsche Binnenrederei zaczęło być już zupełnie niewesoło. Od tego czasu członkowie rady nadzorczej DBR zostali wymieniani tak, jak się po prostu panu Chajderowskiemu podobało, a jego kolega z zarządu działa dodatkowo bez uprawnień przysługujących dla decyzji personalnych.

Dla wyrównania wierzytelności Odratransu posługiwano się kapitałem Deutsche Binnenreederei w taki sposób, że "musieli” kupować od nich statki których wartość nie odpowiadała cenie zakupu. Dawne obszary działalności DBR-u powoli są przejmowane przez Odratrans. Przymusowa dzierżawa statków stała się bardzo kosztowna i obowiązuje nawet w przypadku, gdy statek nie jest gotowy do świadczenia usług. Tylko Odratrans podejmuje decyzje, które przewozy może wykonać DBR na własny rachunek. Dotychczasowe praktyki w zawodzie żeglarza jak również komercyjne szkolenie zawodowe przestało być już oferowane w DBR.

Istniejących jeszcze około pięćdziesięciu załóg statkowych pływa na granicy swoich wytrzymałości, praca ponad normy czasowe jest na porządku dziennym a wskaźnik absencji chorobowej tylko w lutym 20102 roku wyniósł ponad 33 %.

Członkowie zarządu nie przydzielają żadnych roboczych poleceń, każdy zatrudniony daje jednak sobie jakoś radę wykonując pracę według najlepszej swej wiedzy, a średni personel kierowniczy praktycznie już przestał istnieć. Również pracownicy administracji wykonują swą pracę w nadgodzinach których liczba jest dość znacząca. Taki sam stan rzeczy znany jest w 100 % zależnej spółki córki Odra Rhein Lloyd GmbH. Rada Zakładowa położyła kres temu nadgodzinowemu horrorowi i na mocy prawa o współzarządzaniu od marca 2012 nie przyzwalała na żadne nadgodziny, co jednak pracodawcę zdaje się wcale nie interesować. Na żądanie negocjacji układu zbiorowego pracy od 2007 roku na przykład o wynagrodzeniach, emeryturach, ochroną i bezpieczeństwem pracy nie ma żadnej odpowiedzi.

Część rozmów z zarządem była przeprowadzona w sposób konstruktywny, ale od roku 2011, kiedy to do zarządu wszedł pan Stanisław Witkowski pozostały bez znaczenia, gdyż jak powszechnie wiadomo pan Witkowski nie miał kompetencji do przeprowadzania rozmów w kwestiach kadrowych i układu zbiorowych pracy. Wkrótce po ostatnich rozmowach został on przez prezesa zarządu Chajderowskiego "zwolniony” ale po krótkim czasie ponownie przyjęty.

Również na pisma Federacji Związków Zawodowych i Rady Zakładowej DBR prezes Chajderowski odpowiadał częściowo lub wcale albo tez wpływała banalna odpowiedź jakiegoś zastępcy. Za wysoką jakość wysokowartościowych zadań i gwarantowane pokrycie kapitałowe ręczy jeszcze nazwa firmy Deutsche Binnenreederei, a nazwa firmy ta nadal jest gwarancja kredytów bankowych, i to może być tylko powodem dla czego DBR swoich pracowników do tej pory nie zesłała na wygnanie. Pomimo tego nie odradzają się nowe kadry, ponieważ DBR zaprzestała ich kształcenia i tylko stawia się na naturalną fluktuację. Teraz już jest wiadomo, że Odratrans planuje wejść na giełdę, a do tego potrzebują dużo pieniędzy. Pieniądze, które generuje DBR jednak nie są przeznaczone dla tej firmy. Używa się kapitału Deutsche Binnenreederei dopasowując zaangażowanie dochodu nie więcej niż do poziomu inflacji z 2007 przy rocznym obrocie całej Grupy w latach 2010/2011 ponad 102 milionów euro.

Dla nas jest to jasne : kapitał jest powoli ale systematycznie wycofywany z DBR aby Odratrans przed wejściem na giełdę znacząco podnieść wartość firmy. Nazwa Deutsche Binnenreederei staje się pustym sloganem, w celu uzyskania niezbędnych środków pieniężnych w bankach. Śmiech pasikonika.

Karl Heiz Biesold, Verdi,
Przewodniczący Krajowej Sekcji Żeglugi Śródlądowej


Ustosunkowanie się prezesa Odratrans S.A. i Deutschen Binnenreederei A.G Piotra Chajderowskiego.

Zarząd Odratrans S.A i DBR A.G. oświadcza, że w komunikacie prasowym z dnia 4 kwietnia tezy nie odpowiadają faktom, członków zarządu Odratrans S.A i DBR A.G. potraktowano nieuczciwie i zarazem całej Grupie Odratrans i jej pracownikom wyrządzono wielką szkodę.

W liście do redakcji przedstawione zarzuty świadczą albo o zupełnej ekonomicznej ignorancji przedstawicieli związkowych, a w szczególności o braku dokładnej wiedzy o sytuacji Grupy Odratrans i DBR A.G., albo jest to dowodem, że przedstawiciele związkowi celowo przez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o firmie chcą jej celowo wyrządzić szkodę.

Informacji o rzekomym "przenoszeniu działalności gospodarczej DBR A.G do Odratrans S.A.” zaprzecza rzeczywista sytuacja, a zwłaszcza wspomniana dotycząca finansowego aspektu, iż obroty DBR A.G. w roku 2011 wyniosły 28814700 Euro co w porównaniu do roku poprzedniego ( 23061700 Euro) wzrosły o prawie 25 %.

Powinno być również zauważalne to, że Odratrans S.A. w bieżącym roku całą swa flotę śródlądową wydzierżawiła dla w 100 % zależnej od DBR A.G. firmie, a mianowicie Odra Rhein Lloyd GmbH., co oznacza, że głównie ta firma zarządza całą flotą Grupy. Jeśli więc wystąpiło przesuniecie działalności gospodarczej, to raczej z Odratrans do DBR a nie odwrotnie, jak utrzymują eksperci związków zawodowych. Twierdzenie że "firma Odratrans może przyspieszyć planowane wejście na giełdę poprzez upadek firmy DBR” świadczy o tym, że przedstawiciele związków zawodowych nie maja pojęcia o funkcjonowaniu rynków kapitałowych. Giełdy papierów wartościowych są na całym świecie środkiem, który pozwala na zwiększenie wartości i wiarygodności przedsiębiorstwa, co każdy wie, kto ma przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu biznesu. Wszystkie poczynania zarządu Grupy mają na celu wzmocnić jej pozycję rynkową, co jest korzystne w szczególności dla jej współpracowników. Skandaliczne jest twierdzenie "że kapitał DBR stopniowo jest wycofywany a nazwa Deutsche Binnenreederi jest używana jako przykrywka dla dalszego udzielania kredytów bankowych ” Zwracamy uwagę, że to DBR od 2009 roku nie wypłaciła żadnej dywidendy.

Należy również zwrócić uwagę, że Odratrans ma swoje pewne źródła funduszy na finansowanie swej działalności i nie jest zainteresowana sprawą ewentualnego włączenia kredytowania poprzez DBR. Zarząd Deutsche Binnenreedeerei A.G. wzywa działaczy związkowych aby powstrzymali swą kampania medialną, ponieważ wywołuje ona w opinii publicznej fałszywy wizerunek firmy i tym samym wyrządza jej szkodę. W przypadku kontynuacji negatywnej kampanii medialnej zarząd Grupy Odratrans podejmie zdecydowane działania prawne.

Zarząd Odratrans S.A. i Deutschen Binnenreederei A.G.
#1 | koj dnia 14.08.2012 13:10
Bardzo ciekawe, zobaczymy jak dalej się sprawy potoczą.
#2 | mlody6825 dnia 15.08.2012 11:07
PO TRUPACH DO CELU!!!Nasza Polska rzeczywistość.
Nie wiem, czy takie postępowanie dodaje nam lepszego wizerunku w oczach europejczyków(a szczególnie sąsiadów) i traktowania nas serio jako partnerów w sferze biznesu i nie tylko!
Jestem laikiem w temacie i od dawna nie pracuje w sektorze i nie mieszkam w kraju,ale uporczywie nasuwa mi się pytanie,-"w jaki sposób Polacy zarządzają niemiecka firma?"Badz,co bądź z dużym doświadczeniem(tak mi się wydaje) i stabilna pozycja na rynku armatorow.Pozdrowionka dla wszystkich!
#3 | jacek bozym dnia 17.08.2012 07:47
Koju,jak zawsze ...jak nie wiadomo o co chodzi,to na bank chodzi o kasę.... A w tym przypadku o sporą....Pozdrowienia Zbyszku....
#4 | koj dnia 17.08.2012 12:21
Pozdrawiam serdecznie Panie Jacku.
Wiadomo, że chodzi o pieniądze, ale bardziej chciałem zwrócić uwagę na sposób prowadzenia komunikacji społecznej przez Zarząd w/w Firmy. Dlatego jestem ciekawy jak ta sprawa się rozwinie.
#5 | jorgus dnia 18.08.2012 09:50
do mlody6825
z tego kolego co napisałeś to to jedynie stwierdzenie "tak mi się wydaje " jest zgodne z prawdą.
pozdrawiam jorguś!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

  PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL